Kłopoty znanej linii lotniczej! To może zniszczyć plany wakacyjne wielu Polaków

Jak poinformował brytyjski dziennik "Financial Times", Lufthansa zdecydowała się odwołać około 20 tys. lotów krótkodystansowych w okresie od maja do października. Głównym powodem jest chęć ograniczenia zużycia paliwa w warunkach międzynarodowego kryzysu energetycznego oraz gwałtownego wzrostu cen.
Jednocześnie przewoźnik realizuje szeroko zakrojony proces restrukturyzacji, który obejmuje także redukcję kosztów operacyjnych.
Skutki decyzji niemieckiej linii będą odczuwalne również w Polsce. Ograniczenie liczby połączeń oznacza mniej dostępnych kierunków, gorszą ofertę przesiadkową i potencjalnie wyższe ceny biletów. Na decyzji Lufthansy ucierpią polskie porty lotnicze, szczególnie we Wrocławiu, Gdańsku oraz na Górnym Śląsku.
Najbardziej dotkliwą konsekwencją dla regionu jest likwidacja połączenia Katowice–Frankfurt nad Menem. Jak przekazał Piotr Adamczyk, rzecznik Katowice Airport, trasa zostanie wygaszona 1 czerwca. Frankfurt jest jednym z kluczowych europejskich hubów przesiadkowych, z którego korzystają tysiące polskich pasażerów. Lotnisko prowadzi rozmowy z Lufthansą o utrzymaniu rejsów, a jednocześnie szuka alternatywnych przewoźników, choć proces ten może potrwać miesiące.
Problemy Lufthansy wpisują się w szerszy trend na europejskim rynku lotniczym. Jak podała agencja Reuters, grupa Air France-KLM planuje podwyżki cen biletów w klasie ekonomicznej, a KLM oraz SAS zapowiedziały masowe odwołania lotów. Wszystko wskazuje na to, że nadchodzący sezon będzie dla pasażerów trudniejszy, a podróżowanie po Europie – mniej przewidywalne i droższe.
Źr.wPolsce24 za Radio Zet










