Zdrowie

O skażonej wołowinie z Mercosur polskie instytucje wiedziały od listopada. Dlaczego „pilne kontrole” ruszyły dopiero teraz?

opublikowano:
Europejscy konsumenci zdążyli zjeść sporo skażonej brazylijskiej wołowiny. Komisja Europejska już w listopadzie ostrzegała przed nią kraje członkowskie, a jednocześnie zapewniano, że żywność z krajów Mercosur, jakie będzie trafiać na europejskie stoły będzie bezpieczna
Europejscy konsumenci zdążyli zjeść sporo skażonej brazylijskiej wołowiny. Komisja Europejska już w listopadzie ostrzegała przed nią kraje członkowskie, a jednocześnie zapewniano, że żywność z krajów Mercosur, jakie będzie trafiać na europejskie stoły będzie bezpieczna (Fot. Pixabay)
Polska została poinformowana o problemie z brazylijską wołowiną już 11 listopada – wynika z informacji, które jako pierwsze podało RMF FM. Mimo to „pilne kontrole” ogłoszono dopiero teraz. Służby zapewniają, że nie wykryto w kraju skażonego mięsa, ale nie odpowiadają wprost na pytanie, co działo się przez ostatnie trzy miesiące.

Jak wynika z komunikatu przekazanego dziennikarce RMF FM przez Główny Inspektorat Weterynarii, 11 listopada Komisja Europejska poinformowała państwa członkowskie – w tym Polskę – o problemie z wołowiną z Brazylii. Bruksela już w październiku wykryła nieprawidłowości dotyczące obecności estradiolu, zakazanego w Unii Europejskiej hormonu wzrostu.

KE zwróciła się do krajów członkowskich o weryfikację kwestionowanych partii mięsa. Informacja została przekazana w ramach unijnego systemu wczesnego ostrzegania RASFF.

Zapewnienia GIW: „Nie wykryto skażonego mięsa”

Główny Inspektorat Weterynarii podkreśla, że w Polsce nie wykryto skażonej wołowiny z Brazylii oraz że „Polska nie została wskazana jako odbiorca kwestionowanych partii” w systemie RASFF. Inspektorat zapewnia, że na bieżąco monitoruje sytuację.

W komunikacie czytamy również, że Inspekcja Weterynaryjna prowadzi badania w ramach krajowych planów kontroli pozostałości substancji niedozwolonych i weterynaryjnych produktów leczniczych w żywności pochodzenia zwierzęcego.

IJHARS pobrał próbki z handlu detalicznego

Z kolei Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych informuje, że w ramach „kontroli doraźnej” próbki mięsa pobrano już na etapie sprzedaży detalicznej, a badania laboratoryjne są w toku. Inspekcja zaznacza, że systematycznie kontroluje mięso czerwone w zakresie swoich ustawowych kompetencji.

Kontrole – jak podano – obejmują zarówno rynek wewnętrzny, jak i obrót towarami z krajów trzecich, w tym państw Mercosur.

Kluczowe pytanie bez odpowiedzi

Z przekazanych informacji wynika jasno: Polska wiedziała o problemie od 11 listopada. Nie wiadomo jednak, jak dokładnie wyglądały działania kontrolne od momentu otrzymania informacji z KE do chwili, gdy wiceminister Małgorzata Gromadzka ogłosiła „pilne kontrole”.

Ani GIW, ani IJHARS nie odniosły się wprost do pytań o to, dlaczego intensyfikacja działań została ogłoszona dopiero teraz – po trzech miesiącach od unijnego alertu.

Służby zapewniają, że sytuacja jest monitorowana i że nie ma dowodów na obecność skażonego mięsa w Polsce. Jednak w obliczu potwierdzenia, że informacja z Brukseli trafiła do Warszawy już jesienią, brak jasnego wyjaśnienia dotyczącego harmonogramu działań kontrolnych budzi uzasadnione pytania o tempo reakcji.

źr. wPolsce24 za rmf24.pl

Zdrowie

Najczarniejszy scenariusz się spełnia. Gniazdo zlikwidowane, ale jest ZA PÓŹNO. Wiosną czeka nas inwazja groźnego szerszenia

opublikowano:
Vespa velutina w Polsce już się rozmnaża
Vespa velutina w Polsce (fot. shutterstock)
Niedawno ostrzegaliśmy przed śmiertelnym niebezpieczeństwem, które dotarło do Polski. Teraz nadeszły wieści, które mrożą krew w żyłach. Choć służby i naukowcy zlikwidowali potężne gniazdo inwazyjnego szerszenia żółtonogiego w Małopolsce, akcja nadeszła za późno. Jak wynika z badań laboratoryjnych, młode samice – przyszłe królowe – zdążyły uciec. Każda z nich może na wiosnę założyć nową armię drapieżników. Jeśli przetrwają zimę, polską przyrodę i pasieki czeka prawdziwy pogrom.
Zdrowie

Wstrząsające dane. Większość polskich mężczyzn nie dożywa emerytury!

opublikowano:
Polacy nie dożywają emerytury
Polacy nie dożywają emerytury (fot. shutterstock)
Polska stoi w obliczu cichej, ignorowanej przez liberalno-lewicowe elity katastrofy demograficzno-społecznej. Najnowsze dane dotyczące długości życia Polaków bezlitośnie obnażają patologię obecnego państwa: polski mężczyzna umiera średnio aż o 7 lat wcześniej niż kobieta, a ponad połowa pracujących mężczyzn może w ogóle nie doczekać wypłaty choćby jednej emerytury. Płacą haracz przez dekady, by spocząć na cmentarzu, zanim zobaczą z powrotem choćby grosz ze swoich składek.
Zdrowie

Pilne ostrzeżenie GIS! Te żelki zawierają substancje odurzające, pod żadnym pozorem ich nie jedz

opublikowano:
żelki
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności. W wyniku kontroli urzędowej przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Sanitarną w partii żelek konopnych wykryto obecność substancji psychoaktywnej – tetrahydrokannabinolu (THC). Eksperci ostrzegają, że spożycie wskazanego produktu stwarza zagrożenie dla zdrowia konsumentów.
Zdrowie

Święte krowy w białych kitlach leczą do grobowej deski, a pacjenci umierają

opublikowano:
Niektórzy lekarze już nie powinni uczyć (
Niektórzy lekarze już nie powinni uczyć (fot. zdjęcie wygenerowane przez AI)
Miliardy pompowane w państwowy moloch, roszczeniowe strajki, a w gabinetach… standardy z głębokiego PRL-u i brak jakiejkolwiek kontroli. Choć w teorii powierzamy im własne zdrowie i życie, w praktyce nikt nie sprawdza, czy polski lekarz w ogóle nadaje się jeszcze do leczenia. Czy nad polskim systemem zdrowia wisi widmo bezkarności medycznej kasty?
Zdrowie

Rząd zamyka szpitale urzędniczym dekretem! Lekarze ostrzegają przed katastrofą: „Pacjenci zostaną bez pomocy”

opublikowano:
Widok przez szybę z napisem ‘SALA CHORYCH’ do sali szpitalnej, w której personel medyczny opiekuje się pacjentami w łóżkach
Szpitalna sala chorych (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Nowe przepisy miały uzdrowić finanse placówek medycznych, a mogą doprowadzić do paraliżu powiatowej Polski i masowego odpływu kadry medycznej do sektora prywatnego. Naczelna Rada Lekarska bije na alarm po sejmowym głosowaniu: administracyjny przymus zatrudnienia i zakazy pracy uderzą wprost w najsłabszych: chorych czekających na pilną pomoc.
Zdrowie

Polacy płacą krocie u dentysty. Koszty rosną z miesiąca na miesiąc

opublikowano:
Wizyty u dentysty coraz droższe
Wizyty u dentysty coraz droższe (fot. shutterstock)
Kolejny cios w portfele polskich rodzin. Podczas gdy unijna średnia podwyżek wyhamowuje, w polskich gabinetach stomatologicznych trwa nieprzerwany drenaż kieszeni pacjentów. Jak wynika z danych Eurostatu opublikowanych przez branżowy portal infodent24.pl, koszty leczenia stomatologicznego w Polsce rosną w alarmującym tempie, znacząco wyprzedzając wskaźniki z reszty Europy oraz ogólną inflację.