Gospodarka

Mundial 2026 startuje już dziś! Brak Polaków to cios nie tylko dla kibiców, ale i dla... budowlanki

opublikowano:
Mężczyzna na budowie w białym kasku patrzący na telebim
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Dziś oczy całego świata zwracają się ku stadionom w Meksyku, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. To właśnie tam rozpoczyna się największe święto futbolu – mistrzostwa świata. Choć serca kibiców biją mocniej na myśl o piłkarskiej magii, w Polsce towarzyszy mu nutka melancholii. Na murawach Ameryki Północnej zabraknie bowiem reprezentacji Polski, a to nie tylko rozterka dla kibiców, ale i problem dla przedsiębiorców.

Mimo braku naszych piłkarzy, turniej zapowiada się pasjonująco. Meksyk, gdzie piłka nożna jest religią, oraz nowoczesne areny w USA i Kanadzie staną się sceną zmagań o najcenniejsze trofeum. To czas, w którym wyobraźnia kibiców zostaje rozpalona do czerwoności, a wspólne oglądanie meczów w domach staje się niemal rytuałem. Niestety, brak Biało-Czerwonych to nie tylko zawód sportowy, ale również konkretne zjawisko ekonomiczne, określane przez ekspertów jako „nieskonsumowany potencjał”.

Mniej telewizorów i... odwołane remonty?

Brak awansu Polaków uderza w branże, które zazwyczaj liczyły na „ekstraordynaryjny zysk” podczas wielkich turniejów. Jak zauważa Grzegorz Kita, prezes Sport Management Polska, w polskiej kulturze kibicowania utarło się zapraszanie gości na wspólne mecze, co często motywowało nas do drobnych remontów czy modernizacji mieszkań, by „dobrze się pokazać”. W tym roku branża budowlana i remontowa może odczuć mniejsze zainteresowanie takimi usługami.

Podobne prognozy dotyczą sektora RTV i AGD. Mundial zazwyczaj był silnym bodźcem do zakupu nowego, większego telewizora o lepszych parametrach. Bez emocji związanych z występami polskiej reprezentacji, sprzedaż ta może być niższa niż w latach ubiegłych.

Czy polska gospodarka straci miliony?

Eksperci uspokajają, ponieważ nie dla wszystkich branż oznacza to realne straty, a raczej brak dodatkowego impulsu. Mimo wszystko największą, wymierną stratę finansową poniesie Polski Związek Piłki Nożnej, który nie otrzyma gwarantowanej premii od FIFA za udział w turnieju.

Wiele przedsiębiorstw potrafi zaadaptować się w innych obszarach gospodarki, co minimalizuje negatywne skutki braku „gorączki mundialowej”. Eksperci są zgodni, że pewnego rodzaju szał związany z grą Biało-czerwonych mundialu jest jedynie dodatkowym ekonomicznym impulsem.

Choć w tym roku nie usłyszymy Mazurka Dąbrowskiego na mistrzostwach, przed nami tygodnie sportowych zmagań na najwyższym poziomie. Pozostaje nam cieszyć się czystym pięknem futbolu, nawet jeśli tym razem nasze portfele i domy pozostaną w nieco spokojniejszej aurze.

źr. wPolsce24 za dlahandlu.pl

Gospodarka

Koszty SAFE już rosną! Wszystko przez Niemców

opublikowano:
Tusk i Merz ściskają swoje niemieckie dłonie
Tusk i Merz (fot. shutterstock)
Miały być tanie unijne pożyczki na modernizację armii, a będzie gigantyczny rachunek wystawiony polskiemu podatnikowi. Przez lata wmawiano nam, że niemiecka gospodarka to wzór cnót i stabilności, a uzależnianie się od unijnych mechanizmów to czysty zysk. Dziś te bajki pękają jak bańka mydlana. Katastrofalna polityka Berlina, niekontrolowane rozdawnictwo i forsowanie zielonych ideologii doprowadziły do potężnego kryzysu niemieckiego długu. Niestety, rykoszetem obrywa Polska – koszty pożyczek z programu SAFE gwałtownie rosną.
Gospodarka

Niemcy pompują miliardy, a w Polsce rzucają ochłapy. Rząd Tuska zwija polski przemysł pod dyktando Berlina!

opublikowano:
Fabryka spowita dymem, w tle góry, włoskie Alpy
Niemcy pomagają swoim, a Polska? (fot. Fratria)
Maski opadły. Jak donoszą branżowe media ekonomiczne, dysproporcja w państwowym wsparciu dla przemysłu energochłonnego pomiędzy Polską a Niemcami osiągnęła poziom wręcz groteskowy. Podczas gdy Berlin bez skrupułów pompuje dziesiątki miliardów euro we własne fabryki i huty, rząd Donalda Tuska oferuje rodzimym przedsiębiorcom pomoc aż 80 razy mniejszą.
Gospodarka

Polska technologia podbija NATO. Producent zainkasuje miliony euro, Niemcy już płacą

opublikowano:
Żołnierz na strzelnicy
Polska firma wygrała przetarg na zaopatrzenie niemieckiej armii. (fot. Fratria/ Liudmyla Skwarczyńska)
Firma Trawena z Lublina będzie realizowała kontrakt na rzecz niemieckich sił zbrojnych. Umowa podpisana na 7 lat, opiewa na kwotę kilkudziesięciu milionów euro.
Gospodarka

Wielki odwrót migrantów zarobkowych? Liczba pozwoleń na pracę w Polsce runęła o połowę

opublikowano:
Mężczyzna pracujący na rusztowaniu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W pierwszym półroczu 2026 roku na polskim rynku pracy doszło do zmian w strukturach napływu cudzoziemców. Urzędy wydały takim osobom 69 tysięcy zezwoleń na pracę. Dla porównania, w analogicznym okresie 2025 roku było to 144 tysiące, a dwa lata wcześniej – w 2024 roku – aż 173 tysiące.
Gospodarka

„Polska stała się dojną krową”. Znany polski miliarder bezlitośnie o planie rządu

opublikowano:
Donald Tusk znowu idzie na rękę zagranicznym koncernom. To jest strasznie antypolski polityk. Niemiec
Donald Tusk znowu idzie na rękę zagranicznym koncernom (fot. wPolsce24)
Zapowiedzi premiera Donalda Tuska oraz ministra finansów Andrzeja Domańskiego dotyczące „wielkiej reformy podatkowej” wywołały falę oburzenia wśród polskich przedsiębiorców, ekonomistów i komentatorów życia publicznego. Choć rządowa propaganda próbuje przedstawiać zmiany jako ukłon w stronę podatników, eksperci i praktycy biznesu nie mają wątpliwości: to kolejny skok na kieszenie rodzimych firm, kreatywna księgowość i próba ratowania dziury budżetowej kosztem krajowej gospodarki.
Gospodarka

System kaucyjny w Polsce to porażka. 70 proc. kaucji przepada, a miliardy trafiają do zagranicznych koncernów

opublikowano:
Obraz symbolizuje problemy i frustracje Polaków związane z niedziałającym systemem zwrotu opakowań
Kaucja w Polsce to wielki biznes kosztem obywateli. Tysiące skarg i miliony dla zagranicznych gigantów (fot. pixabay)
Od 1 października 2025 roku polski system kaucyjny miał być ekologicznym sukcesem. Jest chaosem. Recyklomaty nie działają – awarie, przepełnienia, brak dostępności to codzienność. Do tego obowiązek przechowywania niezgniecionych butelek w domach – aż 56% Polaków uznaje to za poważny problem. Zamiast ułatwienia, system stał się udręką.