Gospodarka

LPG wciąż drogie mimo spadków ropy. 3 mln kierowców pominiętych w rządowym programie

opublikowano:
lpg drogie
LPG wciąż drogie. Rząd zapomniał o 3 milionach kierowców (Fot. Fratria)
Polska Izba Gazu Płynnego wydała stanowisko, w którym ponownie domaga się pilnego objęcia autogazu rządowym programem „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Organizacja wskazuje, że mimo spadków cen ropy i chwilowej stabilizacji sytuacji międzynarodowej, miliony kierowców w Polsce nadal nie odczuwają żadnych ulg przy tankowaniu.

Miało być taniej, ale dla dużej części kierowców nic się nie zmieniło. Choć ceny ropy na świecie spadają, użytkownicy LPG wciąż płacą rekordowe stawki. Bez decyzji rządu – ostrzega branża – ta grupa może na długo pozostać poza systemem wsparcia.---

Autogaz nie reaguje na spadki

Na pierwszy rzut oka rynek paliw powinien przynosić ulgę. Spadające ceny ropy zwykle przekładają się na niższe ceny na stacjach. Tym razem jednak ten mechanizm nie działa w przypadku LPG.

Ceny autogazu utrzymują się na poziomie nawet 3,83–4,00 zł za litr, podczas gdy jeszcze przed wybuchem konfliktu w Zatoce Perskiej wynosiły około 2,62–2,78 zł. Co więcej, 8 kwietnia na części stacji odnotowano poziom 4 zł za litr – próg, który jeszcze niedawno wydawał się odległy.

W praktyce oznacza to jedno: około 3 miliony kierowców korzystających z LPG nie odczuwa efektów spadków cen surowców, które w pewnym stopniu objęły użytkowników benzyny i diesla.

Najtańsze paliwo już nie daje oszczędności

Autogaz przez lata był wyborem tych, którzy chcieli realnie ograniczyć koszty jazdy. Dziś – jak wskazuje branża – ta przewaga wyraźnie się kurczy. Brak wsparcia w ramach rządowego programu sprawia, że właśnie ta grupa najmocniej odczuwa skutki globalnych napięć i wcześniejszych zawirowań na rynku.

Izba zwraca uwagę, że rynek LPG reaguje wolniej niż inne segmenty paliw. Nawet poprawa sytuacji na Bliskim Wschodzie i spadki cen ropy nie przekładają się automatycznie na ceny przy dystrybutorach.

Dlaczego ceny wciąż są wysokie

Powody tej sytuacji są złożone i wykraczają poza prostą zależność od cen ropy. W ostatnich tygodniach doszło do zaburzeń w łańcuchach dostaw, a globalny handel LPG zmienił kierunki – większe wolumeny trafiają obecnie na rynki azjatyckie. Do tego dochodzą wahania podaży i efekt „odreagowania” wcześniejszego kryzysu.

W efekcie autogaz nie tanieje w tempie, jakiego oczekiwaliby kierowcy.

Branża apeluje do rządu

Polska Izba Gazu Płynnego podkreśla w swoim stanowisku, że włączenie LPG do programu „Ceny Paliwa Niżej” byłoby rozwiązaniem szybkim do wdrożenia i społecznie sprawiedliwym. W ocenie organizacji pozwoliłoby to wyrównać warunki dla wszystkich użytkowników paliw silnikowych.

Zdaniem Izby decyzja rządu może mieć kluczowe znaczenie dla dalszego kształtowania się cen LPG w Polsce. Bez niej wysokie stawki mogą utrzymać się jeszcze przez dłuższy czas, a miliony kierowców nadal nie zobaczą realnych obniżek.

źr. wPolsce24 

 

Gospodarka

Upchnęli 56 mikrokawalerek w zabytkowej kamienicy. Nadzór budowlany mówi: dość

opublikowano:
jamesqube-poznan-2906170 ok
Poznań (zdjęcie ilustracyjne) (fot. pixabay)
Nadzór budowlany nakazał deweloperowi likwidację mikrokawalerek w jednej z zabytkowych kamienic w centrum Poznania. Inwestor podzielił 22 mieszkania na 56 lokali, zdaniem inspektorów bez zgody. Większość z mikrokawalerek liczy mniej niż 25 metrów kwadratowych i znalazła już właścicieli.
Gospodarka

Dramatyczny skok cen na stacjach. Daniel Obajtek nie gryzie się w język: „To jest zwykłe złodziejstwo!”

opublikowano:
Daniel Obajtek były prezes Orlenu
(fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Koniec wakacji przyniósł polskim kierowcom brutalne zderzenie z rzeczywistością. Po wygaśnięciu rządowego programu osłonowego i powrocie do pełnej, 23-procentowej stawki VAT, ceny na pylonach wystrzeliły w górę. Głos w sprawie zabrał były prezes PKN Orlen, Daniel Obajtek. W mocnych słowach ocenił obecne działania władzy i wskazał, ile w rzeczywistości Polacy powinni dziś płacić za litr paliwa.
Gospodarka

W tych regionach przybywa milionerów! Sprawdź czy mieszkasz wśród najbogatszych Polaków

opublikowano:
Pieniądze ułożone na dokumentach
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Liczba najbogatszych Polaków rośnie szybciej niż krajowe PKB. Najnowsze dane z urzędów skarbowych pokazują jednak zaskakujący trend: podczas gdy w niektórych regionach liczba osób z dochodem powyżej miliona złotych gwałtownie rośnie, w innych zaczyna ich ubywać. Sprawdź, gdzie mieszka najwięcej polskich milionerów i który region okazał się absolutnym czempionem wzrostu.
Gospodarka

Czarny scenariusz staje się faktem. Motoryzacyjny gigant zwolni 100 tysięcy pracowników

opublikowano:
Samochód marki Volkswagen
(fot, ilustracyjna/ pixabay)
Niemiecki przemysł motoryzacyjny przechodzi przez bezprecedensowy kryzys, którego symbolem stały się właśnie radykalne decyzje koncernu Volkswagen. Rada nadzorcza spółki jednogłośnie zatwierdziła kompleksowy program głębokiej restrukturyzacji. Choć pierwotnie planowano zwolnienie 50 tysięcy pracowników, ostateczna skala redukcji etatów okazała się dwukrotnie większa – pracę ma stracić aż 100 tysięcy osób.
Gospodarka

Volkswagen skreśla markę, którą znali wszyscy Polacy. Ma zniknąć do 2029 roku, co z gwarancjami?

opublikowano:
Marka Seat ma zostać na rynku tylko do końca 2029 roku. Nie będzie jej 80. urodzin, które przypadłyby na 2030 rok
Marka Seat ma zostać na rynku tylko do końca 2029 roku. Nie będzie jej 80. urodzin, które przypadłyby na 2030 rok (Fot. Pixabay)
Ibiza, Cordoba, Toledo, Leon - przez lata samochody hiszpańskiego Seata były stałym elementem polskich ulic. Dziś jednak marka, która dla wielu kierowców jest niemal symbolem motoryzacji przełomu lat 90. i 2000., znalazła się na równi pochyłej. Według dokumentu przygotowanego dla Rady Nadzorczej Grupy Volkswagen Seat ma zostać stopniowo wygaszony do końca 2029 roku. Ironia losu? Rok później marka powinna świętować swoje 80. urodziny.
Gospodarka

Zamiast odpowiedzi atak na dziennikarkę wPolsce24. Minister Motyka nie może już utrzymać nerwów na wodzy

opublikowano:
motyka ok
W rządzie Donalda Tuska musi panować coraz większa nerwowość. Chyba tylko tym można tłumaczyć coraz częstsze ataki ministrów na dziennikarzy mediów, które im się nie podobają. Tym razem padło na dziennikarkę wPolsce24. Powód? Bo zapytała ministra energii Miłosza Motykę, dlaczego paliwo jest takie drogie.