Gospodarka

Spółdzielnie i wspólnoty nie mają wyboru. Tysiące Polaków czeka obowiązkowa wizyta montera

opublikowano:
Mężczyzna otwierający skrzynie z narzędziami
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Do końca 2026 roku spółdzielnie oraz wspólnoty mieszkaniowe mają czas na przeprowadzenie kompleksowej wymiany urządzeń pomiarowych w lokalu każdego mieszkańca. Od 1 stycznia 2027 roku wszystkie ciepłomierze, wodomierze oraz podzielniki ciepła będą musiały umożliwiać zdalny odczyt. Na kogo spadnie obowiązek przeprowadzenia tej inwestycji i kto poniesie jej koszty?

Obowiązek zastąpienia dotychczasowych urządzeń wynika bezpośrednio z ustawy z 20 kwietnia 2021 roku oraz unijnej dyrektywy o efektywności energetycznej. Zgodnie z nowymi regulacjami z użytku muszą zniknąć tradycyjne liczniki zamontowane przed wejściem w życie przepisów, które nie pozwalają na automatyczny odczyt zużycia.

Wprowadzenie modeli ze zdalnym pomiarem ma na celu rozwiązanie nagminnego problemu fizycznej kontroli i ręcznego spisywania stanów liczników przez pracowników spółdzielni.

Czy wymiana jest zawsze obowiązkowa?

Choć nowe zasady obejmują nieruchomości wielolokalowe, ustawa przewiduje ważny wyjątek. Urządzenia do zdalnych pomiarów stosuje się pod warunkiem, że jest to technicznie możliwe oraz ekonomicznie opłacalne.

Szczegółowy sposób weryfikacji opłacalności określa rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z 7 grudnia 2021 roku. Przy ocenie bierze się pod uwagę stan techniczny budynku oraz rodzaj istniejącej instalacji. Istotnym czynnikiem są także przewidywane oszczędności energii i koszty eksploatacji w perspektywie 5 kolejnych lat.

Jeśli z wyliczeń wynika, że wymiana jest nieopłacalna lub nieuzasadniona technicznie, zarządca nie ma obowiązku jej przeprowadzać.

Ile kosztuje wymiana liczników i kto za nią zapłaci?

Formalny obowiązek organizacji oraz sfinansowania wymiany spoczywa na właścicielu lub zarządcy budynku. Najczęściej jest to spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa.

W praktyce jednak koszty inwestycji zostaną pokryte przez samych mieszkańców. Środki na ten cel zostaną pobrane z funduszu remontowego, opłat eksploatacyjnych bądź innych funduszy, do których dokładają się lokatorzy. Szacowany koszt kompleksowej wymiany wynosi od 200 do 400 zł na jedno mieszkanie. Ostateczna kwota zależy jednak od stanu instalacji oraz liczby grzejników w danym lokalu.

Bezpośrednim obowiązkiem spoczywającym na mieszkańcu jest jedynie wpuszczenie montera do mieszkania w wyznaczonym terminie.

Zakręcone kaloryfery a rachunki

Wymiany liczników łączą się z istotnymi zmianami w sposobie rozliczania opłat za ogrzewanie. Od sezonu grzewczego 2025/2026 obowiązują zasady mające na celu ukrócenie tzw. pasożytnictwa cieplnego.

W budynkach rozliczających ciepło według podzielników zarządca musi określić minimalny i maksymalny koszt zmienny ciepła dla każdego lokalu. Minimalny koszt to wartość energii niezbędna do utrzymania minimalnej wymaganej temperatury w ogrzewanych pomieszczeniach.

Mieszkanie z zakręconymi kaloryferami jest dogrzewane ciepłem przenikającym przez ściany z sąsiednich, ogrzewanych lokali. Tym samym zakręcenie grzejników na całą zimę nie oznacza zerowego rachunku za ciepło.

źr. wPolsce24 za forsal.pl


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


Gospodarka

Polska na tykającej bombie. Nielegalne chemikalia pod naszymi oknami, a mafie śmieciowe liczą miliony. Śląsk to dopiero początek!

opublikowano:
shutterstock_2723938479
Farby, toksyczne rozpuszczalniki, smolisty pak naftowy zakopany w ziemi i tysiące mauzerów z trucizną. Nowe dane katowickiego WIOŚ porażają: na terenie samego województwa śląskiego zinwentaryzowano aż 43 nielegalne bomby ekologiczne w 29 miejscowościach. A to przecież tylko jedno województwo! Skoro w jednym regionie zorganizowane grupy przestępcze zamieniły hale, naczepy i działki w chemiczny poligon, co dzieje się w reszcie kraju? Polska żyje na tykającej bombie zegarowej, za rozbrojenie której słono zapłacą uczciwi podatnicy.
Gospodarka

Polska niknie w oczach. Najnowsze dane GUS nie pozostawiają złudzeń

opublikowano:
tłum ludzi
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego ukazują pogłębiający się kryzys demograficzny w Polsce. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2026 roku populacja kraju skurczyła się o 90 tysięcy osób. Głównymi przyczynami spadku są gwałtowna przewaga liczby zgonów nad urodzeniami oraz szybkie starzenie się społeczeństwa.
Gospodarka

Polski wynalazek zrewolucjonizuje budownictwo! Ze starych ubrań powstaną… cegły

opublikowano:
Cegły z Polski podbiją rynki?
Cegły z Polski podbiją rynki? (fot. shutterstock)
Kiedy zachodnie elity prześcigają się w narzucaniu kolejnych ograniczeń i cichaczem wysyłają tony śmieci do Afryki, polscy naukowcy pokazują, czym jest prawdziwa innowacja. Rodzima spółka Myco Renew opracowała unikalną technologię, która odpady tekstylne zamienia w pełnowartościowy materiał budowlany. Polskie „ekocegły” mogą wstrząsnąć rynkiem i rozwiązać problem, z którym Bruksela radzi sobie wyłącznie na papierze.
Gospodarka

Katastrofa na polskiej wsi! Komornicy wejdą do tysięcy gospodarstw. Były minister alarmuje: „Ludzie mają nóż na gardle!”

opublikowano:
shutterstock_2581422501
Polscy rolnicy mają nóż na gardle (fot. wPolsce24)
Polska wieś staje w obliczu bezprecedensowego kryzysu. Setki, jeśli nie tysiące prężnie działających, nowoczesnych gospodarstw rolnych mogą wkrótce trafić pod młotek komornika. Dramatyczny wzrost kosztów produkcji, załamanie cen skupu oraz zalew polskiego rynku tanią żywnością z zagranicy doprowadziły rodzimych producentów na skraj przepaści. W mocnych słowach na łamach portalu topagrar.pl sytuację skomentował były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.
Gospodarka

Polska wieprzowina tylko na papierze. Porażające wyniki kontroli w całym kraju

opublikowano:
Mięso w sklepie
Kupujesz „polskie” mięso? Wyniki kontroli w sklepach zwalają z nóg (fot. ilustracyjna/ pexels)
Kupujesz schab lub karkówkę z biało-czerwoną flagą w przekonaniu, że wspierasz rodzimych hodowców? Rzeczywistość bywa zupełnie inna. Najnowsze kontrole Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wykazały, że wywieszki w sklepach regularnie wprowadzają konsumentów w błąd, a mięso z zachodnioeuropejskich ferm sprzedawane jest jako rzekomy „Produkt Polski”.
Gospodarka

3 mln zł stracone tylko w jednym mieście. Działacz KO obnaża patologię systemu kaucyjnego

opublikowano:
Puste butelki plastikowe
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Wprowadzony z wielkimi nadziejami system kaucyjny w Polsce po pierwszym roku funkcjonowania jest surowo rozliczany. Nawet przez działaczy ugrupowania, którzy stoją za jego wprowadzeniem. Zamiast zapowiadanego sukcesu ekologicznego, samorządowcy i eksperci wskazują na poważne luki, absurdalne koszty logistyczne oraz ogromne kwoty kaucji, które zamiast wrócić do portfeli konsumentów, przepadają w śmietnikach lub utknęły w systemie, a mowa o 3 mln zł tylko w jednym mieście.