Gospodarka

Kupujesz przez internet? UOKiK wydaje ostrzeżenie, możesz stracić pieniądze

opublikowano:
Dłoń trzymająca kartę bankomatową przed laptopem
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Podejrzanie wysokie rabaty, fikcyjne wyprzedaże magazynowe i sklepy udające lokalne polskie butiki – Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował poradnik ostrzegający przed nieuczciwymi praktykami w sieci. Sprawdź, na co uważać podczas zakupów online, aby nie stracić oszczędności.

Wiele nieuczciwych praktyk zaczyna się od atrakcyjnych reklam w mediach społecznościowych, takich jak Facebook. Odnośniki kierują do stron internetowych, które na pierwszy rzut oka wyglądają jak polskie sklepy lub lokalne butiki. W rzeczywistości za witryną stoi często podmiot zagraniczny, a zamówione produkty są wysyłane z Azji.

UOKiK zwraca uwagę na agresywne chwyty marketingowe stosowane przez sprzedawców. Sformułowania typu „Wyprzedaż do -90%”, „likwidacja magazynu” czy „kończące się zapasy” mają wywołać sztuczną presję czasu i skłonić do natychmiastowego zakupu. Nieuczciwi sprzedawcy budują też zaufanie, publikując poruszające opowieści o zamykanych firmach rodzinnych lub lokalnych sklepach potrzebujących wsparcia.

Jak rozpoznać podejrzany sklep internetowy?

Przed złożeniem zamówienia i wpłatą pieniędzy należy dokładnie zweryfikować witrynę. Według poradnika UOKiK niepokojącym sygnałem może być brak pełnych danych firmy, fizycznego adresu oraz jasnych informacji kontaktowych. Czujność konsumentów powinny wzbudzić także dziwnie brzmiące adresy URL, widoczne błędy językowe w treści strony oraz zawiłe lub nierzetelne zapisy dotyczące zasad sprzedaży.

Uwaga na dropshipping i koszty zwrotu za granicę

Poradnik UOKiK porusza również temat dropshippingu. Jest to legalny model sprzedaży, w którym sklep przyjmuje zamówienie, ale przesyłkę realizuje inny sprzedawca – często z zagranicy. Może się to jednak wiązać z konkretnymi utrudnieniami, takimi jak długi czas dostawy i utrudniony kontakt ze sprzedawcą. Kolejną przeszkodą może być problem ze zwrotem towaru oraz wysokie koszty odesłania paczki za granicę.

Przed zakupem warto upewnić się, od kogo naprawdę kupujemy i gdzie w razie potrzeby trzeba będzie odesłać towar.

Co zrobić w przypadku oszustwa lub problemów?

Jeśli natrafisz na podejrzaną witrynę lub padniesz ofiarą nieuczciwego sprzedawcy, skorzystaj z odpowiednich ścieżek pomocy. Zgłoś witrynę do CERT Polska na stronie incydent.cert.pl. Osoby oszukane powinny zgłosić sprawę na policję, a pomocą służy też rzecznik konsumentów. W sprawach ze sprzedawcami z innych krajów Unii Europejskiej wsparcia udziela Europejskie Centrum Konsumenckie.

Dokładne sprawdzenie sklepu przed dokonaniem płatności to najskuteczniejszy sposób na uniknięcie utraty pieniędzy.

źr. wPolsce24 za UOKiK


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


Gospodarka

Pierwszy taki kryzys od 1997 roku. NBP grozi paraliż

opublikowano:
Szyld Narodowego Banku Polskiego
Donald Tusk blokuje działanie NBP. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Już w listopadzie Narodowy Bank Polski może znaleźć się w stanie paraliżu, a jego zarząd stopnieje poniżej ustawowego minimum po raz pierwszy od 1997 roku. Kancelaria Prezydenta bije na alarm i obwinia premiera Donalda Tuska o odmowę kontrasygnaty dla wskazanych kandydatów.
Gospodarka

Ojej. Niemcy uświadomili sobie, że niszczą planetę. Akurat wtedy, kiedy przestało się to im opłacać

opublikowano:
Wycięty las tropikalny pod fabrykę
Wycięty las tropikalny pod fabrykę (fot. shutterstock)
Wymuszona przez brukselskie elity i ekologicznych radykałów rewolucja elektromobilności miała zbawić planetę. W praktyce okazuje się gigantycznym oszustwem moralnym i gospodarczym. Śledztwa dotyczące pozyskiwania niklu w Indonezji – surowca niezbędnego dla baterii niemieckich koncernów, takich jak Volkswagen – obnażają brutalną hipokryzję stojącą za Zielonym Ładem.
Gospodarka

Skandal w Węgrowie: Bezradna seniorka, „dzicy lokatorzy” i chore prawo chroniące cwaniaków

opublikowano:
Blok mieszkalny (
Blok mieszkalny (fot. shutterstock)
Prawo własności w Polsce wciąż bywa fikcją na papierze. Przekonała się o tym 67-letnia pani Monika z Węgrowa, która zamiast spokojnej emerytury i godziwego zysku z odziedziczonego majątku, przeżywa prawdziwy koszmar we własnym lokalu. Sprawę nagłośnił program „Uwaga!” TVN, a szczegóły opisał portal Bezprawnik.pl.
Gospodarka

Upadek polskiego giganta i cios w rolników. W tle tajemniczy kapitał z zagranicy

opublikowano:
Gruszki w sadzie już po zbiorach
Gruszki w sadzie (zdjęcie ilustracyjne, fot. shutterstock)
Przez lata budował swoją pozycję na polskim i międzynarodowym rynku, zatrudniał setki pracowników i skupował owoce od tysięcy polskich sadowników. Dziś po potędze Kampol-Fruit zostały jedynie długi, prokuratorskie zarzuty i wyprzedaż majątku przez syndyka. Jak ujawnia Grzegorz Szafraniec na portalu wGospodarce.pl, w dramatycznej historii upadku przetwórczego kolosa pojawił się nagły zwrot – kluczowy zakład w Rykach może trafić w ręce zagranicznego inwestora.
Gospodarka

Stabilny wzrost zamiast krótkiego sprintu. Czego gospodarka może nauczyć się od spółdzielczości?

opublikowano:
woman-drawing-graph
Stabilny wzrost zamiast krótkiego sprintu. Czego gospodarka może nauczyć się od spółdzielczości? (fot. magnific)
W świecie, w którym sukces gospodarczy często mierzy się tempem wzrostu, spółdzielczość proponuje inną perspektywę – rozwój, który może być mniej spektakularny, ale okazuje się wyjątkowo trwały. Najnowszy raport Global Mutual Market Share 2026 pokazuje, że organizacje oparte na zasadzie wzajemności nie tylko utrzymują swoją pozycję, lecz w wielu krajach zwiększają udział w rynku. To sygnał, że gospodarka potrzebuje także modeli budowanych na stabilności i zaufaniu.
Gospodarka

Sukces, który przerósł polską kolej. PKP ratuje się „niemieckim szrotem”

opublikowano:
Peron na dworcu w Warszawie
PKP sięga po niemieckie wagony. (fot. Fratria)
Polskie koleje przeżywają boom frekwencyjny, jednak ten sukces ma wyjątkowo gorzki posmak. Pasażerowie masowo wybierają pociągi, ale państwowy przewoźnik nie jest w stanie obsłużyć rosnącego popytu nowym taborem. Aby uniknąć paraliżu tras i drastycznego braku miejsc, PKP Intercity ratuje się zakupem używanych wagonów wycofywanych z Niemiec, które krytycy nazywają wprost „niemieckim szrotem”.