Polska

"Rozwydrzony bachor". Ostre słowa posła PiS o Sławomirze Mentzenie

opublikowano:
AWIK_Mentzen_6032024
(Fot. Andrzej Wiktor\Fratria)
Poseł PiS Radosław Fogiel skomentował postępowanie Sławomira Mentzena wobec Deklaracji Polskiej. Padły gorzkie słowa.

W zeszły piątek PiS przedstawił tzw. Deklarację Polską. To dziesięciopunktowy dokument zawierający główne postulaty polityczne tej partii. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprosił Konfederację do jej podpisania.

Ostra reakcja posła

Mentzen odniósł się do tej propozycji w filmie, który opublikował we wtorek w mediach społecznościowych. Nazwał w nim Kaczyńskiego politycznym gangsterem. - Nie mam powodu, żeby temu człowiekowi ufać i za wszelką cenę dążyć do koalicji z nim. Jeżeli ta koalicja skończyłaby się tak, że on nas politycznie zniszczy, a do tego robił rzeczy, na które się nie zgadzamy, to jaki jest sens zawiązywania takiej koalicji? Właściwie żaden – powiedział.

Na jego słowa ostro zareagował Radosław Fogiel. - Nie chciałbym wchodzić w tego typu estetykę, bo wtedy musiałbym powiedzieć, że Sławomir Mentzen to polityczny dzieciak, bo tak się trochę zachowuje, jak rozwydrzony bachor. Mam wrażenie, że chyba jego otoczeniu i samemu Sławomirowi Mentzenowi coś odjechało, peron odjechał –powiedział na antenie Polsatu. Dodał, że Konfederacji wydaje się, że jeśli pójdzie w taki platformiany antyPiS, to coś na tym zyska. Nie wydaje mi się – stwierdził dodając, że wróg jest nie tutaj, a tym, co szkodzi Polsce, są fatalne rządy Donalda Tuska.

PiS i PO to nie to samo

Fogiel wyraził opinię, że jego otoczeniu Mentzena najbardziej nie spodobał się pierwszy punkt Deklaracji – który mówi o nieprzystawaniu do koalicji z Tuskiem i KO. - No, ale jeżeli ktoś bierze pod uwagę koalicję z tą fatalną władzą, sam sobie wystawia świadectwo – powiedział.

 Nawiązując do popularnego wśród Konfederacji hasła „PiS PO jedno zło”, polityk stwierdził, że jeśli ktoś nie widzi różnicy między tymi dwiema partiami, to chyba z jego postrzeganiem rzeczywistości nie jest najlepiej.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Prezydencki minister nie gryzł się w język. Padły mocne słowa o Czarzastym

opublikowano:
Adam Andruszkiewicz w programie Rozmowa Wikły
Adam Andruszkiewicz w programie Rozmowa Wikły nie brał jeńców (fot. wPolsce24)
Adam Andruszkiewicz w „Rozmowie Wikły” ocenił działania rządu Tuska i jego lewicowych koalicjantów. "Deprecjonują Prezydenta, ulegają Niemcom i niszczą fundamenty polskiej gospodarki"
Polska

Państwo Tuska stawia zarzuty bohaterskiemu żołnierzowi a władza atakuje prezydenta! W tle imigrant z Syrii i tajemnicze pieniądze

opublikowano:
żołnierz zarzuty
Broniący granicy żołnierz dostał prokuratorskie zarzuty (Fot. zdjęcie ilustracyjne, Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Skandal. Prokuratura przedstawiła zarzuty żołnierzowi, który postrzelił szturmującego granicę nielegalnego imigranta z Syrii. To ma być dbałość o honor polskiego munduru?
Polska

Referendum przeciwko prezydentowi Krakowa. Zaskakujące, kto składa podpisy

opublikowano:
Dwa lata rządów Aleksandra Miszalskiego w Krakowie wystarczyło, by mieszkańcy mieli go dosyć
Dwa lata rządów Aleksandra Miszalskiego w Krakowie wystarczyło, by mieszkańcy mieli go dosyć (Fot. Fratria)
W Krakowie trwa zbiórka podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego (Koalicja Obywatelska). Jak wynika z relacji telewizji wPolsce24, inicjatywa wspierana m.in. przez wolontariuszy Ruchu Narodowego – przyciąga znacznie szersze grono mieszkańców, niż mogłoby się wydawać.
Polska

Władza zmieniona, emocje zostały. Dlaczego nikt nie gratuluje nowej szefowej Polski 2050? AKTUALIZACJA

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz stanęła na czele partii, której polityczny los wydaje się na dziś przesądzony
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz stanęła na czele partii, której polityczny los wydaje się na dziś przesądzony (Fot. PAP/Piotr Nowak)
Po wielu zawirowaniach i powtórzonym głosowaniu w drugiej turze Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz została nową przewodniczącą partii Polska 2050. Wybór ten kończy jeden z najbardziej burzliwych okresów w historii ugrupowania, które jeszcze niedawno miało ambicję stać się „nową jakością” polskiej polityki.