Zdrowie

Rząd Tuska będzie zamykał szpitale? Zaskakująca teoria słynnego dziennikarza

opublikowano:
corridor-5985432_1280
Rząd nie ukrywa, że służba zdrowia jest w kryzysie (fot. ilustracyjna Pixabay)
Rząd Donalda Tuska otwarcie przyznaje, że sytuacja finansowa służby zdrowia jest tragiczna. Zdaniem dziennikarza Wirtualnej Polski Patryka Słowika ta nagła szczerość to część szerszego planu.

W zeszłą środę minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda poinformowała, że według prognoz w tym roku NFZ zabraknie 14 mld zł, a w przyszłym aż 23 mld. Z powodu tych gigantycznych problemów odbyło się już spotkanie w Ministerstwie Finansów.

Tusk poświęcił fachowców? 

Dzień później przedstawiciele szpitali, związków zawodowych medyków i farmaceutów, samorządów i menedżerów służby zdrowia zaapelowali do premiera Donalda Tuska o wsparcie i bezpośredni nadzór nad zabezpieczeniem w budżecie państwa pieniędzy na dalsze leczenie Polaków. Zauważyli, że brak 14 mld w tym roku będzie oznaczał mniejszą dostępność świadczeń dla pacjentów, zamykanie kolejnych oddziałów szpitalnych, a nawet całkowitą zapaść systemu zdrowia.

To nie są pierwsze doniesienia o kryzysie w służbie zdrowia. W ostatnich miesiącach media regularnie informują o kłopotach finansowych NFZ i szpitali czy zamykaniu kolejnych oddziałów. Zdaniem dr Marii Libury, kierownik Zakładu Dydaktyki i Symulacji Medycznej Collegium Medicum UWM, to właśnie z tego powodu Tusk wymienił kierownictwo Ministerstwa Zdrowia na bezpartyjnych fachowców. Jej zdaniem żaden polityk nie przetrwałby do wyborów tej lawiny złych wiadomości, trudnych decyzji i świecenia oczami za decyzje Ministerstwa Finansów, jaka czeka ten resort.

Koniec akademickich wakacji, koniec sweetfoci w gabinecie, zaczyna się polityczna rozgrywka, w której fachowcy mają marne szanse ze starymi wyjadaczami. Bo jakie pole manewru ma ministra bez politycznego zaplecza, która staje się twarzą dziury w NFZ? Kto będzie pamiętał, po kim ją odziedziczyła? Żyjący w zdrowotnej bańce wiedzą, ale dla przeciętnego pacjenta afera właśnie wybucha, już media zaczynają dobierać mniej korzystne fotki Pani Minister, a spece od marketingu sklejają ją z tą dziurą jak Julię Roberts z perfumami Lancome La Vie Est Belle – napisała dr Libura na portalu społecznościowym X. Przypomniała też, że NFZ, jako publiczna instytucja, nie zbankrutuje, a jeśli zostanie zagłodzona, to sprawią to decyzje polityków.

Szykują konsolidację szpitali? 

O krok dalej poszedł redaktor Słowik z Wirtualnej Polski. Jego zdaniem to, że rząd Tuska nie ukrywa trudnej sytuacji finansowej służby zdrowia, nie jest przypadkiem. W otwartym mówieniu przez urzędników i polityków o tym, że brakuje coraz więcej pieniędzy w systemie ochrony zdrowia, nie chodzi wcale o szczerość. Szykują grunt pod konsolidację szpitali – napisał w odpowiedzi na jej wpis.

Warto przypomnieć, że temat potencjalnej konsolidacji szpitali nie jest nowy. Już na początku lipca Rada Ministrów zaakceptowała projekt ustawy, która w założeniu ma wzmacniać system szpitalny. Przewiduje m.in. elastyczne przekształcanie oddziałów i łączenie szpitali przez samorządy. Jeśli ta ustawa wejdzie w życie, to może oznaczać duże zmiany dla pacjentów. W wypadku połączenia dwóch szpitali ich oddziały będą mogły być przekształcone tak, by się nie dublowały. Może to oznaczać, że pacjent nie będzie mógł otrzymać niezbędnej pomocy w szpitalu w swoim powiecie, który został połączony ze szpitalem w innym powiecie.

źr. wPolsce24 

Zdrowie

"Narodowy Fundusz Zdrowia jest bankrutem". Prezydent chce ratować sytuację pacjentów

opublikowano:
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz na konferencji prasowej po spotkaniu Karola Nawrockiego z szefem Naczelnej Izby Lekarskiej
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz po spotkaniu Karola Nawrockiego z szefem Naczelnej Izby Lekarskiej (fot. wPolsce24)
Prezydent Karol Nawrocki spotkał się z prezesem Naczelnej Izby Lekarskiej Łukaszem Jankowskim. Głowa Państwa zaproponowała zorganizowanie specjalnego "szczytu medycznego" i ustawię, która ma doraźnie pomóc pacjentom. Poinformował o tym rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Zdrowie

Dramat na Mazowszu. Karetka nie dojechała, 32-latka zmarła

opublikowano:
Śmierć 32-latki na Mazowszu. Dziennikarze telewizji wPolsce24 m. in. Agata Rowińska i Wojciech Biedroń w studio telewizyjnym zdjęcie płotu z banerem protestacyjnym
Śmierć 32-latki na Mazowszu (fot. wPolsce24)
Bandysie to mała miejscowość na Mazowszu w powiecie ostrołęckim. To właśnie tam dwa dni temu doszło do zatrzymania krążenia u 32-letniej kobiety. Na pomoc ruszyli strażacy, ponieważ karetka nie miała szans dojechać. Niestety, pacjentki nie udało się uratowąć
Zdrowie

Prezydent Karol Nawrocki dawno tak ostro nie mówił o Tusku. "Wziął polskich pacjentów za zakładników"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas szczytu medycznego
Prezydent Karol Nawrocki podczas szczytu medycznego (fot. wPolsce24)
- Jestem przekonany, że zdrowie Polaków nie może i nigdy nie powinno zależeć od politycznego sporu, ale tak się niestety dzisiaj nie dzieje. Dzisiejsze spotkanie i tak też nie powinno być, ma charakter ratunkowy - powiedział Karol Nawrocki.
Zdrowie

Pierwsze dziecko przyszło na świat na SOR. Lekarze: nie jesteśmy gotowi na powikłania

opublikowano:
Leżajsk poród
W szpitalu w Leżajsku, po zamknięciu oddziału ginekologiczno-położniczego, odbył się pierwszy poród na SOR. - Kobiety nie powinny rodzić na SOR – mówi reporterowi telewizji wPolsce24 Jerzy Jama, dyrektor leżajskiej placówki medycznej.
Zdrowie

Wiemy, dlaczego szczepionka na grypę działa tak słabo. „Nasz układ odpornościowy nie rozpoznaje wariantu K”

opublikowano:
szczepionka nie działa
Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski potwierdził, że tegoroczna szczepionka przeciwko grypie działa dość słabo (Fot. Fratria)
Szczepionka, która ma chronić Polaków przed grypą nie zapewnia dobrej ochrony przed obecnym wariantem wirusa – potwierdza Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski.
Zdrowie

Zamykają nawet najlepsze porodówki. „Wybory kobiet nie mają dziś żadnego znaczenia”

opublikowano:
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych (Fot. Fratria)
To jedna z najbardziej gorzkich diagnoz dotyczących polskiej ochrony zdrowia. Znikają nie tylko słabe oddziały położnicze, ale także te najwyżej oceniane przez kobiety. Przyczyna nie leży w jakości opieki, lecz w demografii i finansach. – Przy obecnym systemie żaden szpital powiatowy bez wsparcia państwa nie utrzyma porodówki – mówi w rozmowie z PAP prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz.