Chińczycy przejmują kolejnego lidera rynku. Kultowa amerykańska marka trafia w ich ręce

Przyczyny kryzysu iRobota
Pandemia początkowo napędziła sprzedaż tzw. "inteligentnych odkurzaczy", ale później rynek zalały tańsze modele z Chin.
Amerykańskie cła 46% na import z Wietnamu (głównego zakładu produkcyjnego) podniosły koszty o 23 mln dolarów w tym roku.
Nieudana próba przejęcia przez Amazon, zablokowana przez UE, pogłębiła problemy finansowe.
Kim jest nowy właściciel?
Aktualnie firma Picea Robotics, z siedzibami w Chinach i Wietnamie, zatrudnia ponad 7 tys. osób i sprzedała już 20 mln robotów sprzątających.
Firma ma zaawansowane centra R&D i zakłady produkcyjne, co pozwoli jej kontynuować dostawy i wsparcie dla Roomb. Użytkownicy mogą spać spokojnie – aplikacje, serwis i sprzedaż mają działać bez zakłóceń.
Historia sukcesu iRobota
Założona w 1990 r. przez absolwentów MIT, firma zaczynała od technologii wojskowych i kosmicznych.
Przełomem okazała się Roomba w 2002 r., która zdobyła 42% rynku USA i 65% w Japonii. Teraz chińska konkurencja zmienia reguły gry w segmencie smart home.
- Aktualizacja - 15 grudnia 2025, 22:10
Po publikacji tekstu przedstawiciele firmy skontaktowali się z nami i poprosili o uzupełnienie treści o wyjaśnienie, które uwzględnia specyfikę amerykańskkiego prawa:
- (...) iRobot dobrowolnie złożył wniosek o wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego w trybie tzw. pre-packaged Chapter 11, co jest powszechną i standardową procedurą w USA, służącą sprawnemu przeprowadzeniu zmian właścicielskich i finansowych. Proces ten nie oznacza upadłości, bankructwa ani likwidacji firmy, a działalność iRobot jest prowadzona bez zakłóceń. W systemie amerykańskim „klasyczna" likwidacyjna upadłość to przede wszystkim Chapter 7, gdzie majątek się sprzedaje, a przedsiębiorstwo z reguły kończy działalność. Chapter 11 ma z założenia umożliwić przetrwanie firmy po restrukturyzacji, a nie jej likwidację - czytamy w oświadczeniu.
źr. wPolsce24 za RMF











