Gospodarka

Polska niknie w oczach. Najnowsze dane GUS nie pozostawiają złudzeń

opublikowano:
tłum ludzi
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego ukazują pogłębiający się kryzys demograficzny w Polsce. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2026 roku populacja kraju skurczyła się o 90 tysięcy osób. Głównymi przyczynami spadku są gwałtowna przewaga liczby zgonów nad urodzeniami oraz szybkie starzenie się społeczeństwa.

Na koniec pierwszej połowy 2026 roku liczba ludności Polski wyniosła 37,24 mln osób. Z danych GUS wynika, jak rozkłada się populacja w podziale na miejsce zamieszkania oraz płeć. Miasta zamieszkuje 22,09 mln osób (niespełna 60% populacji). Na wsi mieszka 15,11 mln osób. Kobiety stanowią prawie 52% ogółu ludności kraju.

210 tysięcy zgonów na 115 tysięcy urodzeń

Głównym motorem spadku liczby mieszkańców jest ubytek naturalny, obserwowany ciągle od 2013 roku. Wynika on z niskiej liczby narodzin przy jednoczesnym wzroście liczby zgonów wywołanym starzeniem się społeczeństwa.

W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2026 roku zarejestrowano ok. 115 tys. urodzeń żywych – o 1 tys. mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. W tym samym okresie odnotowano 210 tys. zgonów – o ok. 2 tys. więcej niż w pierwszej połowie 2025 r.

Przyrost naturalny był ujemny i wyniósł –95,2 tys. osób (w analogicznym okresie rok wcześniej było to –92,6 tys.). W praktyce oznacza to, że na każde 10 tysięcy mieszkańców z mapy Polski ubyło średnio 51 osób.

Polska gwałtownie się starzeje. Ubywa dzieci i pracowników

Dane GUS pokazują niepokojące zmiany w strukturze wiekowej Polaków. Liczba osób w wieku przedprodukcyjnym spadła o ponad 94 tys. względem końca 2025 r. i wynosi obecnie niespełna 6,5 mln (17,4% ogółu populacji). Z kolei liczba osób w wieku produkcyjnym zmniejszyła się do 21,7 mln (58% populacji), co oznacza spadek o około 31 tys. osób w ujęciu rocznym. Grupa osób w wieku emerytalnym wzrosła do 9 mln osób, stanowiąc już 24,3% społeczeństwa.

Więcej ślubów, ale i więcej rozwodów. Miasta liderem rozstań

W raporcie GUS znalazły się również dane dotyczące zmian w stanie cywilnym Polaków. W I półroczu 2026 r. zawarto ponad 50 tys. związków małżeńskich (o ok. 2 tys. więcej niż rok wcześniej). Śluby wyznaniowe stanowiły około 38% z nich. W tym samym czasie rozwiodło się ok. 32 tys. par (wzrost o ok. 1 tys. r/r), a w przypadku 0,3 tys. małżeństw orzeczono separację.

źr. wPolsce24 za money.pl


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


Gospodarka

Polski wynalazek zrewolucjonizuje budownictwo! Ze starych ubrań powstaną… cegły

opublikowano:
Cegły z Polski podbiją rynki?
Cegły z Polski podbiją rynki? (fot. shutterstock)
Kiedy zachodnie elity prześcigają się w narzucaniu kolejnych ograniczeń i cichaczem wysyłają tony śmieci do Afryki, polscy naukowcy pokazują, czym jest prawdziwa innowacja. Rodzima spółka Myco Renew opracowała unikalną technologię, która odpady tekstylne zamienia w pełnowartościowy materiał budowlany. Polskie „ekocegły” mogą wstrząsnąć rynkiem i rozwiązać problem, z którym Bruksela radzi sobie wyłącznie na papierze.
Gospodarka

Katastrofa na polskiej wsi! Komornicy wejdą do tysięcy gospodarstw. Były minister alarmuje: „Ludzie mają nóż na gardle!”

opublikowano:
shutterstock_2581422501
Polscy rolnicy mają nóż na gardle (fot. wPolsce24)
Polska wieś staje w obliczu bezprecedensowego kryzysu. Setki, jeśli nie tysiące prężnie działających, nowoczesnych gospodarstw rolnych mogą wkrótce trafić pod młotek komornika. Dramatyczny wzrost kosztów produkcji, załamanie cen skupu oraz zalew polskiego rynku tanią żywnością z zagranicy doprowadziły rodzimych producentów na skraj przepaści. W mocnych słowach na łamach portalu topagrar.pl sytuację skomentował były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.
Gospodarka

Polska wieprzowina tylko na papierze. Porażające wyniki kontroli w całym kraju

opublikowano:
Mięso w sklepie
Kupujesz „polskie” mięso? Wyniki kontroli w sklepach zwalają z nóg (fot. ilustracyjna/ pexels)
Kupujesz schab lub karkówkę z biało-czerwoną flagą w przekonaniu, że wspierasz rodzimych hodowców? Rzeczywistość bywa zupełnie inna. Najnowsze kontrole Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wykazały, że wywieszki w sklepach regularnie wprowadzają konsumentów w błąd, a mięso z zachodnioeuropejskich ferm sprzedawane jest jako rzekomy „Produkt Polski”.
Gospodarka

3 mln zł stracone tylko w jednym mieście. Działacz KO obnaża patologię systemu kaucyjnego

opublikowano:
Puste butelki plastikowe
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Wprowadzony z wielkimi nadziejami system kaucyjny w Polsce po pierwszym roku funkcjonowania jest surowo rozliczany. Nawet przez działaczy ugrupowania, którzy stoją za jego wprowadzeniem. Zamiast zapowiadanego sukcesu ekologicznego, samorządowcy i eksperci wskazują na poważne luki, absurdalne koszty logistyczne oraz ogromne kwoty kaucji, które zamiast wrócić do portfeli konsumentów, przepadają w śmietnikach lub utknęły w systemie, a mowa o 3 mln zł tylko w jednym mieście.
Gospodarka

Kupujesz przez internet? UOKiK wydaje ostrzeżenie, możesz stracić pieniądze

opublikowano:
Dłoń trzymająca kartę bankomatową przed laptopem
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Podejrzanie wysokie rabaty, fikcyjne wyprzedaże magazynowe i sklepy udające lokalne polskie butiki – Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował poradnik ostrzegający przed nieuczciwymi praktykami w sieci. Sprawdź, na co uważać podczas zakupów online, aby nie stracić oszczędności.
Gospodarka

Pierwszy taki kryzys od 1997 roku. NBP grozi paraliż

opublikowano:
Szyld Narodowego Banku Polskiego
Donald Tusk blokuje działanie NBP. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Już w listopadzie Narodowy Bank Polski może znaleźć się w stanie paraliżu, a jego zarząd stopnieje poniżej ustawowego minimum po raz pierwszy od 1997 roku. Kancelaria Prezydenta bije na alarm i obwinia premiera Donalda Tuska o odmowę kontrasygnaty dla wskazanych kandydatów.