Gospodarka

Chińczycy chcieli zamknąć ostatnią hutę w Wielkiej Brytanii. Interweniował rząd

opublikowano:
pexels-bence-szemerey-337043-6804254
Wielka Brytania zostałaby jedynym państwem G7, które nie produkuje stali (fot. ilustracyjna Pixabay)
Brytyjski rząd przejął kontrolę nad hutą w Scunthorpe, w której jej chiński właściciel chciał wygasić piece. To ostatnia w Wielkiej Brytanii huta, w której wytapia się stal.

Właścicielem huty w Scunthorpe należy do chińskiej Jingye Group. Chińczycy twierdzą, że z powodu sytuacji na rynku i kosztów środowiskowych produkcja w niej jest nieopłacalna, a sama huta przynosi im 700 tys. funtów strat dziennie. Z tego względu planowali wygaszenie w niej pieców. Oznaczałoby to, że w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy od Rewolucji Przemysłowej nie produkowano by stali. Ponowne odpalenie tych pieców byłoby ekstremalnie trudnym i kosztownym procesem. 

Rząd przejął kontrolę 

Tak się jednak nie stało. Premier Keir Starmer zwołał posłów na awaryjne posiedzenie w sobotę. To była dopiero szósta taka sytuacja od końca II Wojny Światowej. W jego trakcie posłowie przyjęli awaryjną ustawę, która w praktyce dała rządowi kontrolę nad tą hutą. Ustawa została już podpisana przez króla Karola III i stałą się obowiązującym prawem.

W ramach tej ustawy sekretarz biznesu Jonathan Reynolds przejął kontrolę nad radą nadzorczą i pracownikami tej firmy. Będzie mógł zamówić niezbędne surowce, by piece mogły dalej pracować, ma też zadbać o to, by ok. 3 tys. jej pracowników nadal dostawało wypłaty.

Ulga wśród hutników i ich rodzin 

Po głosowaniu premier Starmer odwiedził Scunthoorpe. Agencja AP informuje, że po decyzji parlamentu przez miasto przeszła fala ulgi. Stal jest w nim produkowana od ponad półtora wieku. W przerwie odbywającego się tego dnia na lokalnym stadionie meczu na murawę weszło kilka tuzinów hutników, dostali rzęsiste brawa od tłumu. 

Gdyby Chińczycy zamknęli tę hutę, to Wielka Brytania zostałaby jedynym państwem G7, w którym nie jest produkowana tzw. dziewicza stal, a jedynie stal ze złomu. Mogłoby to mieć ogromne znacznie dla przemysłu, budownictwa itp., zwłaszcza w wypadku załamania łańcuchów dostaw w wypadku np. wojny. Konieczność ocalenia produkcji w tym kraju stali to jedna z tych rzeczy, w których brytyjscy politycy są ze sobą zgodni niezależnie od partii.

Na razie nie jest jasne, jaki wpływ Chińczycy będą mieli na dalsze funkcjonowanie tej huty. Jednak jeśli będą próbowali przeszkadzać w jej prowadzeniu, to mogą ich czekać za to konsekwencje. Ustawa nie sprawiła, że ta huta stała się własnością państwową, ale Reynolds nie wykluczył, że stanie się tak w przyszłości. 

źr. wPolsce24 za AP

Gospodarka

Rząd znów sięga do kieszeni Polaków. Nowa stawka za prąd

opublikowano:
Pieniądze ułożone na dokumentach
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Koalicja rządząca znów sięga do kieszeni Polaków. Na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt rozporządzenia, który bezpośrednio wpłynie na pozycje widoczne na rachunkach za prąd. Propozycja przygotowana przez Ministerstwo Energii zakłada zmianę jednej z opłat doliczanych do rachunków odbiorców końcowych, co oznacza dodatkowy wydatek dla domowych budżetów.
Gospodarka

Katastrofa finansów pod rządami Tuska! Jest zmiana ratingu Polski

opublikowano:
mid-26b06582
Donald Tusk (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Międzynarodowa agencja ratingowa S&P Global Ratings obniżyła perspektywę wiarygodności kredytowej Polski ze stabilnej do negatywnej. Czy Donald Tusk i jego ludzie znowu będą próbowali obarczyć winą za własną nieudolność prezydenta Karola Nawrockiego?
Gospodarka

Od 2027 roku rząd szykuje kolejny cios: drastyczny wzrost podatku. Zapłacimy wszyscy

opublikowano:
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty. Tutaj pani odwiedza urząd by podpisać dokumenty
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Kolejna „niespodzianka” koalicji rządzącej dla ciężko pracujących Polaków. Zamiast obiecywanych w kampanii ulg podatkowych, kwoty wolnej na poziomie 60 tysięcy złotych i wsparcia dla rodzimej przedsiębiorczości, obywatele dostają to, w czym obecna władza czuje się najlepiej: podwyżki danin i sięganie do cudzych portfeli. Ministerstwo Finansów i Gospodarki ogłosiło nowe, wyższe stawki podatku od nieruchomości, które wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku. Uderzenie odczują wszyscy: rodziny posiadające własne M, właściciele domów, działkowicze, a przede wszystkim duszeni kolejnymi obciążeniami polscy przedsiębiorcy.
Gospodarka

Seniorzy przecierają oczy ze zdumienia. Tyle ma wynieść nowa waloryzacja emerytur

opublikowano:
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Polska znalazła się w newralgicznym momencie, w którym na nowo ważą się fundamenty naszej państwowości, ładu ustrojowego oraz elementarnego bezpieczeństwa obywateli. Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nieustannie trwa „Reduta wPolsce24” — społeczny i redakcyjny dyżur, który stał się symbolem oporu wobec prób demontażu kluczowych instytucji Rzeczypospolitej. Polacy, czuwając na posterunku dzień i noc, dają jednoznaczne świadectwo przywiązania do suwerenności i litery prawa. Przypominają tym samym, skąd wziął się wieloletni kryzys ustrojowy, którego zarzewiem był bezprawny skok Platformy Obywatelskiej na sędziowskie nominacje „na zapas” jeszcze jesienią 2015 roku.
Gospodarka

Polska w ścisłej światowej czołówce. Adam Glapiński ujawnił potężną liczbę: „Mamy już 700 ton”

opublikowano:
Prezes NBP Adam Glapiński
Adam Glapiński pochwalił się sukcesem NBP. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Narodowy Bank Polski przekroczył bezprecedensowy próg w gromadzeniu kruszcu. Podczas konferencji prasowej prezes NBP, prof. Adam Glapiński, przekazał kluczową wiadomość: polskie rezerwy złota osiągnęły poziom 700 ton, co plasuje nasz kraj w ścisłej światowej czołówce.
Gospodarka

Tusk pęka! W strachu ugina się przed prezesem NBP

opublikowano:
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny musiał zderzyć się z twardą rzeczywistością i ustąpić. Jak informuje portal wPolityce.pl, powołując się na medialne doniesienia, premier zmienił zdanie i złoży kontrasygnatę pod powołaniem czterech członków zarządu Narodowego Banku Polskiego. Koalicja rządząca, która przez miesiące próbowała destabilizować kluczową dla polskiej gospodarki instytucję, w obliczu zbliżających się konsekwencji rynkowych i stanowczej postawy Pałacu Prezydenckiego, decyduje się na odwrót.