Gospodarka

Duży bank działający w Polsce zmienia właściciela. Rząd Tuska pokpił sprawę

opublikowano:
1924659_3
Hiszpanie sprzedają Santander, a rząd nic nie zrobił, by go kupić (fot. wPolsce24)
Hiszpańska grupa potwierdziła sprzedaż Santander Bank Polska austriackiemu Erste Gruppe. Finalizacja transakcji spodziewana jest pod koniec 2025 roku. Polski rząd zupełnie pokpił sprawę.

W myśl umowy Erste Group przejmie przede wszystkim 45 proc. walorów Santander Bank Polska za 6,8 mld euro. Poza tym do grupy trafią również 50 proc. akcji Santander Tefi za 0,2 mld euro. Hiszpanie w Polsce jednak mogą zostać i planują nabyć pakiet 60 proc. akcji Santander Consumer Banku Erste. Oczekuje, że przejęcie zostanie sfinalizowane pod koniec 2025 roku.

Zgodnie z raportem banku, na koniec 2024 roku, pod względem wielkości aktywów ogółem, Grupa Santander Bank Polska była trzecią w Polsce po PKO-BP i PKO. W tej sprawie pojawia się już konstruktywna krytyka ekspertów. 

- W Polsce można bez mrugnięciem oka sprzedać połowę jednego z największych banków komercyjnych. Bez debaty publicznej, bez analiz skutków, bez reakcji rządu. Bo przecież banki to w tym kraju nie są już strategiczne. Można je oddawać obcym, jakby chodziło o paczkę ciastek. Za to TVN i Polsat, media rozrywkowe, urastają się do rangi fundamentów państwa. Ich przejęcie to rzekomo koniec demokracji i niepodległości, bo podobno Polska rozsypie się jak beczka z przerdzewiałymi obręczami, jeśli zmieni się właścicieli telewizji śniadaniowej - napisał menadżer branży energetycznej i ekonomista Paweł Strączyński.

Podobnego zdania jest redaktor naczelny tygodnika "Sieci" i telewizji wPolsce24 Jacek Karnowski

- Była szansa, mogliśmy kupić wielki bank, ale niestety, po co Polakom? Niestety, widać jak hucpiarski charakter ma ta władza. Zauważmy, ledwie kilkadziesiąt godzin temu premier Donald Tusk stwierdził, że on jest nacjonalistą gospodarczym. Nie ma w tym nic złego, będzie nacjonalizował. I taka okazja, która przecież nie trafia się co chwilę, bo przejęcia właścicielskie w bankach to jest relatywna rzadkość, przeszła nam koło nosa, a mogliśmy rzeczywiście znacząco podnieść poziom polskiego kapitału w sektorze bankowym, co w tych niestabilnych czasach ma fundamentalne znaczenie. Ponieważ, jeżeli przychodzą kryzysy, to banki zagraniczne pierwsze co robią, to wstrzymują operacje w tych peryferyjnych rynkach, na których są inwestorem zewnętrznym, żeby chronić swój macierzysty rynek. Wielka szkoda - podsumował Jacek Karnowski.

źr. wPolsce24

Polityka

I tym razem Tusk nieobecny! "Jest premierem na pół gwizdka"

opublikowano:
mid-26813294 (1)
Donald Tusk na terenie KPRM/Fot. PAP/Piotr Nowak
"Patrząc na to jak wygląda podejście Donalda Tuska do uczestnictwa w uroczystościach państwowych, to można powiedzieć, że jest premierem na pół gwizdka. Po prostu w nich nie uczestniczy" - powiedziała poseł Paulina Matysiak w programie "Pytania o Polskę" na antenie Telewizji wPolsce24.
Publicystyka

Facecje Tuska programem Polski - do Europy bez grosza

opublikowano:
mid-26813272 (1)
Donald Tusk podczas konferencji prasowej na terenie KPRM/Fot. PAP/Piotr Nowak
Donald Tusk nie ma żadnego rzeczowego planu na najbliższą dekadę dla Polski, poza... planem utrzymania władzy tak, jak ją pojmuje i praktykuje - pisze Marek Formela.
Gospodarka

500 największych ubezpieczycieli wzajemnych zebrało 1,55 bln USD składki

opublikowano:
Ubezpieczenia wzajemne coraz bardziej popularne . Mężczyna ładuje samochód przed domem i czyta w komórce ciekawe treści
Ubezpieczenia wzajemne coraz bardziej popularne (fot. shutterstock)
500 największych ubezpieczycieli wzajemnych i spółdzielczych na świecie zebrało w 2024 roku ponad 1,55 bln USD składki. Ich wynik wzrósł o 7,2 proc., nieco szybciej niż cały światowy rynek ubezpieczeniowy, który w tym samym czasie urósł o 7,0 proc. Takie dane przynosi najnowszy raport Global 500 2026, przygotowany przez Międzynarodową Federację Ubezpieczycieli Wzajemnych i Spółdzielczych (ICMIF).
Gospodarka

Orlen łupi kierowców, PiS kieruje sprawę do UOKiK

opublikowano:
PiS chce, by UOKiK zbadał skąd wziął się gigantyczny zarobek Olrenu w czacie obowiązywanie programu "CPN"
PiS chce, by UOKiK zbadał skąd wziął się gigantyczny zarobek Olrenu w czacie obowiązywanie programu "CPN" (Fot. Fratria)
Prof. Zbigniew Kuźmiuk, ekonomista i poseł PiS, ostro ocenia wyniki finansowe Orlenu. Jego zdaniem dane dotyczące sprzedaży detalicznej paliw wskazują, że kierowcy płacili za paliwo zdecydowanie więcej, niż wynikałoby to z deklaracji koncernu. Klub Prawa i Sprawiedliwości zapowiada skierowanie sprawy do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Polska

Polityczny PR kosztem kierowców. Obniżka paliw po długim weekendzie to kpina, nie pomoc

opublikowano:
Stacja benzynowa
Polacy ocenili działania rządu w sprawie cen paliw. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Rząd ogłosił obniżkę cen paliw, ale jej wejście w życie zaplanowano dopiero po długim weekendzie sierpniowym, a obowiązywać będzie do końca sierpnia. Oznacza to, że rolnicy kończący żniwa oraz urlopowicze, którzy w większości już wrócili z wakacji, nie skorzystają z zapowiadanej ulgi. Nie ma wątpliwości – termin wybrano tak, by obietnica wybrzmiała w mediach, ale realne korzyści były jak najmniejsze.
Polska

Systemowy nepotyzm w akcji. Tusk odcina się, ale skandali przybywa

opublikowano:
Odwołana wiceprezes agencji miała przyznać środki na usuwanie skutków powodzi własnemu mężowi, mimo braku realnych szkód. Sprawę badają służby.
Państwowa pomoc dla powodzian – ale tylko dla swoich (fot. PAP/Piotr Nowak)
Kolejny skandal korupcyjny wstrząsa koalicją rządzącą. Anna Konieczyńska, odwołana wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, przyznała państwowe środki na usuwanie skutków powodzi własnemu mężowi – mimo że nie poniósł on realnych strat. To nie odosobniony przypadek – podobne nadużycia dotyczą innych działaczy partyjnych.