Gospodarka

„Czyste Powietrze” to szwindel? Dramat polskich firm: brak wypłat, widmo bankructwa

opublikowano:
Miał być ekologiczny przełom, niższe rachunki i wsparcie dla polskich rodzin. Rządowy program „Czyste Powietrze”, reklamowany jako największa w historii inicjatywa termomodernizacyjna, coraz częściej określany jest jako katastrofa. - To był program, który miał zmienić życie polskich rodzin. A stał się klęską. Część firm czeka na pieniądze już kilkanaście miesięcy – mówi w programie Budzimy się wPolsce Damian Zenkowski, przedstawiciel firm realizujących inwestycje w ramach programu.

Program „Czyste Powietrze” miał zapewnić kompleksową termomodernizację, dzięki której ludzie mieli wymienić stare, nieekologiczne i drogie kopciuchy na nowe, efektywne źródła ciepła. Tymczasem według szacunków przedsiębiorców Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zalega z wypłatami nawet na ponad 3 miliardy złotych. Firmy wykonały zlecone prace, a mimo to od miesięcy nie otrzymują należnych środków.
Beneficjenci – czyli osoby, które skorzystały z dotacji – często nie zdają sobie sprawy, że wykonawcy nadal nie otrzymali zapłaty.

- Często po pół roku dostajemy pismo, że brakuje dokumentów. Dzwonię do beneficjenta, a on się dziwi. Dla niego sprawa była już dawno zakończona, a my wciąż walczymy o swoje – tłumaczy gość telewizji wPolsce24.

Problem wraca 

Największe zagrożenie dotyczy samych beneficjentów programu, choć najczęściej nie zdają oni sobie z tego sprawy. Gdzie tkwi problem? Jeśli firma, która realizowała inwestycję, zbankrutuje, to właśnie osoba prywatna będzie musiała zwrócić dotację wraz z odsetkami.

- To może dotyczyć nawet miliona osób, bo tyle złożono wniosków w ramach programu – ostrzega Zenkowski. 

Dramat przedsiębiorców

Opóźnienia w wypłatach, pomniejszanie kwot dotacji o kilka czy kilkanaście tysięcy złotych i brak realnego dialogu z urzędami sprawiły, że wiele firm znalazło się na skraju upadku.

- Pod koniec ubiegłego roku miałem 3 miliony niezapłaconych faktur. Banki odmawiały kredytów. Jdybym upadł, moi klienci musieliby oddać pieniądze – relacjonuje przedsiębiorca.

Kto zawinił?

Przedsiębiorcy od miesięcy protestują pod siedzibami wojewódzkich i narodowych funduszy. Tymczasem każda ze stron przerzuca winę na drugą. Choć 10 lipca 2024 roku ogłoszono tzw. dekalog naprawczy, zobowiązując się do uregulowania zaległych płatności do końca września, do dziś nie zrealizowano tych obietnic.

- Nie chcemy palić opon pod ministerstwem. Chcemy tylko, żeby ktoś wreszcie nas wysłuchał – apeluje Zenkowski.

Zaufanie do programów ekologicznych zagrożone

Afera wokół „Czystego Powietrza” może mieć długofalowe skutki. Społeczne zaufanie do inicjatyw proekologicznych gwałtownie spada, a przedsiębiorcy, którzy przez lata budowali swoje firmy w oparciu o rządowe dotacje, czują się oszukani.

Cała rozmowa w materiale wideo

źr. wPolsce24

 

Gospodarka

Upchnęli 56 mikrokawalerek w zabytkowej kamienicy. Nadzór budowlany mówi: dość

opublikowano:
jamesqube-poznan-2906170 ok
Poznań (zdjęcie ilustracyjne) (fot. pixabay)
Nadzór budowlany nakazał deweloperowi likwidację mikrokawalerek w jednej z zabytkowych kamienic w centrum Poznania. Inwestor podzielił 22 mieszkania na 56 lokali, zdaniem inspektorów bez zgody. Większość z mikrokawalerek liczy mniej niż 25 metrów kwadratowych i znalazła już właścicieli.
Gospodarka

Dramatyczny skok cen na stacjach. Daniel Obajtek nie gryzie się w język: „To jest zwykłe złodziejstwo!”

opublikowano:
Daniel Obajtek były prezes Orlenu
(fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Koniec wakacji przyniósł polskim kierowcom brutalne zderzenie z rzeczywistością. Po wygaśnięciu rządowego programu osłonowego i powrocie do pełnej, 23-procentowej stawki VAT, ceny na pylonach wystrzeliły w górę. Głos w sprawie zabrał były prezes PKN Orlen, Daniel Obajtek. W mocnych słowach ocenił obecne działania władzy i wskazał, ile w rzeczywistości Polacy powinni dziś płacić za litr paliwa.
Gospodarka

W tych regionach przybywa milionerów! Sprawdź czy mieszkasz wśród najbogatszych Polaków

opublikowano:
Pieniądze ułożone na dokumentach
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Liczba najbogatszych Polaków rośnie szybciej niż krajowe PKB. Najnowsze dane z urzędów skarbowych pokazują jednak zaskakujący trend: podczas gdy w niektórych regionach liczba osób z dochodem powyżej miliona złotych gwałtownie rośnie, w innych zaczyna ich ubywać. Sprawdź, gdzie mieszka najwięcej polskich milionerów i który region okazał się absolutnym czempionem wzrostu.
Gospodarka

Czarny scenariusz staje się faktem. Motoryzacyjny gigant zwolni 100 tysięcy pracowników

opublikowano:
Samochód marki Volkswagen
(fot, ilustracyjna/ pixabay)
Niemiecki przemysł motoryzacyjny przechodzi przez bezprecedensowy kryzys, którego symbolem stały się właśnie radykalne decyzje koncernu Volkswagen. Rada nadzorcza spółki jednogłośnie zatwierdziła kompleksowy program głębokiej restrukturyzacji. Choć pierwotnie planowano zwolnienie 50 tysięcy pracowników, ostateczna skala redukcji etatów okazała się dwukrotnie większa – pracę ma stracić aż 100 tysięcy osób.
Gospodarka

Volkswagen skreśla markę, którą znali wszyscy Polacy. Ma zniknąć do 2029 roku, co z gwarancjami?

opublikowano:
Marka Seat ma zostać na rynku tylko do końca 2029 roku. Nie będzie jej 80. urodzin, które przypadłyby na 2030 rok
Marka Seat ma zostać na rynku tylko do końca 2029 roku. Nie będzie jej 80. urodzin, które przypadłyby na 2030 rok (Fot. Pixabay)
Ibiza, Cordoba, Toledo, Leon - przez lata samochody hiszpańskiego Seata były stałym elementem polskich ulic. Dziś jednak marka, która dla wielu kierowców jest niemal symbolem motoryzacji przełomu lat 90. i 2000., znalazła się na równi pochyłej. Według dokumentu przygotowanego dla Rady Nadzorczej Grupy Volkswagen Seat ma zostać stopniowo wygaszony do końca 2029 roku. Ironia losu? Rok później marka powinna świętować swoje 80. urodziny.
Gospodarka

Zamiast odpowiedzi atak na dziennikarkę wPolsce24. Minister Motyka nie może już utrzymać nerwów na wodzy

opublikowano:
motyka ok
W rządzie Donalda Tuska musi panować coraz większa nerwowość. Chyba tylko tym można tłumaczyć coraz częstsze ataki ministrów na dziennikarzy mediów, które im się nie podobają. Tym razem padło na dziennikarkę wPolsce24. Powód? Bo zapytała ministra energii Miłosza Motykę, dlaczego paliwo jest takie drogie.