Zdrowie

Śpiewała do kamery w aucie. Zakończyło się dachowaniem – ku przestrodze!

opublikowano:
Moment, w którym kierująca już wiedziała, że nie utrzyma auta na drodze. A jeszcze sekundę temu beztrosko sobie śpiewała
Moment, w którym kierująca już wiedziała, że nie utrzyma auta na drodze. A jeszcze sekundę temu beztrosko sobie śpiewała (Fot. screenshot X/Krzychu)
W serwisie X pojawiło się nagranie, które w błyskawicznym tempie stało się viralem. Widać na nim młodą kobietę prowadzącą samochód i jednocześnie… śpiewającą do kamery. Podczas gdy skupiona jest na śpiewaniu, całkowicie ignoruje sytuację na drodze. Chwila nieuwagi kończy się dramatycznie – kierująca traci panowanie nad autem i dachuje. Na szczęście dzięki zapiętym pasom nic poważnego jej się nie stało.
Media społecznościowe

To nagranie powinno być mocnym ostrzeżeniem. Łączenie prowadzenia samochodu z nagrywaniem czy streamowaniem to igranie z losem – chwila nieuwagi może kosztować życie nie tylko kierowcy, ale i przypadkowych osób na drodze. Eksperci od bezpieczeństwa drogowego alarmują, że nawet kilka sekund oderwania wzroku od drogi radykalnie zwiększa ryzyko wypadku.

Niebezpieczny trend z Polski

Warto przy tej okazji przypomnieć, że kilka lat temu jeden z największych portali informacyjnych w Polsce rozpoczął emisję porannych „samochodowych wywiadów” z politykami i celebrytami. Zamiast klasycznej rozmowy w studiu, goście odpowiadali na pytania w aucie, prowadzonym przez dziennikarza. Od tego momentu podobny schemat zaczęli kopiować inni twórcy w internecie.

Efekt? Popularność formuły, w której prowadzenie pojazdu staje się tłem dla show. A przecież samochód to nie scena ani studio nagraniowe – to miejsce, gdzie priorytetem powinno być bezpieczeństwo.

Czas powiedzieć STOP

Nagranie z dachowaniem pokazuje, czym może się skończyć traktowanie auta jak rekwizytu do tworzenia contentu. To mocne przypomnienie: kamera nigdy nie może być ważniejsza od zdrowia i życia. Jeśli chcesz nagrywać, rób to na postoju. Jeśli chcesz rozmawiać – wybierz bezpieczne miejsce, a nie ruchliwą drogę.

źr. wPolsce24 za X

Zdrowie

Najczarniejszy scenariusz się spełnia. Gniazdo zlikwidowane, ale jest ZA PÓŹNO. Wiosną czeka nas inwazja groźnego szerszenia

opublikowano:
Vespa velutina w Polsce już się rozmnaża
Vespa velutina w Polsce (fot. shutterstock)
Niedawno ostrzegaliśmy przed śmiertelnym niebezpieczeństwem, które dotarło do Polski. Teraz nadeszły wieści, które mrożą krew w żyłach. Choć służby i naukowcy zlikwidowali potężne gniazdo inwazyjnego szerszenia żółtonogiego w Małopolsce, akcja nadeszła za późno. Jak wynika z badań laboratoryjnych, młode samice – przyszłe królowe – zdążyły uciec. Każda z nich może na wiosnę założyć nową armię drapieżników. Jeśli przetrwają zimę, polską przyrodę i pasieki czeka prawdziwy pogrom.
Zdrowie

Wstrząsające dane. Większość polskich mężczyzn nie dożywa emerytury!

opublikowano:
Polacy nie dożywają emerytury
Polacy nie dożywają emerytury (fot. shutterstock)
Polska stoi w obliczu cichej, ignorowanej przez liberalno-lewicowe elity katastrofy demograficzno-społecznej. Najnowsze dane dotyczące długości życia Polaków bezlitośnie obnażają patologię obecnego państwa: polski mężczyzna umiera średnio aż o 7 lat wcześniej niż kobieta, a ponad połowa pracujących mężczyzn może w ogóle nie doczekać wypłaty choćby jednej emerytury. Płacą haracz przez dekady, by spocząć na cmentarzu, zanim zobaczą z powrotem choćby grosz ze swoich składek.
Zdrowie

Pilne ostrzeżenie GIS! Te żelki zawierają substancje odurzające, pod żadnym pozorem ich nie jedz

opublikowano:
żelki
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności. W wyniku kontroli urzędowej przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Sanitarną w partii żelek konopnych wykryto obecność substancji psychoaktywnej – tetrahydrokannabinolu (THC). Eksperci ostrzegają, że spożycie wskazanego produktu stwarza zagrożenie dla zdrowia konsumentów.
Zdrowie

Święte krowy w białych kitlach leczą do grobowej deski, a pacjenci umierają

opublikowano:
Niektórzy lekarze już nie powinni uczyć (
Niektórzy lekarze już nie powinni uczyć (fot. zdjęcie wygenerowane przez AI)
Miliardy pompowane w państwowy moloch, roszczeniowe strajki, a w gabinetach… standardy z głębokiego PRL-u i brak jakiejkolwiek kontroli. Choć w teorii powierzamy im własne zdrowie i życie, w praktyce nikt nie sprawdza, czy polski lekarz w ogóle nadaje się jeszcze do leczenia. Czy nad polskim systemem zdrowia wisi widmo bezkarności medycznej kasty?
Zdrowie

Rząd zamyka szpitale urzędniczym dekretem! Lekarze ostrzegają przed katastrofą: „Pacjenci zostaną bez pomocy”

opublikowano:
Widok przez szybę z napisem ‘SALA CHORYCH’ do sali szpitalnej, w której personel medyczny opiekuje się pacjentami w łóżkach
Szpitalna sala chorych (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Nowe przepisy miały uzdrowić finanse placówek medycznych, a mogą doprowadzić do paraliżu powiatowej Polski i masowego odpływu kadry medycznej do sektora prywatnego. Naczelna Rada Lekarska bije na alarm po sejmowym głosowaniu: administracyjny przymus zatrudnienia i zakazy pracy uderzą wprost w najsłabszych: chorych czekających na pilną pomoc.
Polska

Szok w Bolszewie: Pijana kierująca skasowała market i wbiła się do apteki

opublikowano:
Bolszewo: Pijana wjechała autem do wnętrza apteki. Miała ponad 2 promile
Bolszewo: Pijana wjechała autem do wnętrza apteki. Miała ponad 2 promile (fot. KPP Wejherowo)
O krok od tragedii w Bolszewie (powiat wejherowski) na Pomorzu. Kompletnie pijana kobieta straciła panowanie nad samochodem, uderzyła w budynek marketu, a następnie z impetem wjechała wprost do wnętrza czynnej apteki. Badanie alkomatem wykazało u niej ponad 2 promile alkoholu w organizmie.