Gospodarka

Skandal w Węgrowie: Bezradna seniorka, „dzicy lokatorzy” i chore prawo chroniące cwaniaków

opublikowano:
Blok mieszkalny (
Blok mieszkalny (fot. shutterstock)
Prawo własności w Polsce wciąż bywa fikcją na papierze. Przekonała się o tym 67-letnia pani Monika z Węgrowa, która zamiast spokojnej emerytury i godziwego zysku z odziedziczonego majątku, przeżywa prawdziwy koszmar we własnym lokalu. Sprawę nagłośnił program „Uwaga!” TVN, a szczegóły opisał portal Bezprawnik.pl.

Pani Monika postanowiła przeznaczyć skromne środki ze spadku na zakup mieszkania pod wynajem. Miał to być zabezpieczający dodatek do emerytury. Niestety, zaufanie wobec uśmiechniętej młodej matki szybko obróciło się przeciwko niej.

– „Taka była grzeczna, dzień dobry mówiła, kłaniała się” – wspomina początki relacji z 28-letnią najemczynią pani Monika. Kobieta z dwójką dzieci wprowadziła się do mieszkania, umawiając się na czynsz w wysokości 2500 zł miesięcznie. Czar prysł już po dwóch miesiącach, kiedy przelewy nagle przestały wpływać na konto seniorki.

Brud, groźby i roszczeniowość

Gdy właścicielka udała się na miejsce, zastała miejsce doprowadzone do ruiny. 

Oniemiałam. Zastałam mieszkanie w takim nieładzie, w takim nieporządku, że jak żyję, nie widziałam nigdzie czegoś takiego. Tam nie można było postawić stopy, by na coś nie nadepnąć” – relacjonowała wstrząśnięta kobieta.

Zamiast skruchy czy spłaty zadłużenia, lokatorka przeszła do bezczelnego ataku. Pretekstem do wstrzymania opłat miała być rzekoma „pleśń” – według właścicielki ledwo widoczna plamka na fudze – oraz nieszczelne okna. Gdy właścicielka zażądała opuszczenia lokalu, usłyszała krótko: wyprowadzka nastąpi dopiero po wyroku sądu.

Na tym dramat się nie skończył. Kiedy seniorka dopominała się o należne pieniądze, zaczęła otrzymywać wulgarne nagrania z groźbami. Jak informują media, agresywne wiadomości wysyłał partner lokatorki – cudzoziemiec, który ostatecznie został deportowany z terytorium Polski. Mimo interwencji służb (policja zjawiała się pod tym adresem aż 14 razy), kobieta wraz z dziećmi nadal bezprawnie zajmuje cudzą własność.

Państwo z tektury kapituluje przed okupantami mieszkań

Mimo że sprawą zajął się kurator i sąd rodzinny, machina biurokratyczna działa opieszale. Pani Monika złożyła pozew o eksmisję, jednak sprawa od miesięcy czeka na wyznaczenie pierwszego terminu rozprawy. Straty seniorki sięgają już ponad 20 tysięcy złotych, nie wspominając o zrujnowanym zdrowiu i nerwach.

Sprawa z Węgrowa bezlitośnie obnaża patologie polskiego systemu prawnego, w którym uczciwy obywatel płacący podatki przegrywa z roszczeniowymi naciągaczami. Jak gorzko i trafnie podsumowuje portal bezprawnik.pl:

„W Polsce więcej praw ma cwany najemca niż właściciel mieszkania.”

źr. wPolsce24 za bezprawnik.pl


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


Gospodarka

Upadek polskiego giganta i cios w rolników. W tle tajemniczy kapitał z zagranicy

opublikowano:
Gruszki w sadzie już po zbiorach
Gruszki w sadzie (zdjęcie ilustracyjne, fot. shutterstock)
Przez lata budował swoją pozycję na polskim i międzynarodowym rynku, zatrudniał setki pracowników i skupował owoce od tysięcy polskich sadowników. Dziś po potędze Kampol-Fruit zostały jedynie długi, prokuratorskie zarzuty i wyprzedaż majątku przez syndyka. Jak ujawnia Grzegorz Szafraniec na portalu wGospodarce.pl, w dramatycznej historii upadku przetwórczego kolosa pojawił się nagły zwrot – kluczowy zakład w Rykach może trafić w ręce zagranicznego inwestora.
Gospodarka

Stabilny wzrost zamiast krótkiego sprintu. Czego gospodarka może nauczyć się od spółdzielczości?

opublikowano:
woman-drawing-graph
Stabilny wzrost zamiast krótkiego sprintu. Czego gospodarka może nauczyć się od spółdzielczości? (fot. magnific)
W świecie, w którym sukces gospodarczy często mierzy się tempem wzrostu, spółdzielczość proponuje inną perspektywę – rozwój, który może być mniej spektakularny, ale okazuje się wyjątkowo trwały. Najnowszy raport Global Mutual Market Share 2026 pokazuje, że organizacje oparte na zasadzie wzajemności nie tylko utrzymują swoją pozycję, lecz w wielu krajach zwiększają udział w rynku. To sygnał, że gospodarka potrzebuje także modeli budowanych na stabilności i zaufaniu.
Gospodarka

Sukces, który przerósł polską kolej. PKP ratuje się „niemieckim szrotem”

opublikowano:
Peron na dworcu w Warszawie
PKP sięga po niemieckie wagony. (fot. Fratria)
Polskie koleje przeżywają boom frekwencyjny, jednak ten sukces ma wyjątkowo gorzki posmak. Pasażerowie masowo wybierają pociągi, ale państwowy przewoźnik nie jest w stanie obsłużyć rosnącego popytu nowym taborem. Aby uniknąć paraliżu tras i drastycznego braku miejsc, PKP Intercity ratuje się zakupem używanych wagonów wycofywanych z Niemiec, które krytycy nazywają wprost „niemieckim szrotem”.
Gospodarka

Niemiecki gigant tnie kolejne etaty w Polsce - nawet 250 osób straci pracę

opublikowano:
sklep sieci macro
Fala zwolnień u niemieckiego giganta! Makro tnie kolejne etaty w Polsce, zagrożonych 250 pracowników (fot. mediamakro.pl)
Niemiecki gigant handlu hurtowego Makro Cash & Carry szykuje kolejną falę redukcji zatrudnienia w Polsce. Z informacji przekazanych przez zakładową „Solidarność” wynika, że do likwidacji może pójść nawet 250 stanowisk w halach oraz w Centrum Wsparcia Biznesu. To kolejna odsłona drastycznych cięć po tym, jak w minionym roku sieć zamknęła cztery wielkie hurtownie i zwolniła około 400 pracowników.
Gospodarka

Dziura w gminnej drodze kosztowała fortunę. McLaren rozbity, samorząd dopłacał z budżetu!

opublikowano:
McLaren 570 GT
Kosztowna dziura w jezdni. Samorząd nie przewidział takiego rachunku za uszkodzonego McLarena (fot. commons.wikimedia.org)
Niewielka prędkość, głęboka wyrwa w gminnym asfalcie i rachunek sięgający niemal pół miliona złotych. Jedna z polskich gmin boleśnie przekonała się, czym kończy się oszczędzanie na sumie gwarancyjnej ubezpieczenia drogowego. Po zniszczeniu luksusowego McLarena polisa samorządu okazała się za mała, a resztę gigantycznego odszkodowania urzędnicy musieli wyłożyć z kieszeni podatników.
Gospodarka

Górnicy z „Silesii” wykiwani i wyrzuceni na bruk. Tak w praktyce wygląda państwo Donalda Tuska!

opublikowano:
Kopalnia SIlesia
Kopalnia SIlesia (fot. wPolsce24)
Puste obietnice, uśmiechy przed kamerami, a w tle brutalna rzeczywistość – likwidacja miejsc pracy, brak wypłat i zastraszanie pracowników. Gdy górnicy z kopalni PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach zjechali pod ziemię, by walczyć o swój byt, władza i zarząd zrobili wszystko, byle tylko spacyfikować nastroje. Podpisano „porozumienie”, kazano wyjechać na powierzchnię i… natychmiast zapomniano o obietnicach. Dziś ludzie zostali na lodzie.