Gospodarka

Ile kosztowałoby dziś paliwo, gdyby rządziło PiS? Padła konkretna kwota

opublikowano:
KK_Orlen_09052020_08
Dlaczego paliwo jest takie drogie? Oczywiście główną przyczyną jest konflikt na Bliskim Wschodzie i blokada Cieśniny Ormuz, co winduje ceny ropy na rynkach. Tyle tylko że w 2022 roku po ataku Rosji na Ukrainę ceny na światowych rynkach były jeszcze wyższe, a paliwo na stacjach tańsze niż dziś. Wszystko za sprawą odpowiedzialnej polityki ówczesnego rządu i wprowadzenia tarcz. Tusk natomiast chowa głowę w piasek.

Kierowcy w Polsce znów przecierają oczy ze zdumienia na widok cen przy dystrybutorach. Paliwo drożeje – i to szybko. Oficjalne wyjaśnienia mówią o „czynnikach rynkowych”. Ale gdy przyjrzymy się bliżej, obraz jest znacznie bardziej złożony – i dla wielu Polaków zwyczajnie niesprawiedliwy.

Połowa ceny to… podatki

Zacznijmy od najważniejszego faktu, o którym rzadko mówi się wprost: nawet połowa ceny paliwa w Polsce to podatki i opłaty publiczne.

W skład tej kwoty wchodzą m.in.:

  • VAT,
  • akcyza,
  • opłata paliwowa,
  • opłata emisyjna.

To oznacza, że niezależnie od sytuacji na świecie – państwo i tak zarabia na każdym litrze paliwa. I to niemało. Co więcej, jak wykazują eksperci z portalu cenypaliw.fyi, którzy zajmują się analizowaniem rynku paliw na świecie i w Polsce, gdyby państwo zastosowało stawki i tarcze, jakie wprowadził w 2022 roku rząd Mateusza Morawieckiego, to dziś za benzynę PB95 płacilibyśmy ok 5,80 zł, dziś to ok 7,10 zł. Eksperci pokazują, że 45 proc. ceny paliwa stanową bowiem podatki i opłaty! Płacimy dziś 1zł 30g więcej podatków na litrze niż w marcu 2022!

WhatsApp Image 2026-03-26 at 10.05.57
dane: https://cenypaliw.fyi/

 

Wojna i globalna gra o ropę

Choć kluczowym czynnikiem są wydarzenia na świecie i konflikt na Bliskim Wschodzie, który powoduje napięcia wokół transportu ropy, które natychmiast przekładają się na ceny, to państwo nie robi nic, by tę sytuację złagodzić! 

A przecież, gdy paliwo drożeje – drożeje wszystko:

  • produkcja,
  • transport,

Dodatkowo pojawia się tzw. „premia za ryzyko” – czyli dodatkowy koszt wynikający z niepewności geopolitycznej.

WhatsApp Image 2026-03-26 at 10.01.56
dane: https://cenypaliw.fyi/

Polska uzależniona od importu

Szczególnie źle wygląda sytuacja z dieslem. Polska w dużej mierze opiera się na imporcie tego paliwa – nawet około 35–40 proc. zapotrzebowania pochodzi z zagranicy.

To oznacza jedno: jesteśmy zakładnikami globalnych rynków.

Gdy ceny rosną w Europie – rosną też w Polsce. I to często szybciej niż gdzie indziej.

Kurs dolara i koszty transportu

Do tego dochodzą kolejne czynniki:

  • kurs dolara (ropa rozliczana jest w USD),
  • koszty logistyki i energii,
  • marże producentów i stacji paliw.

W praktyce oznacza to, że nawet jeśli jeden element się stabilizuje, inne mogą nadal windować ceny. Co ciekawe, dziś kurs dolara jest niższy niż w marcu 2022 roku, czyli paliwo powinno być tańsze także i z tej przyczyny. 

Drożeje szybko, tanieje wolno

To, co najbardziej irytuje kierowców, to prosty mechanizm: ceny rosną natychmiast, spadają… znacznie wolniej.

Eksperci przyznają wprost, że ceny paliw nie zależą tylko od ropy, ale także od podatków i marż, które nie znikają wraz ze spadkiem cen surowca.

Efekt? Kierowca zawsze płaci więcej, niż się spodziewa. To system, który zawsze obciąża obywatela

Patrząc na całość, trudno oprzeć się wrażeniu, że system działa w jedną stronę:

  • gdy rośnie ropa – płacisz więcej,
  • gdy rośnie kurs dolara – płacisz więcej,
  • gdy rosną podatki – płacisz więcej.

A gdy sytuacja się poprawia? Ulga przychodzi powoli – albo wcale.

WhatsApp Image 2026-03-26 at 10.03.52
dane: https://cenypaliw.fyi/

Drożyzna na stacjach paliw to nie przypadek ani chwilowa anomalia. To efekt systemu, w którym ogromną część ceny stanowią podatki, Polska jest uzależniona od importu, a globalne konflikty natychmiast uderzają w portfele obywateli.

I dlatego coraz więcej kierowców zadaje dziś proste pytanie: czy paliwo naprawdę musi być tak drogie – czy ktoś po prostu korzysta z sytuacji? Bo przecież tu nie potrzeba czarodziejskiej różdżki - wystarczy , jak zrobił to rząd Morawieckiego obniżyć VAT, wprowadzić tarczę antyinflacyjną i ulżyć Polakom. Tusk i Domański jednak nie robią nic.

źr. wPolsce24 za cenypaliw.fyi

Gospodarka

Złe wiadomości dla rolników. W unijnej kasie nie ma dla nich pieniędzy

opublikowano:
Protest rolników w Strasburgu
W unijnym budżecie brakuje pieniędzy dla rolników. (fot. Fratria)
Rolnicy nie mogą liczyć na automatyczne odszkodowania z unijnej kasy za straty wywołane suszą, ponieważ w budżecie Wspólnoty po prostu nie ma na to pieniędzy. Polska wraz z sześcioma innymi krajami ostro reaguje i domaga się natychmiastowej reformy unijnego systemu pomocy, ostrzegając, że wsparcie przychodzi zdecydowanie zbyt późno.
Gospodarka

To nie wysokie ceny irytują nas najbardziej. Jeden widok w sklepach doprowadza Polaków do szału

opublikowano:
Konsumenci podczas zakupów w sklepie
Co najbardziej denerwuje Polaków podczas zakupów. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Wydawać by się mogło, że w dobie wysokich cen to właśnie paragony grozy są największym zmartwieniem Polaków podczas codziennych zakupów. Najnowsze badanie firmy Cursor przynosi jednak zupełnie inne, zaskakujące wnioski. Okazuje się, że codzienna frustracja konsumentów ma zupełnie inne, prozaiczne źródło, a bałagan w alejkach sklepowych skutecznie odbiera nam ochotę na zakupy.
Gospodarka

Polacy tracą cierpliwość na stacjach paliw. Już tylko oni bronią polityki rządu

opublikowano:
Stacja benzynowa
Polacy ocenili działania rządu w sprawie cen paliw. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Większość Polaków nie ma złudzeń – walka rządu z drożyzną na stacjach paliw okazuje się nieskuteczna. Nowe badanie Opinia24 przeprowadzone na zlecenie RMF FM przynosi druzgocące dla władzy dane. Nawet zwolennicy koalicji rządzącej nie szczędzą im krytyki.
Gospodarka

„Nieudacznicy w akcji”. Po przeczytaniu tych danych zastanowisz się dwa razy przed podróżą

opublikowano:
Pociągi PKP Intercity
Szokujące dane dotyczące punktualności PKP. (fot. Fratria/ X/@AlvinGajadhur)
Polska kolej zmaga się z ogromnym kryzysem punktualności, a pasażerowie mają coraz większe powody do narzekań. Urząd Transportu Kolejowego opublikował oficjalne dane za II kwartał 2026 roku. Najgorsza sytuacja panuje w PKP Intercity, gdzie punktualność drastycznie spadła. Sprawę w ostrych słowach skomentował były minister infrastruktury Alvin Gajadhur, oskarżając kierownictwo resortu infrastruktury i spółki o nieudolność.
Gospodarka

Już ponad milion obcokrajowców w ZUS. Kolumbijczycy idą jak burza

opublikowano:
Kolumbijczycy na ulicach, to coraz częstszy widok
Kolumbijczycy na ulicach, to coraz częstszy widok (fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Rośnie liczba cudzoziemców ubezpieczonych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Na koniec czerwca było ich już 1,34 mln, czyli o 8,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Co ciekawe, najszybciej przybywa Kolumbijczyków, którzy są czwartą pod względem liczby grupą obcokrajowców ubezpieczonych w ZUS.
Gospodarka

Zrobili zakupy na Zachodzie i porównali z Polską. To, co zobaczyli w sklepach, poraża. A będzie jeszcze gorzej, jeżeli stanie na tym, czego chce Tusk

opublikowano:
Zakupy w Niemczech już są tańsze niż w Polsce
Zakupy w Niemczech już są tańsze niż w Polsce (fot. wPolsce24)
Polacy ze zdumieniem i rosnącą frustracją obserwują paragonowy szok w rodzimych sklepach. Najnowsze analizy cen towarów w Polsce i w krajach Europy Zachodniej nie pozostawiają złudzeń: nad Wisłą płacimy za wiele podstawowych produktów tyle samo, a nierzadko wręcz więcej niż mieszkańcy Francji czy Niemiec. A to wszystko przy zarobkach stanowiących zaledwie ułamek zachodnich pensji. Jednak najgorsze może być dopiero przed nami. Jeśli rząd Donalda Tuska zrealizuje swoje brukselskie ambicje i wciągnie Polskę do strefy euro, czeka nas scenariusz, który zdewastował portfele mieszkańców Słowacji, Chorwacji czy Bułgarii.