Inflacja znowu w górę. Ceny wzrosły mocniej, niż oczekiwali ekonomiści

Główny Urząd Statystyczny podał w poniedziałek, 31 sierpnia, wstępne dane dotyczące inflacji konsumenckiej w sierpniu. Wynika z nich, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych były o 3,4 proc. wyższe niż w sierpniu 2025 roku. W porównaniu z lipcem ceny wzrosły natomiast o 0,4 proc. To wynik wyższy od prognoz ekonomistów ankietowanych przez PAP Biznes. Spodziewali się oni wzrostu cen o 3,1 proc. w ujęciu rocznym oraz zaledwie o 0,1 proc. miesiąc do miesiąca.
Paliwa mocno w górę
Największym problemem w sierpniowych danych okazują się ceny paliw. W porównaniu z sierpniem ubiegłego roku paliwa do prywatnych środków transportu podrożały aż o 24,2 proc. Jeszcze bardziej wymowna jest zmiana miesięczna – w porównaniu z lipcem ceny paliw wzrosły o 5,2 proc.
Droższa energia również dokłada się do wzrostu kosztów życia. Ceny energii elektrycznej, gazu i innych paliw były o 4,1 proc. wyższe niż rok wcześniej, a w porównaniu z lipcem wzrosły o 0,3 proc.
To właśnie ceny związane z transportem i energią mogą mieć znaczenie dla kolejnych miesięcy, ponieważ wyższe koszty paliw przekładają się pośrednio także na ceny wielu innych towarów i usług.
Żywność na razie tańsza
Jest jednak również element pozytywny. W sierpniu ceny żywności i napojów bezalkoholowych były o 0,9 proc. niższe niż rok wcześniej. W porównaniu z lipcem żywność potaniała natomiast o 0,7 proc. Analitycy Banku Pekao zwracają jednak uwagę, że przestrzeń do dalszych spadków cen żywności może być ograniczona.
„Ceny żywności nadal spadają – zarówno m/m, jak i r/r. Tutaj jesteśmy jednak prawdopodobnie już w okolicach dołka” – ocenili ekonomiści banku.
Inflacja wyższa od prognoz
Sierpniowe dane GUS są o tyle istotne, że ekonomiści spodziewali się wyraźnie niższego wzrostu cen. Zamiast prognozowanych 3,1 proc., inflacja wyniosła 3,4 proc. Jeszcze większa różnica pojawiła się w przypadku danych miesięcznych – analitycy oczekiwali wzrostu cen o 0,1 proc., tymczasem GUS odnotował wzrost o 0,4 proc.
Bank Pekao zwrócił również uwagę na inflację bazową, która według szacunków analityków mogła wzrosnąć do około 3,2–3,3 proc. rok do roku. Na szczegółowe dane trzeba jednak poczekać.
Co zrobi Rada Polityki Pieniężnej?
Najnowsze dane pojawiają się tuż przed kolejnym posiedzeniem Rady Polityki Pieniężnej. RPP będzie obradować 8 i 9 września, podejmując decyzję w sprawie stóp procentowych. Wyższa od oczekiwań inflacja może być dla RPP argumentem przemawiającym za ostrożnością przy podejmowaniu decyzji dotyczących polityki pieniężnej.
Na razie wiadomo jedno: po okresie wyraźnego hamowania wzrostu cen sierpniowe dane przyniosły nieoczekiwane przyspieszenie inflacji.
Dla gospodarstw domowych szczególnie odczuwalny może być wzrost cen paliw. Ich cena wpływa bowiem nie tylko na koszt tankowania samochodu, ale również na koszty transportu, logistyki i funkcjonowania przedsiębiorstw. Inflacja wyniosła w sierpniu 3,4 proc., ceny wzrosły miesiąc do miesiąca o 0,4 proc., a paliwa zdrożały w ciągu roku aż o 24,2 proc. To dane, które z pewnością będą jednym z ważniejszych argumentów przed wrześniowym posiedzeniem RPP.
źr. wPolsce24 za PAP Biznes











