Gospodarka

Szykują ludzi na kryzys. Ile gotówki trzymać przy sobie? Europejskie banki wydały zalecenia

opublikowano:
Część europejskich banków centralnych zaleca obywatelom posiadanie rezerwy gotówki na wypadek kryzysu lub problemów z płatnościami elektronicznymi, podczas gdy w Polsce nie wydano jeszcze oficjalnych rekomendacji w tej sprawie.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria/Andrzej Skwarczynski)
Część europejskich banków centralnych wystosowała specjalne zalecenia dla obywateli swoich krajów na wypadek kryzysu. Jak sytuacja wygląda w Polsce?

Czy w najbliższym czasie grozi nam kryzys finansowy? To pytanie z pewnością zadaje sobie coraz więcej Europejczyków, którzy z niepokojem obserwują wydarzenia geopolityczne ostatnich lat. Taka niepewność skłania do rozważań nad tym, jak zabezpieczyć się na wypadek negatywnego scenariusza.

Z pomocą przychodzą niektóre banki centralne, które wydały specjalne rekomendacje dotyczące ilości gotówki, jaką obywatele powinni mieć przy sobie. Zalecenia te mają znaczenie zwłaszcza w sytuacjach, gdyby doszło do problemów z funkcjonowaniem płatności elektronicznych i internetowych, na przykład w wyniku długotrwałych przerw w dostawie energii elektrycznej.

Ile gotówki zaleca się posiadać? W Szwecji jest to około 170 euro na osobę. Duński bank centralny rekomenduje natomiast trzymanie przy sobie 250 koron duńskich (około 35 euro), głównie w drobnych banknotach i monetach, aby ułatwić realizację podstawowych potrzeb życia codziennego, takich jak zakupy spożywcze. Z kolei bank centralny Hiszpanii wskazuje przedział od 200 do 500 euro w gotówce.

Obecnie nie wiadomo, czy podobne zalecenia zostaną wydane również w Polsce. Jak dotąd krajowe instytucje bankowe nie apelowały do klientów o wypłacanie gotówki z bankomatów ani o jej gromadzenie w domach.

Specjaliści podkreślają, że rosnące zainteresowanie gotówką nie jest związane z obawami o stabilność sektora bankowego, lecz wynika z ostrożnego podejścia konsumentów. Na takie postawy wpływa m.in. niestabilna sytuacja międzynarodowa, trwający konflikt na Ukrainie, doświadczenia z okresu pandemii oraz niedawne przerwy w dostawach prądu w niektórych krajach Europy Zachodniej. W efekcie część osób decyduje się na posiadanie gotówki „pod ręką”, nawet kosztem rezygnacji z oprocentowania środków na koncie.

W polskich warunkach ekonomiści wskazują, że racjonalnym zabezpieczeniem awaryjnym jest około 1000 zł na gospodarstwo domowe. Taka suma pozwala na zakup podstawowych artykułów, paliwa czy leków w przypadku krótkotrwałych zakłóceń w płatnościach bezgotówkowych. Ma to być bufor bezpieczeństwa na kilka dni, a nie substytut długoterminowego oszczędzania w banku.

źr. wPolsce24 za Wprost/Forsal

 

Gospodarka

Pułapka UE zastawiona na Polskę. SAFE nie tylko zadłuży nasze dzieci i wnuki, ale zacznie rujnować budżet już teraz!

opublikowano:
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE (Fot. PAP/Leszek Szymański i Radek Pietruszka)
W debacie publicznej wokół mechanizmu SAFE dominuje jeden wątek – ogromne zadłużenie, które Polska ma zaciągnąć na modernizację armii. Tymczasem istnieje jeszcze drugi, znacznie mniej nagłośniony problem, który może okazać się równie dotkliwy dla finansów państwa. Chodzi o sposób rozliczania podatku VAT, narzucony przez przepisy Unii Europejskiej.
Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.
Gospodarka

Rząd Tuska dobija kolejne firmy. Przedsiębiorcy mają dość i wychodzą na ulice

opublikowano:
Chcą nakładać 20 tys. zł kary za drobne błędy! Przepisy rządu uderzą w 120 tysięcy polskich firm
W powiatach w Polsce mamy już milion bezrobotnych. Pracę tracą ludzie nawet w tych miejscach, które tradycyjnie głosują na Koalicję Obywatelską. Teraz okazuje się, że rząd Donalda Tuska w kłopoty wpędza także przedsiębiorców, którzy postanowili wyjść na ulice Warszawy.
Gospodarka

Skandal! Postanowili złupić Polaków przed wakacjami. Ropa tanieje, a cena paliwa poszybowała w górę

opublikowano:
Nowe ceny paliwa
(fot. wPolsce24
Letnie wyjazdy naszych rodaków na urlopy staną pod znakiem drożyzny! Ceny na stacjach benzynowych poszybowały w górę, choć... ropa na rynku tanieje. „Mieliście mieć benzynę po 5,19 zł, a macie drenaż kieszeni” – grzmią politycy opozycji. Nie tylko oni, bo nowe ceny i podwyżka zaskoczyła nawet red. Jakuba Wiecha.
Gospodarka

Niewiarygodne co Niemcy mogą sprzedać Chińczykom! "RH+" na antenie wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (478)
W programie „RH+”, w którym były przewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Henryka Czarnecki rozmawia ze swoimi gościmi padły słowa, które mogą zaniepokoić nie tylko Niemców, ale całą Europę. Dziś rozmówcą prowadzącego był niemiecki eurodeputowany Peter Bystron z AfD – polityk mówiący po polsku, który bez ogródek opisał kondycję gospodarki swojego kraju.
Gospodarka

Wiadomości wPolsce24 alarmują: rząd Tuska opóźnia budowę elektrowni atomowej!

opublikowano:
Premier Donald Tusk nie uznał dotąd za istotne, by wytłumaczyć się Polakom z opóźnienia w budowie elektrowni atomowej
Premier Donald Tusk nie uznał dotąd za istotne, by wytłumaczyć się Polakom z opóźnienia w budowie elektrowni atomowej (Fot. PAP/Piotr Nowak)
Planowana budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Kopalinie w nadmorskiej gminie Choczewo miała być przełomem dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Tymczasem – jak wynika z materiału wPolsce24 – rozpoczęcie prac budowlanych zostało ponownie odsunięte, tym razem aż na przełom lat 2028–2029. Decyzja rządu Donaldu Tuska budzi coraz większe pytania i wątpliwości.