Luksusy w Kijowie. Sprzedaż Bentleyów zaskakuje, Ukraina w ścisłej czołówce

Bentley jest symbolem statusu, bogactwa i prestiżu. Może konkurować jedynie z takimi wozami jak Rolls-Royce czy Maybach. Średnia cena auta wynosi 400 tys. dolarów, a często trzeba zapłacić więcej, bo klienci życzą sobie modele z opcjami dodatkowymi.
Salon Bentleya w Kijowie nie krył dumy z wyróżnienia. Nominację "Best of the Best" uznał za prestiżową i pochwalił się nią na platformie Linkedin. Trudno się dziwić konkurował z 60 innymi salonami.
Wyniki ogłosił dyrektor regionalny firmy Richard Leopold podczas marcowej gali marki w Marbelli w Hiszpanii. Pierwsze miejsce zajął salon w Padwie, a drugie – w Rotterdamie. Ponadto Bentley Kijów został wyróżniony w trzech innych kategoriach: Sprzedaż, Marketing oraz Najlepszy Ulepszony Menedżer Produkcyjny.
„Jesteśmy dumni z naszego zespołu i wdzięczni naszym klientom za zaufanie” – napisano.
Informacja od razu zaczęła żyć w mediach społecznościowych. Użytkownicy platformy X – z m.in. Ukrainy, Irlandii, Francji – zwracali uwagę nie tylko ten ranking, ale i na inne, dużo mniej chwalebne – Ukraina niezmiennie zajmuje wysokie miejsca wśród najbardziej skorumpowanych krajów świata.
Do tego w kraju tym od czterech lat trwa wojna z Rosją. Rzeczywiście jest z czego być dumnym.
źr. wPolsce24











