Gospodarka

Decydujące godziny dla JSW. Bez porozumienia ze związkami grozi upadłość. Rząd szantażuje górników

opublikowano:
Wieża wyciągowa kopalni węgla z widocznym szybikiem i zabudowaniami przemysłowymi na tle błękitnego nieba.
Jastrzębskiej Spółce Węglowej grozi bankructwo. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Los Jastrzębskiej Spółki Węglowej stanął pod znakiem zapytania. W poniedziałek kontynuowane są negocjacje zarządu spółki ze związkami zawodowymi dotyczące obniżenia kosztów pracy. Jak podkreśla wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona, od ich wyniku zależy, czy największy producent węgla koksowego w Polsce uniknie bankructwa.

Wiceszef MAP w rozmowie z RMF24 nie pozostawił złudzeń: bez zgody związków na ograniczenie kosztów płacowych nie ma mowy o uratowaniu spółki. Polityk dodał, że nie jest możliwe udzielenie JSW finansowania zewnętrznego bez dostosowania kosztów pracy do realiów rynkowych.

Jak dodał, rząd oczekuje czasowego zawieszenia części porozumień zbiorowych regulujących warunki pracy i płacy. Takie rozwiązanie miałoby obowiązywać przynajmniej do 2027 roku i pozwolić spółce przetrwać najtrudniejszy okres.

Dwa scenariusze: restrukturyzacja albo upadłość

Zdaniem wiceministra obecna sytuacja oznacza wybór między tylko dwoma możliwymi wariantami.

Związki zawodowe razem z zarządem zdecydują, który scenariusz wybiorą – podkreślił i wyjaśnił, że możliwe są tylko dwa rozwiązania: jakościowe i upadłościowe.

Według resortu aktywów państwowych górnicy nie byli wcześniej rzetelnie informowani o realnej kondycji finansowej JSW. Teraz stawką rozmów jest m.in. pożyczka z Funduszu Reprywatyzacji w wysokości 2,9 mld zł, uzależniona od akceptacji planu ograniczenia kosztów pracy.

Płynność finansowa może się skończyć w kilka tygodni

Sytuacja jest wyjątkowo napięta. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun przyznał we wtorek, że JSW znalazła się w jednym z najtrudniejszych momentów w swojej historii, a jej płynność finansowa może wyczerpać się już na przełomie stycznia i lutego.

Zarząd spółki wcześniej zaapelował do związków o zgodę na czasowe zawieszenie wybranych świadczeń pracowniczych. To reakcja na – jak określono – „istotne pogorszenie sytuacji płynnościowej w perspektywie dwóch miesięcy”.

Spór o cięcia i zatrudnienie

Związki zawodowe poinformowały w zeszłym tygodniu, że nie zgodziły się na podpisanie porozumienia. Według ich wyliczeń proponowane przez zarząd ograniczenia świadczeń oznaczałyby niemal 8 mld zł oszczędności kosztem pracowników w ciągu trzech lat.

Grzegorz Wrona przyznaje, że JSW będzie musiała również zmierzyć się z problemem zatrudnienia. Jego zdaniem decyzje o ewentualnych redukcjach powinny zapadać na poziomie poszczególnych kopalń.

Musimy popatrzeć, gdzie i w jaki sposób możemy realizować wydobycie jakościowego węgla, który jest zbywalny, a nie takiego, który trafia na zwały. Rynek jest na węgiel koksujący wysokiej jakości – zaznaczył.

źr. wPolsce24 za RMF24

Gospodarka

Buda: Niemcy załatwili dla siebie wszystko co chcieli. Rząd im pozwolił

opublikowano:
Rolnicy protestują, a Niemcy zacierają rączki, bo kosztem Polski zarobią i nas zagłodzą
Protest rolników i mocne słowa europosła Waldemara Budy (fot. wPolsce24)
- Gdyby ktoś mi powiedział pięć lat temu, że za kadencji PSL-u dojdzie do wprowadzenia umowy z Mercosurem, to ja bym nie wierzył. Ja bym był przekonany, że wyjdą z rządu, będą protestować, zrobią wszystko. A kompletnie nic nie zrobili. Jakbym miał określić to symbolicznie, to powiedziałbym sztandar wyprowadzić - mówił na antenie telewizji wPolsce24 były minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.
Gospodarka

NA BIEŻĄCO. Trwa wielki protest rolników w Warszawie. To krzyk rozpaczy, na który rząd nie reaguje

opublikowano:
Trwa wielki protest rolników w Warszawie. Rolnicy protestują przeciwko polityce UE, rządowi i umowie z Mercosur
Rolnicy walczą o polską żywność (fot. wPolsce24)
Trwa protest rolników w Warszawie, który został zorganizowany w odpowiedzi na zatwierdzenie kontrowersyjne umowy handlowej z krajami Mercosur. Na miejscu są reporterzy naszej telewizji wPolsce24, którzy na bieżąco relacjonują wydarzenie.
Gospodarka

Elektrownia Dolna Odra wygaszana przez rząd. 700 osób na bruk, bezpieczeństwo energetyczne Polski zagrożone coraz bardziej

opublikowano:
Zrzut ekranu (159)
Wygaszenie elektrowni Dolna Odra to dramat dla Gryfina i fatalny kierunek działań w polskiej energetyce (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Podczas gdy Polska przyspiesza proces zamykania kopalń i elektrowni węglowych, Niemcy otwarcie deklarują, że swoich kopalń zamykać nie zamierzają. Coraz głośniej wybrzmiewa więc pytanie: w czyim interesie działa polski rząd? Najnowszym przykładem tej polityki jest sytuacja Elektrowni Dolna Odra – jednego z kluczowych zakładów energetycznych w północno-zachodniej Polsce.
Gospodarka

Port Haller – nowa inicjatywa PiS. To powrót do myślenia o polskiej suwerenności gospodarczej!

opublikowano:
Materiał  poglądowy nie przedstawia ostatecznego projektu.
Wizualizacja portu przedstawiona przez posła Kacpra Płażyńskiego (fot. porthaller.pl)
Prawo i Sprawiedliwość zapowiada nową inicjatywę strategiczną pod nazwą Port Haller – projekt, który ma być symbolem powrotu do ambitnej, państwowej polityki gospodarczej i realnej suwerenności Polski nad kluczową infrastrukturą. W czasach, gdy obecna władza chętnie oddaje kolejne obszary decyzyjności Brukseli i zagranicznym interesom, propozycja PiS wpisuje się w dobrze znaną, ale dziś wyjątkowo potrzebną logikę: silne państwo musi kontrolować własne porty, logistykę i dostęp do morza.
Gospodarka

Mercosur podpisany z naruszeniem prawa? Były minister rolnictwa: Żeby zostać ogranym, trzeba grać. Rząd Tuska w ogóle nie grał

opublikowano:
Jan Krzysztof Ardanowski podczas wywiadu telewizyjnego ostrzega przed skutkami umowy Mercosur dla polskiego rolnictwa
Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski nie ma wątpliwości: polski rząd powinien natychmiast skierować sprawę umowy z Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE. Jego zdaniem dokument został podpisany z naruszeniem unijnego prawa, a jego skutki mogą być dramatyczne dla polskiego i europejskiego rolnictwa.
Gospodarka

ZUS pokazał liczby, które naprawdę niepokoją. Lepiej odkładaj już teraz!

opublikowano:
Kartka z logo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przykryta banknotami.
ZUS przedstawił niepokojące prognozy dla przyszłych emerytów. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Przyszłość emerytur w Polsce rysuje się w coraz ciemniejszych barwach. Najnowsze prognozy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazują, że relacja emerytury do ostatniego wynagrodzenia będzie systematycznie spadać. W 2080 roku przeciętne świadczenie ma wynosić zaledwie jedną czwartą wcześniejszej pensji.