Zdrowie

Przełom w walce z HIV! Naukowcy odkryli, jak zniszczyć wirusa

opublikowano:
Test na HIV, AIDS, kampania plakatowa, listopad 2014 roku. Tło do nowej metody leczenia wirusa
Czy jedna z największych plag współczesności odejdzie do lamusa? (fot. Fratria)
To może być początek końca jednej z największych chorób naszych czasów. Zespoły badaczy z USA i Australii ogłosiły przełom: odkryły sposób, by „obudzić” ukrytego w organizmie wirusa HIV i całkowicie go zniszczyć. Po raz pierwszy nauka mówi o realnej szansie na trwałe wyleczenie, a nie tylko hamowanie choroby. Eksperci mówią wprost – to największy krok naprzód od czasu odkrycia terapii antyretrowirusowej.

Zespół z Case Western Reserve University pod kierunkiem prof. Saby Valadkhan opublikował wyniki badań, które ujawniają, jak HIV wnika w stan latentny (utajony) poprzez „usypianie” wraz z DNA swojej komórki gospodarza. Wirus w takiej formie jest niezwykle trudny do wykrycia, odporny na leki i niewidoczny dla układu odpornościowego.

Odkrycie wyjaśnia, dlaczego dotychczasowe terapie antyretrowirusowe (ART) nie mogą całkowicie wyeliminować HIV z organizmu - wirus przeczekuje terapię w ukryciu. Naukowcy mówią, że teraz widzą konkretny punkt nacisku, by przerwać ten mechanizm.

- To odkrycie zmienia naszą dotychczasową wiedzę na temat tego, w jaki sposób wirus HIV przechodzi w tryb ukrytego działania w ludzkim organizmie - wyjaśnia prof. Valadkhan na łamach portalu Nature Microbiology.

Obudź i zabij!

Jedną z najbardziej innowacyjnych metod, która właśnie zyskała wstępne potwierdzenie działania, jest zastosowanie mRNA kodującego białko HIV Tat, dostarczanego do komórek T z wykorzystaniem lipidowych nanocząsteczek (LNP). System ten potrafi „obudzić” ukryty wirus, czyniąc go podatnym na atak układu odpornościowego i terapię.

W eksperymentach in vitro i w komórkach pacjentów, metoda ta wykazała znacznie większą skuteczność w reaktywacji niż dotychczasowe środki.

Obecne strategie badawcze skupiają się na dwóch podejściach:

Shock and Kill (obudz i zabij”) – czyli aktywowania wirusa, by stał się widoczny, a następnie usunięcie zakażonych komórek poprzez wspomaganie układu odpornościowego.

Drugie rozwiązanie  określane przez naukowców mianem Block and Lock („blokuj i zamknij”) ma z kolei wymusić trwałą ciszę wirusa, by nigdy nie mógł się reaktywować, nawet po przerwaniu terapii.

Według badaczy obie strategie mogą być stosowane równolegle lub po sobie, w zależności od stadium choroby i stanu pacjenta.

Przełomowe cele – genetyka i nowe cele molekularne

Uniemożliwić zarażanie

Naukowcy nie poprzestają na „budzeniu” wirusa. Odkryto, że podjednostka INTS12 w kompleksie Integrator działa jako hamulec transkrypcji HIV i może być celem dla terapii replikacji wirusa. Kiedy INTS12 jest wyłączone, reakcja wirusa latentnego znacząco wzrasta. 

Lekarze są zdania, że wirus sam koduje cząsteczki regulujące stan ciszy. Manipulując nimi, można wymusić długotrwały stan uśpienia i uniemożliwić dalsze zakażanie. Dodatkowo badania wskazują, że związek EBC-46 (wcześniej badany w onkologii) ma potencjał do eliminacji komórek z latentnym HIV, co poszerza wachlarz możliwych terapii.

Badacze zwracają uwagę, że choć udało im się poznać sam mechanizm, kluczowe pozostaje znalezienie sposobu, by uczynić leczenie jak najmniej toksycznym dla organizmu nosiciela. Obecne metody, choć napawają ogromnym optymizmem mogą być zbyt obciążające. Naukowcy jednak wyrażają przekonanie, że są na dobrej drodze, by pozbyć się tej jednej z największych plag współczesności.

--------

Treści zawarte w tym artykule mają charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowią one porady medycznej, diagnozy ani rekomendacji terapeutycznych.
Nie należy na ich podstawie podejmować decyzji dotyczących leczenia ani modyfikować zaleceń lekarskich.
W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości związanych ze zdrowiem należy skonsultować się z wykwalifikowanym lekarzem lub specjalistą.
Opisywane badania są na etapie wstępnym i nie stanowią potwierdzonej, dostępnej klinicznie metody leczenia HIV.

źr. wPolsce24 za Case Western Reserve University, European Medical Journal, Nature Microbiology

Zdrowie

Jak rozpoznać dobrej jakości buty męskie? 4 detale, które warto sprawdzić przed zakupem

opublikowano:
https://wojas.pl/brazowe-trampki-meskie-ze-skory-nubukowej-10320-22 Ilustracja wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji" lub "AI generated.
(fot. https://wojas.pl/brazowe-trampki-meskie-ze-skory-nubukowej-10320-22 Ilustracja wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji"
Znasz to. Para butów wygląda w sklepie solidnie, skóra błyszczy, szew jest równy, a po pół roku noszenia cholewka traci kształt w miejscu zgięcia palców albo podeszwa zaczyna odchodzić od cholewki przy pięcie. Różnicę między obuwiem, które ma szansę przetrwać kilka sezonów, a takim, które szybko wymaga naprawy, rzadko widać na pierwszy rzut oka. Da się ją jednak częściowo ocenić samodzielnie, jeszcze zanim padnie pytanie o rozmiar. Cztery miejsca, na które zawsze patrzę przed zakupem, to skóra cholewki, sposób połączenia podeszwy z górą, wnętrze buta i drobne wykończenia. Nie wymaga to specjalistycznej wiedzy, tylko chwili uwagi podczas przymiarki.
Zdrowie

Mężczyzna z zawałem dobijał się do izby przyjęć. Nikt mu nie otworzył. Szokujące tłumaczenia pielęgniarek

opublikowano:
pexels-tima-miroshnichenko-6234630
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyźnie z ostrym zawałem nie otworzono drzwi całodobowej izby przyjęć. Pielęgniarki twierdzą, że nie słyszały dzwonka, a sprawę bada teraz prokuratura.
Zdrowie

Wpadliśmy w „cyfrowy paradoks”. Niszczymy swój wzrok, ale nie potrafimy przestać

opublikowano:
Dłoń trzymająca smartfon
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Polacy są dziś zewsząd otoczeni ekranami, jednak to małe, kieszonkowe urządzenia ostatecznie zdetronizowały tradycyjne odbiorniki telewizyjne. Choć ponad połowa z nas zdaje sobie sprawę, że wielogodzinne wpatrywanie się w wyświetlacze negatywnie odbija się na naszym zdrowiu i samopoczuciu, niezwykle rzadko podejmujemy wyzwanie, by ten stan rzeczy zmienić.
Zdrowie

Kultowy przysmak z puszki to bomba z opóźnionym zapłonem. Polacy go uwielbiają, ale wątroba i jelita wołają o pomoc

opublikowano:
Pasztet to nie jest najlepszy wybór na śniadanie
Pasztet to nie jest najlepszy wybór na śniadanie (fot. shutterstock)
Dla wielu to smak biwaków, studenckich czasów, podróży pociągiem czy po prostu ekspresowego śniadania przed pracą. Tani pasztet w puszce od dziesięcioleci cieszy się w Polsce niesłabnącą popularnością — kusi niską ceną, długą datą ważności i kremową konsystencją. Jednak to, co z pozoru wydaje się nieszkodliwą pastą kanapkową, w rzeczywistości stanowi jeden z najbardziej przetworzonych i obciążających nasz organizm produktów na sklepowych półkach. Regularne sięganie po tego typu konserwy to prosty krok ku zniszczeniu wątroby i zaburzeniu pracy jelit.
Zdrowie

"Zdrowy zamiennik cukru" pod lupą. Badacze znaleźli niepokojący związek z sercem

opublikowano:
Ksylitol w opakowaniu jako popularny słodzik obok anatomicznego serca i wykresu EKG symbolizujących badania nad wpływem zamienników cukru na zdrowie serca
Ksylitol pod lupą naukowców. Popularny słodzik a zdrowie serca (graf. AI)
Ksylitol od lat reklamowany jest jako zdrowsza alternatywa dla zwykłego cukru. Znajdziemy go w gumach do żucia, słodyczach bez cukru, produktach dla diabetyków, a nawet w pastach do zębów. Najnowsze badania przedstawione podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego przynoszą jednak niepokojące wyniki. Osoby z najwyższym poziomem ksylitolu we krwi miały wyraźnie większe ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych.
Zdrowie

Jad kiełbasiany w popularnym produkcie! Rozpoczęto pilne wycofanie ze sklepów

opublikowano:
Pesto zielone
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Główny Inspektor Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie przed spożywaniem popularnego zielonego pesto bazyliowego. W jednej z partii tego produktu wykryto gen wskazujący na obecność toksyny botulinowej, znanej szerzej jako jad kiełbasiany. Spożycie zanieczyszczonej żywności może prowadzić do poważnej choroby stanowiącej bezpośrednie zagrożenie życia.