Gospodarka

Wiemy, ile posiadamy złota! Glapiński ujawnił oszałamiające liczby

opublikowano:
AWIK_Glapinski_16112021_01 (1)
Adam Glapiński (fot.Fratria)
Narodowy Bank Polski systematycznie zwiększa zasoby złota, jednocześnie uważnie obserwując sytuację inflacyjną i sygnały płynące z gospodarki. Podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński przedstawił aktualne dane dotyczące rezerw kruszcu, kondycji inflacji oraz perspektyw dla stóp procentowych.

Szef banku centralnego poinformował, że na koniec kwietnia 2026 roku NBP dysponował 595 tonami złota. Oznacza to wzrost o 13 ton w porównaniu z końcem marca i potwierdza kontynuację długofalowej strategii zwiększania rezerw. Docelowo bank centralny chce osiągnąć poziom 700 ton.

Glapiński podkreślił, że zakupy złota są realizowane w sposób ciągły, zgodnie z uchwałą zarządu. Jak zaznaczył, obecny poziom zasobów zbliża się już do symbolicznej granicy 600 ton, co wzmacnia bezpieczeństwo finansowe państwa i wiarygodność Polski na rynkach międzynarodowych.

- Według stanu na koniec kwietnia 2026 r., tego aktualnego najbardziej stanu (...), posiadamy obecnie około 600 ton złota, dokładnie 595 ton złota. A dążymy (...) do osiągnięcia poziomu 700 ton, zgodnie z decyzją, z uchwałą zarządu. My cały czas to złoto kupujemy - powiedział szef NBP.

Prezes NBP odniósł się także do wartości posiadanego kruszcu. Niezrealizowane zyski na złocie wynoszą obecnie około 160 mld zł i wynikają z różnicy pomiędzy ceną rynkową a wartością księgową. Choć – jak zauważył – kwota ta jest niższa niż kilka miesięcy wcześniej, to w jego ocenie długoterminowy trend cen złota pozostaje wzrostowy. Glapiński przypomniał również, że bank centralny już wcześniej zakładał stratę finansową za 2025 rok, związaną głównie z umocnieniem złotego wobec głównych walut. Ostatecznie strata NBP za ten okres wyniosła 35,74 mld zł, co ma mieści się w granicach wcześniejszych prognoz.

Co z wysoką inflacją?

Równolegle szef NBP odniósł się do sytuacji inflacyjnej. Zwrócił uwagę, że inflacja CPI w kwietniu wyniosła 3,2 proc., a więc nadal mieści się w celu inflacyjnym banku centralnego. Jednocześnie widoczny jest wzrost inflacji bazowej, który jednak – zdaniem Glapińskiego – był zjawiskiem oczekiwanym.

Prezes wskazał kilka czynników, które ograniczają ryzyko silnego i trwałego wzrostu inflacji. Wśród nich wymienił słabszą dynamikę popytu, spowolnienie wzrostu PKB oraz wyraźne hamowanie wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw, które w pierwszym kwartale osiągnęło najniższe tempo od pięciu lat.

Rola stóp procentowych

Zdaniem Adama Glapińskiego istotną rolę odgrywa także poziom stóp procentowych. Zarówno w Polsce, jak i globalnie, pozostają one znacznie wyższe niż przed poprzednim kryzysem energetycznym, co działa dezinflacyjnie i ogranicza presję cenową w gospodarce. Jednocześnie prezes NBP zaznaczył, że perspektywa obniżek stóp procentowych jest obecnie mało realna, a wzrosło prawdopodobieństwo ich ewentualnych podwyżek. Jak podkreślił, Rada Polityki Pieniężnej jest gotowa do szybkiej reakcji, jeśli inflacja zaczęłaby wyraźnie odbiegać od celu.

- RPP się nie zawaha, jeśli będzie potrzeba podjęcia szybkich działań, w tym zmiany wysokości stóp procentowych, gdyby inflacja jednak kształtowała się negatywnie - zapewniał Glapiński.

Na zakończenie Glapiński zwrócił uwagę na czynniki ryzyka, w tym sytuację geopolityczną oraz możliwość globalnego szoku surowcowego. Wskazał również, że potencjalny wzrost VAT lub akcyzy na paliwa mógłby negatywnie wpłynąć na ścieżkę inflacji, choć decyzje w tym zakresie pozostają w gestii rządu.

Źr.wPolsce24 za PAP
Świat

Kopali rury, a znaleźli skarb. Złoto warte 10 mln dolarów ukryte w ścianie browaru

opublikowano:
Złote sztabki i stare złote monety ułożone na stole po odkryciu w piwnicy dawnego browaru w Belgii.
Złote sztabki i monety warte około 9 milionów euro znalezione w piwnicy dawnego browaru w Sint-Gillis-Dendermonde w Belgii. Skarb odkryli robotnicy podczas prac remontowych (fot. Lokale Politie Dendermonde)
Do niezwykłego odkrycia doszło podczas rutynowych prac remontowych w Sint‑Gillis‑Dendermonde we Flandrii Wschodniej. Robotnicy budowlani natknęli się na ukryty w ścianie piwnicy skarb – złote sztabki i monety o łącznej wartości szacowanej na około 9 milionów euro (ponad 10,4 miliona dolarów).
Gospodarka

500 największych ubezpieczycieli wzajemnych zebrało 1,55 bln USD składki

opublikowano:
Ubezpieczenia wzajemne coraz bardziej popularne . Mężczyna ładuje samochód przed domem i czyta w komórce ciekawe treści
Ubezpieczenia wzajemne coraz bardziej popularne (fot. shutterstock)
500 największych ubezpieczycieli wzajemnych i spółdzielczych na świecie zebrało w 2024 roku ponad 1,55 bln USD składki. Ich wynik wzrósł o 7,2 proc., nieco szybciej niż cały światowy rynek ubezpieczeniowy, który w tym samym czasie urósł o 7,0 proc. Takie dane przynosi najnowszy raport Global 500 2026, przygotowany przez Międzynarodową Federację Ubezpieczycieli Wzajemnych i Spółdzielczych (ICMIF).
Gospodarka

Orlen łupi kierowców, PiS kieruje sprawę do UOKiK

opublikowano:
PiS chce, by UOKiK zbadał skąd wziął się gigantyczny zarobek Olrenu w czacie obowiązywanie programu "CPN"
PiS chce, by UOKiK zbadał skąd wziął się gigantyczny zarobek Olrenu w czacie obowiązywanie programu "CPN" (Fot. Fratria)
Prof. Zbigniew Kuźmiuk, ekonomista i poseł PiS, ostro ocenia wyniki finansowe Orlenu. Jego zdaniem dane dotyczące sprzedaży detalicznej paliw wskazują, że kierowcy płacili za paliwo zdecydowanie więcej, niż wynikałoby to z deklaracji koncernu. Klub Prawa i Sprawiedliwości zapowiada skierowanie sprawy do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Gospodarka

Eko-szaleństwo! Pod pretekstem walki ze śmieciami, Unia niszczy małe firmy

opublikowano:
Właściciele małych firm z powodu nowych unijnych regulacji muszą wstrzymać eksport swoich produktów do państw UE
(fot. ilustracyjna Pexels)
Wczoraj weszły w życie nowe unijne regulacje dotyczące opakowań. W założeniu miały ograniczyć liczbę opakowań wyrzucanych na śmieci – ale eksperci biją na alarm, że uderzą w małe firmy, a wiele z nich może zbankrutować.
Gospodarka

Niemiecki market próbował naciągnąć Polaka. Tak kombinują na kaucji

opublikowano:
Sklep sieci Kaufland. To tam naciągają na kaucji
Sklep sieci Kaufland (fot. shutterstock)
Kolejne kontrowersje wokół systemu kaucyjnego w Polsce. Pan Andrzej z Żor postanowił postąpić zgodnie z ekologicznymi wytycznymi i oddać do sklepu szklane butelki po piwie. Spotkała go jednak niemiła niespodzianka. Zamiast należnej złotówki za sztukę, niemiecki gigant handlowy Kaufland naliczył mu zaledwie 50 groszy. Kiedy zbulwersowany klient upomniał się o swoje prawa, usłyszał klasyczną wymówkę: „to błąd systemu”. Polak nie odpuścił, a sprawa trafiła do rzecznika praw konsumenta.
Gospodarka

Masz działkę ROD? Możesz mocno się zdziwić. Ruszyły masowe kontrole i nowe opłaty

opublikowano:
Ogródek ROD w Polsce coraz droższy
Ogródek ROD w Polsce coraz droższy (fot. shutterstock)
Zamiast odpoczynku na świeżym powietrzu, uprawy własnych warzyw i zasłużonego relaksu – gigantyczne rachunki sięgające nawet kilku tysięcy złotych rocznie. W polskich miastach ruszyła fala naliczania maksymalnych stawek podatku od nieruchomości użytkownikom Rodzinnych Ogródków Działkowych (ROD). Urzędnicy bez mrugnięcia okiem sięgają do kieszeni emerytów i rodzin, traktując ich tak samo jak komercyjnych przedsiębiorców.