Gospodarka

Wielu właścicieli domów to ignoruje. A brak tego papieru może drogo kosztować

opublikowano:
JS_dachy kominy ok
Kontrola kominiarska powinna się odbyć przynajmniej raz w roku (fot. Julita Szewczyk/Fratria)
Zgodnie z prawem kontrole kominiarskie muszą się odbyć przynajmniej raz do roku. Dotyczy to zarówno domów jednorodzinnych, jak i mieszkań w blokach. Wizyta specjalisty jednak kosztuje. Ale kosztuje też jej brak.

Wielu właścicieli nieruchomości wychodzi z założenia, że skoro z instalacją nie dzieje się nic złego, więc nie ma potrzeby wzywać specjalistę. Tymczasem zgodnie z 62 art. ustawy Prawo budowlane, kontrola kominiarska powinna się odbyć przynajmniej raz w roku. Co prawda najlepiej przeprowadzić ją tuż przed rozpoczęciem sezonu grzewczego, czyli w późną jesienią albo na początku zimy, ale jeśli nie udało się tego zrobić wcześniej, należy ją przeprowadzić choćby teraz. 

Kontrola stanu technicznego

Ma ona charakter prewencyjny i jej celem nie jest wykrycie ewentualnych usterek, ale także formalne potwierdzenie, że obiekt spełnia wymagania bezpieczeństwa.

Chodzi o kontrolę stanu technicznego przewodów kominowych, ich drożności oraz zgodności z obowiązującymi normami.

Standardowy przegląd kominiarski to zwykle kontrola systemu kominowego oraz czyszczenie komina.

Przepisy określają, jak często musi odbywać się czyszczenie przewodów:

  • przewody wentylacyjne – raz w roku,
  • przewody spalinowe – raz na pół roku,
  • przewody dymowe przy paliwach stałych – nawet raz na kwartał.

Ile to kosztuje?

Przegląd kominiarski nie jest bezpłatny - jego koszt ponosi właściciel lub zarządca nieruchomości.

Cena standardowego przeglądu kominiarskiego wynosi od 100 do 150 zł, jednak w większych miastach lub w przypadku bardziej skomplikowanych instalacji kwoty te mogą być wyższe. Rozszerzony zakres usług, obejmujący dodatkowe czynności techniczne, potrafi podnieść koszt nawet do 200–250 zł.

Kto może przeprowadzić?

Przegląd kominiarski może przeprowadzić wyłącznie specjalista z tytułem mistrza kominiarskiego lub osoba mająca uprawnienia budowlane o odpowiednim profilu. Natomiast czyszczenie kominów w blokach lub domach wielorodzinnych przeprowadzić może osoba posiadająca przynajmniej tytuł czeladnika kominiarskiego. Komin w domu jednorodzinnym może być czyszczony przez samego właściciela.

Konieczne potwierdzenie

Po przeprowadzonej kontroli właściciel powinien otrzymać potwierdzenie wykonania przeglądu, które nie jest jedynie formalnością. Brak tego pisma może dyskwalifikować z odszkodowania w przypadku pożaru domu, a dodatkowo właściciel budynku naraża się na grzywnę do 500 zł, którą może nałożyć powiatowy inspektorat nadzoru budowlanego.

W przypadku większych obiektów o powierzchni przekraczającej 2000 m², kontrola musi być przeprowadzana dwa razy w roku, w ściśle określonych terminach.

źr. wPolsce24 za biznesinfo.pl/biznes.interia.pl

 

Gospodarka

500 największych ubezpieczycieli wzajemnych zebrało 1,55 bln USD składki

opublikowano:
Ubezpieczenia wzajemne coraz bardziej popularne . Mężczyna ładuje samochód przed domem i czyta w komórce ciekawe treści
Ubezpieczenia wzajemne coraz bardziej popularne (fot. shutterstock)
500 największych ubezpieczycieli wzajemnych i spółdzielczych na świecie zebrało w 2024 roku ponad 1,55 bln USD składki. Ich wynik wzrósł o 7,2 proc., nieco szybciej niż cały światowy rynek ubezpieczeniowy, który w tym samym czasie urósł o 7,0 proc. Takie dane przynosi najnowszy raport Global 500 2026, przygotowany przez Międzynarodową Federację Ubezpieczycieli Wzajemnych i Spółdzielczych (ICMIF).
Gospodarka

Orlen łupi kierowców, PiS kieruje sprawę do UOKiK

opublikowano:
PiS chce, by UOKiK zbadał skąd wziął się gigantyczny zarobek Olrenu w czacie obowiązywanie programu "CPN"
PiS chce, by UOKiK zbadał skąd wziął się gigantyczny zarobek Olrenu w czacie obowiązywanie programu "CPN" (Fot. Fratria)
Prof. Zbigniew Kuźmiuk, ekonomista i poseł PiS, ostro ocenia wyniki finansowe Orlenu. Jego zdaniem dane dotyczące sprzedaży detalicznej paliw wskazują, że kierowcy płacili za paliwo zdecydowanie więcej, niż wynikałoby to z deklaracji koncernu. Klub Prawa i Sprawiedliwości zapowiada skierowanie sprawy do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Gospodarka

Eko-szaleństwo! Pod pretekstem walki ze śmieciami, Unia niszczy małe firmy

opublikowano:
Właściciele małych firm z powodu nowych unijnych regulacji muszą wstrzymać eksport swoich produktów do państw UE
(fot. ilustracyjna Pexels)
Wczoraj weszły w życie nowe unijne regulacje dotyczące opakowań. W założeniu miały ograniczyć liczbę opakowań wyrzucanych na śmieci – ale eksperci biją na alarm, że uderzą w małe firmy, a wiele z nich może zbankrutować.
Gospodarka

Niemiecki market próbował naciągnąć Polaka. Tak kombinują na kaucji

opublikowano:
Sklep sieci Kaufland. To tam naciągają na kaucji
Sklep sieci Kaufland (fot. shutterstock)
Kolejne kontrowersje wokół systemu kaucyjnego w Polsce. Pan Andrzej z Żor postanowił postąpić zgodnie z ekologicznymi wytycznymi i oddać do sklepu szklane butelki po piwie. Spotkała go jednak niemiła niespodzianka. Zamiast należnej złotówki za sztukę, niemiecki gigant handlowy Kaufland naliczył mu zaledwie 50 groszy. Kiedy zbulwersowany klient upomniał się o swoje prawa, usłyszał klasyczną wymówkę: „to błąd systemu”. Polak nie odpuścił, a sprawa trafiła do rzecznika praw konsumenta.
Gospodarka

Masz działkę ROD? Możesz mocno się zdziwić. Ruszyły masowe kontrole i nowe opłaty

opublikowano:
Ogródek ROD w Polsce coraz droższy
Ogródek ROD w Polsce coraz droższy (fot. shutterstock)
Zamiast odpoczynku na świeżym powietrzu, uprawy własnych warzyw i zasłużonego relaksu – gigantyczne rachunki sięgające nawet kilku tysięcy złotych rocznie. W polskich miastach ruszyła fala naliczania maksymalnych stawek podatku od nieruchomości użytkownikom Rodzinnych Ogródków Działkowych (ROD). Urzędnicy bez mrugnięcia okiem sięgają do kieszeni emerytów i rodzin, traktując ich tak samo jak komercyjnych przedsiębiorców.
Gospodarka

Tysiące Polaków nabierają się na ten trik. UOKiK ostrzega: Tak manipulują nami biura podróży i portale

opublikowano:
Biura podróży celowo manipulują Polakami?
Biura podróży celowo manipulują Polakami? (fot. shutterstock)
Zegar tyka, na ekranie błyska czerwony komunikat „Został tylko 1 pokój!”, a cena nieoczekiwanie rośnie z każdym kolejnym kliknięciem. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wydał ostrzeżenie przed nieuczciwymi praktykami platform rezerwacyjnych i biur podróży w szczycie sezonu urlopowego. Czas powiedzieć wprost: to nie jest zdrowa rywalizacja rynkowa, lecz cyfrowa manipulacja i drapieżny technokapitalizm, który żeruje na ciężko zapracowanych pieniądzach polskich rodzin.