Gospodarka

Tyle jeszcze nie płaciliśmy. Nowy budżet ujawnia gigantyczną składkę Polski do Unii

opublikowano:
Budynek KE, obok widać pieniądze
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Polska zapłaci w 2027 roku rekordowo wysoką składkę członkowską do Unii Europejskiej. Z projektu ustawy budżetowej przyjętej przez Radę Ministrów wynika, że na ten cel przeznaczymy aż 47,6 miliarda złotych. To znaczący wzrost w porównaniu do lat ubiegłych.

Zgodnie z przyjętym projektem budżetu państwa, wysokość przyszłorocznej składki Polski do Unii Europejskiej została skalkulowana na dokładnie 47 572 445 000 zł. Dla porównania, w 2026 roku kwota ta wynosiła ponad 41,5 mld zł. Oznacza to wzrost obciążenia o ponad 6 miliardów złotych w ciągu zaledwie jednego roku.

Rząd zdecydował o podziale tej kwoty na dwa główne bloki. 45,6 mld zł ujęto bezpośrednio w odpowiedniej części budżetowej, a 2 mld zł trafiło do rezerwy celowej.

Dlaczego składka do UE rośnie?

Ministerstwo Finansów wskazało na trzy główne czynniki determinujące proponowaną zmianę. Budżet UE znacząco zwiększa swoje wydatki, aby szybciej i sprawniej realizować inwestycje w ramach polityki spójności w państwach członkowskich. Resort zauważa, że wzrosły prognozy dotyczące poboru opłat celnych na zewnętrznych granicach Wspólnoty, co bezpośrednio przekłada się na wysokość krajowego wkładu.

W tłumaczeniach ministerstwa znalazła się także wzmianka o „szybkim wzroście gospodarczym Polski”. Ponieważ składka jest ściśle powiązana z wielkością gospodarki (mierzona m.in. dochodem narodowym brutto), bogatszy kraj musi płacić proporcjonalnie więcej.

Gdzie trafiają te miliardy?

Suma 45,6 mld zł ujęta w części 84 budżetu nie jest jednolitą opłatą. Składa się na nią pięć precyzyjnie wyliczonych elementów. Wpłata oparta na Dochodu Narodowym Brutto (DNB) – to największa część obciążenia, wynosząca ponad 29,7 mld zł. Wpłata z tytułu udziału w opłatach celnych wynosi 6,5 mld zł, a wpłata oparta na podatku od towarów i usług (VAT) została wyliczona zgodnie z unijną metodologią na kwotę 5,6 mld zł. Dodatkowo Polska dołoży 2 mld zł na sfinansowanie ulg w składkach opartych na DNB dla wybranych krajów członkowskich, a opłata za masę odpadów opakowaniowych z tworzyw sztucznych niepoddanych recyklingowi wyniesie 1,7 mld zł.

Po co rządowi 2 miliardy złotych rezerwy?

Ujęcie dodatkowych 2 miliardów złotych w rezerwie celowej wynika z dużej niepewności rynkowej i budżetowej w skali roku. Kwota ta ma stanowić zabezpieczenie na wypadek wahań opłat celnych, ostatecznych rozliczeń unijnego podatku od plastiku za lata ubiegłe, a także ewentualnego nałożenia kar za naruszenie zasad konkurencji na jednolitym rynku unijnym.

Co Polska zyska w 2027 roku?

Wzrost składki to tylko jedna strona medalu. Projekt budżetu na 2027 rok przewiduje również potężne środki, które wpłyną do Polski w ramach funduszy europejskich.

W rezerwie celowej zabezpieczono ponad 6,5 mld zł na realizację części grantowej KPO. Środki te zostaną zainwestowane m.in. w zieloną energię i obniżenie energochłonności, transformację cyfrową, bezpieczeństwo energetyczne, poprawę jakości ochrony zdrowia, a także rozwój inteligentnej i zielonej mobilności.

Na wsparcie rolnictwa zaplanowano gigantyczne wydatki rzędu 21,8 mld zł (13 mld zł w częściach budżetowych oraz 8,7 mld zł w rezerwie celowej). Warto pamiętać, że środki te są przekazywane przez Komisję Europejską na zasadzie refundacji – Polska najpierw ponosi wydatki, a unijny budżet je zwraca.

Na realizację projektów z udziałem środków unijnych z budżetu państwa przeznaczono 16,4 mld zł jako uzupełnienie budżetu środków europejskich.

źr. wPolsce24 za PAP

Gospodarka

Koniec pakietu CPN i drastyczny skok cen na stacjach! Kierowcy muszą się spieszyć

opublikowano:
Tankowanie samochodu na stacji benzynowej
Polacy będą musieli się zmierzyć z wyższymi cenami paliw. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
To już ostatni weekend, kiedy na polskich stacjach paliw możemy tankować po sztucznie obniżonych cenach. W nocy z poniedziałku na wtorek (z 31 sierpnia na 1 września) przestanie obowiązywać rządowy pakiet osłonowy CPN. Jak alarmują analitycy rynku, powrót do rzeczywistości będzie dla kierowców niezwykle bolesny.
Gospodarka

Minister Domański przedstawił projekt budżetu na 2027 rok. Dane są zatrważające!

opublikowano:
Minister finansów Andrzej Domański przedstawił dziś projekt budżetu na 2027 rok
Minister finansów Andrzej Domański (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Koszt obsługi długu publicznego Polski w 2027 roku ma wynieść aż 107 mld zł! To o 17 mld zł więcej niż w bieżącym roku. Skala robi wrażenie: sama obsługa zadłużenia pochłonie ponad 10 proc. wszystkich wydatków budżetu państwa, to ponad połowa planowanych wydatków na obronność i równowartość blisko 40 proc. nakładów na ochronę zdrowia.
Gospodarka

Gigant alkoholowy zwalnia w Polsce. Pracę straci niemal każdy!

opublikowano:
Szklanki i butelka wypełnione alkoholem
(fot,. ilustracyjna/ pixabay)
Brytyjski producent wysokoprocentowych alkoholi Diageo – właściciel takich marek jak Johnnie Walker, Smirnoff czy Baileys – planuje głęboką zmianę swojego modelu działania w Polsce. Związkowcy informują, że zapowiadana restrukturyzacja może doprowadzić do zwolnienia nawet 93 proc. pracowników polskiej spółki.
Gospodarka

Ministerstwo chce, aby bankomaty nagrywały klientów! Za ten gest dostaniesz grzywnę

opublikowano:
Bankomat
Ministerstwo proponuje zmiany w korzystaniu z bankomatów. (fot. Fratria)
Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje rewolucyjne zmiany w polskim prawie płatniczym. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, korzystanie z bankomatów i wpłatomatów będzie wyglądać zupełnie inaczej niż dotychczas. Rząd planuje wprowadzenie obowiązkowego nagrywania wizerunku wszystkich klientów, a za próbę ukrycia twarzy pod maseczką, czapką czy szalikiem mają grozić surowe kary.
Gospodarka

Skandal w bankach. Twoja „przetreminowana” karta, wciąż może wyczyścić Ci konto

opublikowano:
Karta do bankomatu działa po wygaśnięciu?
Karta do bankomatu działa po wygaśnięciu? (fot. shutterstock)
Wmawiają nam, że gotówka to przeżytek, a cyfrowy pieniądz to szczyt bezpieczeństwa i nowoczesności. Tymczasem prawda po raz kolejny uderza w wielkie instytucje finansowe i ich technologiczne miraże. Naukowcy zza oceanu udowodnili, że przeterminowana karta płatnicza, którą wyrzuciłeś do kosza w przekonaniu, że jest bezużyteczna, w rękach sprytnego oszusta nadal działa. Witamy w świecie „kart-zombie”.
Gospodarka

Korzystasz z BLIK-a? Od 1 września takie transakcje zostaną zablokowane

opublikowano:
Kobieta korzystająca z komputera i trzymająca w dłoni białą kartę kredytową
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Popularna metoda płatności wprowadza rewolucyjną zmianę, która wejdzie w życie już 1 września. Jeśli korzystasz z BLIK-a, musisz o tym wiedzieć! System automatycznie zablokuje wybrane transakcje, jeszcze zanim zdążysz je autoryzować.