Gospodarka

"To są jaja". Przez błahostkę chcą pozbawić polską firmę miliardowego kontraktu

opublikowano:
Trwa walka o lukratywne kontrakty na polskiej kolei. I znów w pełni polskie firmy stoją w niej na gorszej pozycji od tych z udziałem kapitału zagranicznego
Trwa walka o lukratywne kontrakty na polskiej kolei. I znów w pełni polskie firmy stoją w niej na gorszej pozycji od tych z udziałem kapitału zagranicznego (Fot. Fratria)
Spór wokół przetargu na modernizację odcinka Rail Baltica między Białymstokiem a Ełkiem nabiera politycznego wymiaru. W grze jest kontrakt wart ok. 4,5 mld zł. Początkowo przetarg wygrało konsorcjum w pełni polskich firm: Mirbud i Torpol. Jednak decyzją Krajowej Izby Odwoławczej wybór został unieważniony. Powodem było nieujawnienie w dokumentacji przetargowej administracyjnej kary środowiskowej w wysokości 15 tys. zł, nałożonej w 2022 roku na Mirbud.

Na sprawę ostro zareagował w serwisie X Adam Czarnecki, przewodniczący Rady Koordynacyjnej stowarzyszenia TakDlaCPK.

Zwrócił uwagę, że z powodu – jego zdaniem – relatywnie niewielkiego uchybienia sprzed trzech lat polskie konsorcjum może stracić miliardowy kontrakt, a najbliżej jego przejęcia jest konsorcjum z udziałem firmy Budimex (kontrolowanej w 50 proc. przez kapitał hiszpański) oraz PORR.

Według dostępnych informacji oferta Budimeksu jest o ok. 400 mln zł wyższa od propozycji Mirbud–Torpol.

Wpis Czarneckiego nadał sprawie szerszy kontekst: nie chodzi już wyłącznie o interpretację przepisów Prawa zamówień publicznych, lecz o pytanie, czy mechanizm odwoławczy nie prowadzi w praktyce do eliminowania tańszych, w pełni polskich wykonawców.

Argumenty Mirbudu

Mirbud zapowiada zaskarżenie wyroku do Sądu Zamówień Publicznych. Spółka podnosi, że:

  • kara była jawna i ujęta w publicznym sprawozdaniu finansowym,
  • naruszenie miało charakter jednostkowy,
  • wysokość sankcji (15 tys. zł przy maksymalnej możliwej karze 1 mln zł) świadczy o jego ograniczonej wadze,
  • od decyzji minęły trzy lata, co – zdaniem spółki – oznacza przedawnienie ewentualnych przesłanek wykluczenia,
  • wykluczenie z przetargu o wartości 4,5 mld zł jest działaniem nieproporcjonalnym.

Spółka twierdzi również, że analizowała, czy kara w ogóle podlega obowiązkowi raportowania w świetle przepisów. Dodajmy, że kara dotyczyła zabezpieczenia wykopów przy budowie obejście tzw. Węgierskiej Górki na budowie trasy S1 na południu Polski.

Największa inwestycja w historii PKP PLK

Przetarg ogłosiły PKP Polskie Linie Kolejowe. Szacowana wartość inwestycji to ok. 6 mld zł. Modernizacja tego fragmentu Rail Baltica ma strategiczne znaczenie dla połączeń Polski z państwami bałtyckimi. Postępowanie od początku budziło zainteresowanie, m.in. dlatego, że wykluczono z niego firmy spoza UE.

Spór o proporcje

Sprawa sprowadza się dziś do fundamentalnego pytania: czy nieujawnienie administracyjnej kary w wysokości 15 tys. zł sprzed trzech lat powinno skutkować utratą jednego z największych kontraktów infrastrukturalnych w kraju?

Z jednej strony KIO stoi na straży formalnej przejrzystości przetargów. Z drugiej – pojawiają się głosy, że mechaniczne stosowanie przepisów może prowadzić do skutków nieproporcjonalnych, również finansowo dla państwa.

źr. wPolsce24 za X/wnp.pl

Gospodarka

Alarmujący sygnał z Kataru. Orlen stracił kontrolę nad kluczowymi dostawami?

opublikowano:
Katarczycy stawiają zarząd Orlenu w trudnej sytuacji.
(fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE)
Polska energetyka stanęła przed nagłą próbą ognia. Podczas gdy oczy świata zwrócone są na eskalację konfliktu między USA, Izraelem a Iranem, na polskim podwórku wybuchł nieoczekiwany kryzys. Katarski gigant QatarEnergy ma problemy z dostawami, które tłumaczy „siłą wyższą”, a do mediów wyciekły nieoficjalne informacje o odwołaniu transportów LNG dla Orlenu. Czy nowy zarząd koncernu przespał moment krytyczny?
Gospodarka

Czarnek pokazuje, jakim chce być premierem. Jest projekt ustawy, który ma obniżyć ceny beznzyny!

opublikowano:
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę (fot. wPolsce24)
Podczas porannej konferencji na jednej ze stacji paliw, były minister edukacji Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną władzę za bierność wobec rosnących cen i braku poczucia bezpieczeństwa Polaków. Złożył również konkretną propozycję: czasowe obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa.
Gospodarka

Kierowcy odczują to w portfelach. Czeka nas drastyczna podwyżka cen paliw

opublikowano:
Ekspert prognozuje znaczącą podwyżkę cen paliw, zwłaszcza oleju napędowego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Polskie rafinerie opublikują jutro nowe cenniki. Portal Money.pl ostrzega, że najprawdopodobniej czeka nas drastyczna podwyżka cen.
Gospodarka

„Tusk to bankrut”. Szokujące dane o deficycie

opublikowano:
AWIK9260 Tusk ok
Rząd premiera Donalda Tuska idzie na rekord - deficyt finansów publicznych zaledwie po 60 dniach tego roku wynosi już 48,5 miliarda złotych.
Gospodarka

W końcu jest szansa na obniżki cen paliwa. Tusk skopiował rozwiązania PiS

opublikowano:
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka?
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka? (fot. wPolsce24)
28 marca minie dokładnie miesiąc, odkąd USA i Izrael rozpoczęły zmasowany atak na Iran, co przełożyło się na wzrost cen ropy na światowych giełdach, a tym samym wzrosty cen na stacjach benzynowych. Dokładnie tyle samo czasu zajęło Donaldowi Tuskowi i jego ministrom podjęcie działań, żeby opanować ten drastyczny wzrost. Co ciekawe, rozwiązania miał gotowe, bo 4 lata wcześniej te same mechanizmy wprowadził rząd Mateusza Morawieckiego.
Gospodarka

Wiadomości wPolsce24: poseł KO przyniósł do Sejmu ustawę napisaną przez lobbystów. Padło zaskakujące wyznanie

opublikowano:
Zrzut ekranu (289)
Podczas prac nad regulacjami dotyczącymi rynku aptecznego padły zaskakujące słowa. Poseł Koalicji Obywatelskiej Jerzy Meysztowicz przyznał, że projekt przepisów, który przedstawił w Sejmie, nie jest jego autorstwa.