Świat

Naukowcy twierdzą, że wskrzesili wymarły gatunek drapieżników. Na pewno?

opublikowano:
wolf-5325060_1280
Canis dirus były podobne do wilków szarych (fot. ilustracyjna Pixabay)
Amerykańska firma twierdzi, że wskrzesiła wymarły dawno temu gatunek wilka. To jednak nie do końca prawda.

Canis dirus to wymarły gatunek ssaka z rodziny psowatych. Żył w Ameryce Północnej i Południowej w późnym plejstocenie (125-10 tys. lat temu). Przypominał współczesne wiki szare, a rozmiarowo był zbliżony do ich największych odmian, ale był od nich mocniejszy. 

Badanie z 2021 roku ujawniło, że Canis dirus mimo bardzo podobnego wyglądu nie jest zbyt blisko spokrewniony z wilkami, jego najbliższym żyjącym kuzynem jest szakal. Żywił się głównie wielkimi roślinożercami, jak konie, mastodonty czy wielbłądy amerykańskie, wymarł razem ze swoją zdobyczą. 

Stworzyli je z wilków 

Naukowcy z firmy Colossal Biosciences ujawnili w poniedziałek, że udało im się wskrzesić ten gatunek dzięki modyfikacjom genetycznym. Poznali DNA tych ssaków dzięki badaniu zęba sprzed 13 tys. lat, który został znaleziony w Ohio, oraz fragmentu czaszki sprzed 72 tys. lat, który został odkopany w Idaho.

Następnie wzięli komórki krwi wilka szarego i wprowadzili do nich 20 modyfikacji genetycznych. Zmodyfikowane DNA zostało wszczepione do komórek jajowych psów, a następnie embrony wszczepiono psim matkom.

Firma ujawniła, że dzięki temu urodziły się już trzy szczeniaki. W październiku zeszłego roku urodziły się dwa samce, które nazwano Romulus i Remus – na cześć legendarnych założycieli Rzymu, którymi w dzieciństwie miała opiekować się wilczyca. W styczniu urodziła się samica, którą nazwano Khaleesi, na cześć postaci z Gry o Tron – znane z tych powieści wilkory były wzorowane na tym wymarłym gatunku. Szczeniaki mają długie, białe futra, umięśnione szczęki i ważą już ok. 35 kg. Naukowcy twierdzą, że jak dorosną, będą ważyć ponad 60 kg. 

To tylko imitacja? 

Wielu naukowców twierdzi jednak, że firma mówiąc o tym, że wskrzesiła wymarły gatunek, dopuszcza się manipulacji. Beth Shapiro z Collosal poinformowała, że jej zespół poznał pełną sekwencję DNA Canis dirus i wkrótce planuje ją opublikować. Powiedziała, że te drapieżniki mają 99,5% wspólnych genów z wilkami szarymi. Jak zauważa "New Scientist", genom wilka szarego ma jednak ok. 2,4 miliarda par bazowych, co oznacza, że nadal są między nimi miliony różnic. Dla porównania ludzie i goryle mają wspólne 98,3% kodu genetycznego.

Colossal twierdzi, że wprowadził zaledwie 20 zmian do genów wilka. Pięć z nich oparto na znanych mutacjach, które sprawiają, że rodzą się jasnowłose wilki. Pozostałych piętnaście oparto o genom Canis dirus. Odpowiadają za rozmiar zwierzęcia, jego muskulaturę i kształt uszu, dopiero za ok. rok będzie wiadomo, czy zaowocują pożądanymi zmianami. Wielu ekspertów twierdzi, że jedyne, co zrobiła ta firma, to wyhodowanie wilków, które nieco przypominają wymarły gatunek. Jedyne, co możesz teraz zrobić, to stworzyć coś, co przypomina coś innego – a nie w pełni wskrzesić wymarły gatunek – skomentował Vincent Lynch, biolog z uniwersytetu w Buffalo. Shapiro nie zgadza się jednak z tą opinią. Jej zdaniem istnieją różne definicje tego, czym jest gatunek, a oni używają definicji morfologicznej: jeśli wyglądają jak to zwierzę, to są tym zwierzęciem.

Żyją w rezerwacie 

Obecnie szczeniaki żyją w 800-hektarowym rezerwacie, ale firma ze względów bezpieczeństwa nie zdradza, gdzie się znajduje. Są pod baczną obserwacją. Firma twierdzi, że nie planuje ich rozmnażania.

Matt James, który opiekuje się szczeniakami, przyznał, że ich eksperyment nie pokaże, jak ten gatunek zachowywał się na co dzień – np. w jaki sposób polował i zabijał zdobycz – bo zwierzęta nie mają rodziców, od których mogłyby nauczyć się zachowania.

Tego samego dnia Colossal ujawniła też, że sklonowała cztery sztuki wilka rudego. To gatunek niewielkiego wilka mieszkającego w południowo-wschodnim USA. Jest zagrożony wyginięciem. Szacuje się, że na wolności żyje zaledwie 25-35 osobników, a naukowcy próbują odbudować ich populację. Firma twierdzi, że dzięki niej wzrośnie różnorodność genetyczna osobników w hodowli, co ułatwi zadanie.

Christopher Preston z Uniwersytetu Montany, który nie ma żadnych związków z tą firmą i jej badaniami, powiedział agencji AP, że ta technologia może mieć szersze zastosowanie w podtrzymaniu innych zagrożonych gatunków, bo jest mniej inwazyjna od wcześniejszych. Dodał jednak, że nadal wymaga uśpienia dzikiego zwierzęcia i pobrania od niego krwi, a to może nie być łatwe zadanie.

źr. wPolsce24 za AP, New Scientist

Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.
Świat

Polskie flagi na ulicach Budapesztu! Już jutro wielki patriotyczny marsz w rocznicę Węgierskiej Wiosny Ludów. Śledź relację w Telewizji wPolsce24

opublikowano:
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi (fot. Fratria)
Już jutro, 15 marca, na Węgrzech odbędą się obchody wielkiego święta narodowego. Z tej okazji w Budapeszcie przejdzie wielki patriotyczny marsz.
Świat

Orbán pokazał siłę na ulicach Budapesztu. Wśród uczestników marszu Polacy

opublikowano:
mid-epa12821142 ok
Dziesiątki tysięcy osób dołączyły do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku. Wysłannik telewizji wPolsce24 Szymon Szereda zwrócił uwagę na udział Polaków, którzy tłumnie stawili się w Budapeszcie.