Gospodarka

Katastrofa na polskiej wsi! Komornicy wejdą do tysięcy gospodarstw. Były minister alarmuje: „Ludzie mają nóż na gardle!”

opublikowano:
shutterstock_2581422501
Polscy rolnicy mają nóż na gardle (fot. wPolsce24)
Polska wieś staje w obliczu bezprecedensowego kryzysu. Setki, jeśli nie tysiące prężnie działających, nowoczesnych gospodarstw rolnych mogą wkrótce trafić pod młotek komornika. Dramatyczny wzrost kosztów produkcji, załamanie cen skupu oraz zalew polskiego rynku tanią żywnością z zagranicy doprowadziły rodzimych producentów na skraj przepaści. W mocnych słowach na łamach portalu topagrar.pl sytuację skomentował były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Widmo masowych bankructw na polskiej wsi staje się faktem. Choć od miesięcy rolnicy bili na alarm, sytuacja w sektorze rolnym osiągnęła punkt krytyczny. Co najbardziej uderzające – w najgorszym położeniu znaleźli się nie drobni wytwórcy, lecz filary polskiego bezpieczeństwa żywnościowego: duże, nowoczesne i towarowe gospodarstwa, które zainwestowały miliony złotych w rozwój, maszyny i ziemię.

„Ludzie mają nóż na gardle”

W rozmowie z portalem topagrar.pl były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski nakreślił wstrząsający obraz rzeczywistości, z jaką mierzą się dziś polscy gospodarze. Jego zdaniem doraźne kroki rządu czy przyspieszanie wypłat zaliczek to zaledwie „mieszanie w tym samym kotle”, które nie rozwiązuje problemu długu.

Ludzie mają w tej chwili nóż na gardle: mają niezapłacone często faktury za nawozy z wiosny, biorą paliwo na kredyt, nie mają pieniędzy na obsługę kredytów, a banki czekać nie będą, bo bank ma swoje procedury. Przeksięgowuje brak spłaty o miesiąc, o trzy, a potem do windykacji, do komornika. I wydaje mi się, że niestety w najbliższych miesiącach komornicy zapukają do bardzo wielu gospodarstw w Polsce – przestrzega Ardanowski.

Jak zaznacza polityk, najciężej dotknięte są gospodarstwa, na których opierać się miała przyszłość polskiego rolnictwa. Ich właściciele, przytłoczeni ratami kredytów i brakiem zysków, de facto stają się bankrutami.

Unijne umowy i niekontrolowany import dobijają polską wieś

Na katastrofalną sytuację ekonomiczną gospodarstw złożył się nie tylko trudny sezon pogodowy, ale przede wszystkim polityka rynkowa. Ardanowski bez owijania w bawełnę wskazuje na grzechy zaniechania oraz szkodliwe porozumienia międzynarodowe forsowane przez Brukselę.

Polski rynek wciąż odczuwa potężne wstrząsy wywołane masowym napływem żywności ze wschodu, m.in. ukraińskiego cukru, który wyparł polskie produkty z tradycyjnych rynków eksportowych w Europie Południowej i Zachodniej. Do tego dochodzi otwieranie granic Unii Europejskiej na towary z Ameryki Południowej czy kolejne liberalne umowy handlowe z krajami takimi jak Australia i Nowa Zelandia. W tym nierównym starciu polski rolnik, duszony unijnymi normami, przegrywa z bezcłową konkurencją.

Wyprzedaż polskiej ziemi? Porażające dane

Skutki krachu finansowego mogą mieć fatalne konsekwencje dla polskiej własności. Zdesperowani rolnicy, stojąc przed widmem licytacji komorniczych, zaczynają szukać ratunku w wyprzedaży majątku rodowego.

Jak ujawnił Ardanowski, w ostatnim czasie w planach ogólnych gmin złożono aż 7 milionów wniosków o warunki zabudowy. Rolnicy, nie widząc żadnych perspektyw na rentowność produkcji rolnej, chcą dzielić i sprzedawać ojcowiznę pod działki budowlane, byle tylko spłacić nawarstwione zobowiązania. Jeśli ten trend się utrzyma, polska ziemia na masową skalę przestanie pełnić funkcję produkcyjną.

Bezpieczeństwo żywnościowe to suwerenność ojczyzny

Eksperci i środowiska propaństwowe podkreślają, że upadek polskiego rolnictwa to nie tylko problem mieszkańców wsi, ale śmiertelne zagrożenie dla całego narodu.

Rolnictwo jest potrzebne, bo daje bezpieczeństwo żywnościowe w podstawowym wymiarze – jest elementem suwerenności państwa. Nie masz własnej żywności, to zależysz od tego, który ci ją ewentualnie sprzeda. Musisz zgodzić się na jego warunki, często bardzo trudne i złe. Niepodległość zależy od własnej żywności – apeluje Ardanowski, który w ramach Stowarzyszenia „Polski Chleb” przygotowuje narodowy program ratunkowy dla wsi.

Wśród najpilniejszych postulatów wymienia się wprowadzenie rządowej prolongaty i abolicji kredytowej, która powstrzymałaby banki i komorników przed licytacją ojcowizny. Czasu na działanie jest jednak dramatycznie mało – jeśli państwo natychmiast nie postawi tamy komorniczym egzekucjom, skutki bierności uderzą w koszyki zakupowe wszystkich Polaków.

źr. wPolce24 za topagrar.pl

Gospodarka

Polska wieprzowina tylko na papierze. Porażające wyniki kontroli w całym kraju

opublikowano:
Mięso w sklepie
Kupujesz „polskie” mięso? Wyniki kontroli w sklepach zwalają z nóg (fot. ilustracyjna/ pexels)
Kupujesz schab lub karkówkę z biało-czerwoną flagą w przekonaniu, że wspierasz rodzimych hodowców? Rzeczywistość bywa zupełnie inna. Najnowsze kontrole Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wykazały, że wywieszki w sklepach regularnie wprowadzają konsumentów w błąd, a mięso z zachodnioeuropejskich ferm sprzedawane jest jako rzekomy „Produkt Polski”.
Gospodarka

3 mln zł stracone tylko w jednym mieście. Działacz KO obnaża patologię systemu kaucyjnego

opublikowano:
Puste butelki plastikowe
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Wprowadzony z wielkimi nadziejami system kaucyjny w Polsce po pierwszym roku funkcjonowania jest surowo rozliczany. Nawet przez działaczy ugrupowania, którzy stoją za jego wprowadzeniem. Zamiast zapowiadanego sukcesu ekologicznego, samorządowcy i eksperci wskazują na poważne luki, absurdalne koszty logistyczne oraz ogromne kwoty kaucji, które zamiast wrócić do portfeli konsumentów, przepadają w śmietnikach lub utknęły w systemie, a mowa o 3 mln zł tylko w jednym mieście.
Gospodarka

Kupujesz przez internet? UOKiK wydaje ostrzeżenie, możesz stracić pieniądze

opublikowano:
Dłoń trzymająca kartę bankomatową przed laptopem
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Podejrzanie wysokie rabaty, fikcyjne wyprzedaże magazynowe i sklepy udające lokalne polskie butiki – Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował poradnik ostrzegający przed nieuczciwymi praktykami w sieci. Sprawdź, na co uważać podczas zakupów online, aby nie stracić oszczędności.
Gospodarka

Pierwszy taki kryzys od 1997 roku. NBP grozi paraliż

opublikowano:
Szyld Narodowego Banku Polskiego
Donald Tusk blokuje działanie NBP. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Już w listopadzie Narodowy Bank Polski może znaleźć się w stanie paraliżu, a jego zarząd stopnieje poniżej ustawowego minimum po raz pierwszy od 1997 roku. Kancelaria Prezydenta bije na alarm i obwinia premiera Donalda Tuska o odmowę kontrasygnaty dla wskazanych kandydatów.
Gospodarka

Ojej. Niemcy uświadomili sobie, że niszczą planetę. Akurat wtedy, kiedy przestało się to im opłacać

opublikowano:
Wycięty las tropikalny pod fabrykę
Wycięty las tropikalny pod fabrykę (fot. shutterstock)
Wymuszona przez brukselskie elity i ekologicznych radykałów rewolucja elektromobilności miała zbawić planetę. W praktyce okazuje się gigantycznym oszustwem moralnym i gospodarczym. Śledztwa dotyczące pozyskiwania niklu w Indonezji – surowca niezbędnego dla baterii niemieckich koncernów, takich jak Volkswagen – obnażają brutalną hipokryzję stojącą za Zielonym Ładem.
Gospodarka

Skandal w Węgrowie: Bezradna seniorka, „dzicy lokatorzy” i chore prawo chroniące cwaniaków

opublikowano:
Blok mieszkalny (
Blok mieszkalny (fot. shutterstock)
Prawo własności w Polsce wciąż bywa fikcją na papierze. Przekonała się o tym 67-letnia pani Monika z Węgrowa, która zamiast spokojnej emerytury i godziwego zysku z odziedziczonego majątku, przeżywa prawdziwy koszmar we własnym lokalu. Sprawę nagłośnił program „Uwaga!” TVN, a szczegóły opisał portal Bezprawnik.pl.