Zdrowie

Koniec bezpłatnych leków. Seniorzy poczują rządy Tuska

opublikowano:
Emeryci nie będą już mieć bezpłatnych leków.
Emeryci dotkliwie odczują władzę KO (fot. Fratria)
Jak informują dziennikarze Marcin Fijołek i Piotr Witwicki na portalu Interia.pl w ministerstwie zdrowia powstał dokument, zakładający znaczące ograniczenia w wydatkach na służbę zdrowia - m.in. redukcję świadczeń tzw. „nielimitowanych” i możliwych przywilejów w dostępie do bezpłatnych leków.

- To grube cięcia świadczeń nielimitowanych i darmowych leków dla seniorów - zaznaczył w programie "Graffiti" na antenie Polsatu Fijołek. Choć dokument nie jest jeszcze oficjalnie opublikowany  to on zawiera plany ograniczenia dostępności świadczeń dla najuboższych i starszych:

Tymczasem planowana jednocześnie przez rząd obniżka składki zdrowotnej dla przedsiębiorców budzi obawy o przyszłość finansowania całego systemu opieki zdrowotnej. 

Co to oznacza dla seniorów?

Osoby starsze, które regularnie korzystają z leków, porad specjalistów i świadczeń medycznych mogą mieć utrudniony dostęp do bezpłatnej opieki lub napotkać długie kolejki. W sytuacji, gdy NFZ może ograniczyć finansowanie, większe znaczenie będą miały prywatne usługi medyczne, co dla wielu seniorów może być trudne do udźwignięcia finansowo.

Zapowiadane cięcia mogą znacząco pogorszyć jakość życia osób, które już teraz zmagają się z kosztami leków i leczenia, a mniejsza dostępność publicznej ochrony zdrowia może oznaczać, że „zasięg opieki” zostanie ograniczony.

Dlaczego sytuacja staje się krytyczna?

Budżet NFZ, według różnych szacunków, boryka się z luką finansową sięgającą już dziś miliardów złotych. Co więcej, rząd rozważa zmiany, które mogą obniżyć wpływy do systemu (np. obniżka składki zdrowotnej dla przedsiębiorców), co - według krytyków - dodatkowo obciąży system. 

W tej perspektywie osoby starsze, częściej korzystające ze świadczeń, stają się grupą najbardziej zagrożoną.

Co może się wydarzyć, jeśli plan zostanie zrealizowany?

Jeśli cięcia zostaną wprowadzone spodziewane są ograniczenia w dostępie do darmowych leków i specjalistycznych konsultacji, wielu seniorów może być zmuszonych do korzystania z opieki prywatnej, co wiąże się z dodatkowymi kosztami, a w konsekwencji realna wartość emerytur, przy rosnących kosztach leczenia i życia, może się zmniejszyć do poziomu nie pamiętanego od lat. Emeryci muszą być przygotowani na to, że ich komfort życia znacznie się pogorszy. Ale za to premier poszedł sobie do barbera. 

źr. wPolsce24 za interia.pl

Zdrowie

Wpadliśmy w „cyfrowy paradoks”. Niszczymy swój wzrok, ale nie potrafimy przestać

opublikowano:
Dłoń trzymająca smartfon
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Polacy są dziś zewsząd otoczeni ekranami, jednak to małe, kieszonkowe urządzenia ostatecznie zdetronizowały tradycyjne odbiorniki telewizyjne. Choć ponad połowa z nas zdaje sobie sprawę, że wielogodzinne wpatrywanie się w wyświetlacze negatywnie odbija się na naszym zdrowiu i samopoczuciu, niezwykle rzadko podejmujemy wyzwanie, by ten stan rzeczy zmienić.
Zdrowie

Kultowy przysmak z puszki to bomba z opóźnionym zapłonem. Polacy go uwielbiają, ale wątroba i jelita wołają o pomoc

opublikowano:
Pasztet to nie jest najlepszy wybór na śniadanie
Pasztet to nie jest najlepszy wybór na śniadanie (fot. shutterstock)
Dla wielu to smak biwaków, studenckich czasów, podróży pociągiem czy po prostu ekspresowego śniadania przed pracą. Tani pasztet w puszce od dziesięcioleci cieszy się w Polsce niesłabnącą popularnością — kusi niską ceną, długą datą ważności i kremową konsystencją. Jednak to, co z pozoru wydaje się nieszkodliwą pastą kanapkową, w rzeczywistości stanowi jeden z najbardziej przetworzonych i obciążających nasz organizm produktów na sklepowych półkach. Regularne sięganie po tego typu konserwy to prosty krok ku zniszczeniu wątroby i zaburzeniu pracy jelit.
Zdrowie

"Zdrowy zamiennik cukru" pod lupą. Badacze znaleźli niepokojący związek z sercem

opublikowano:
Ksylitol w opakowaniu jako popularny słodzik obok anatomicznego serca i wykresu EKG symbolizujących badania nad wpływem zamienników cukru na zdrowie serca
Ksylitol pod lupą naukowców. Popularny słodzik a zdrowie serca (graf. AI)
Ksylitol od lat reklamowany jest jako zdrowsza alternatywa dla zwykłego cukru. Znajdziemy go w gumach do żucia, słodyczach bez cukru, produktach dla diabetyków, a nawet w pastach do zębów. Najnowsze badania przedstawione podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego przynoszą jednak niepokojące wyniki. Osoby z najwyższym poziomem ksylitolu we krwi miały wyraźnie większe ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych.
Zdrowie

Jad kiełbasiany w popularnym produkcie! Rozpoczęto pilne wycofanie ze sklepów

opublikowano:
Pesto zielone
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Główny Inspektor Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie przed spożywaniem popularnego zielonego pesto bazyliowego. W jednej z partii tego produktu wykryto gen wskazujący na obecność toksyny botulinowej, znanej szerzej jako jad kiełbasiany. Spożycie zanieczyszczonej żywności może prowadzić do poważnej choroby stanowiącej bezpośrednie zagrożenie życia.
Zdrowie

AI ratuje życie w Londynie, a w Polsce… za 200 tys. zł robi za pseudonaukowca. Dwie twarze sztucznej inteligencji

opublikowano:
Chirurg wykonujący operację guza przysadki mózgowej z pomocą sztucznej inteligencji analizującej obraz endoskopowy w czasie rzeczywistym
Sztuczna inteligencja wspiera neurochirurgów podczas operacji guza przysadki mózgowej. Technologia analizuje obraz endoskopowy w czasie rzeczywistym, pomagając chronić nerwy wzrokowe i zmniejszyć ryzyko powikłań (graf. AI)
Podczas gdy brytyjscy chirurdzy właśnie przeprowadzili pionierską operację mózgu z użyciem AI ratującą 48-letniemu mężczyźnie wzrok, w Polsce sztuczna inteligencja zrobiła karierę w zupełnie innej dziedzinie – za 200 tys. zł napisała raport, po którym Barbara Mróz-Gorgoń musiała podać się do dymisji. Różnica? W Londynie AI omija nerwy wzrokowe, w Warszawie – najwyraźniej – omijała logikę i fakty.
Zdrowie

Koszmarna noc w Lublinie. Pacjent z zawałem dobijał się do szpitala. Nikt mu nie otworzył

opublikowano:
Szpital był zamknięty na głucho, gdy liczyła się każda sekunda
Dramatyczna noc w szpitalu (fot. Fratria)
Ta historia brzmi jak z koszmaru: kilka dni temu z mężem przechodzącym zawał serca kobieta bezskutecznie dobijała się do izby przyjęć dużego szpitala w Lublinie. W środku powinni być lekarz i dwie pielęgniarki dyżurujący całą dobę. Tymczasem nikt im nie otworzył. Chorego karetka zabrała do innej placówki. Przeżył.