Zdrowie

Kiedy koty przybyły do Europy? Zaskakujące, że tak późno

opublikowano:
cat-7003372_1280
Czy dziś potrafimy sobie wyobrazić życie bez tych słodziaków? (fot. Pixabay)
Jak Europejczycy radzili sobie ze szczurami, skoro okazuje się, że pierwsze domowe koty na naszym kontynencie pojawiły się dopiero dwa tysiące lat temu? Najnowsze badania pokazują, że wcześniej tych przymilnych zwierzaków zwyczajnie u nas nie było. Szczurów jednak nie brakowało.

Pierwsze udomowione koty dotarły do Europy co najmniej dwa tysiące lat temu, czyli znacznie później niż dotychczas sądzono - twierdzą naukowcy z Włoch i Wielkiej Brytanii. Swoją wersję historii tych zwierząt przedstawili na platformie internetowej bioRxiv.org. Według badaczy pierwsze koty przybyły z Tunezji.

Nową historię domowych kotów badacze opisali w dwóch publikacjach. Są one wynikiem studiów przeprowadzonych pod kierunkiem Marco De Martino i Claudio Ottoniego z rzymskiego Uniwersytetu Tor Vergata i Seana Doherty'ego z Uniwersytetu w Exeter.

Dotychczas według wielu hipotez pierwsze koty w Europie zaczęły żyć blisko ludzi około 10 tysięcy lat temu w okresie neolitu.

Włoscy badacze po szczegółowych analizach przeprowadzonych w stu miejscach w Europie i północnej Afryce twierdzą, że koty przybyły na Stary Kontynent w dwóch falach, związanych z żeglugą handlową począwszy od I wieku naszej ery. Wcześniej na Sardynii - utrzymują De Martino i Ottoni - pierwsze udomowione koty były już w II wieku p.n.e.

Czy dziś wyobrażamy sobie życie bez tych słodziaków? 

Koty pozytywnie wpływają na zdrowie człowieka, redukując stres, obniżając ciśnienie krwi i zmniejszając ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Ich obecność może również poprawić nastrój i pomóc w radzeniu sobie z samotnością. 

źr. wPolsce24 za PAP

Zdrowie

Jak rozpoznać dobrej jakości buty męskie? 4 detale, które warto sprawdzić przed zakupem

opublikowano:
https://wojas.pl/brazowe-trampki-meskie-ze-skory-nubukowej-10320-22 Ilustracja wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji" lub "AI generated.
(fot. https://wojas.pl/brazowe-trampki-meskie-ze-skory-nubukowej-10320-22 Ilustracja wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji"
Znasz to. Para butów wygląda w sklepie solidnie, skóra błyszczy, szew jest równy, a po pół roku noszenia cholewka traci kształt w miejscu zgięcia palców albo podeszwa zaczyna odchodzić od cholewki przy pięcie. Różnicę między obuwiem, które ma szansę przetrwać kilka sezonów, a takim, które szybko wymaga naprawy, rzadko widać na pierwszy rzut oka. Da się ją jednak częściowo ocenić samodzielnie, jeszcze zanim padnie pytanie o rozmiar. Cztery miejsca, na które zawsze patrzę przed zakupem, to skóra cholewki, sposób połączenia podeszwy z górą, wnętrze buta i drobne wykończenia. Nie wymaga to specjalistycznej wiedzy, tylko chwili uwagi podczas przymiarki.
Zdrowie

Mężczyzna z zawałem dobijał się do izby przyjęć. Nikt mu nie otworzył. Szokujące tłumaczenia pielęgniarek

opublikowano:
pexels-tima-miroshnichenko-6234630
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyźnie z ostrym zawałem nie otworzono drzwi całodobowej izby przyjęć. Pielęgniarki twierdzą, że nie słyszały dzwonka, a sprawę bada teraz prokuratura.
Zdrowie

Wpadliśmy w „cyfrowy paradoks”. Niszczymy swój wzrok, ale nie potrafimy przestać

opublikowano:
Dłoń trzymająca smartfon
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Polacy są dziś zewsząd otoczeni ekranami, jednak to małe, kieszonkowe urządzenia ostatecznie zdetronizowały tradycyjne odbiorniki telewizyjne. Choć ponad połowa z nas zdaje sobie sprawę, że wielogodzinne wpatrywanie się w wyświetlacze negatywnie odbija się na naszym zdrowiu i samopoczuciu, niezwykle rzadko podejmujemy wyzwanie, by ten stan rzeczy zmienić.
Zdrowie

Kultowy przysmak z puszki to bomba z opóźnionym zapłonem. Polacy go uwielbiają, ale wątroba i jelita wołają o pomoc

opublikowano:
Pasztet to nie jest najlepszy wybór na śniadanie
Pasztet to nie jest najlepszy wybór na śniadanie (fot. shutterstock)
Dla wielu to smak biwaków, studenckich czasów, podróży pociągiem czy po prostu ekspresowego śniadania przed pracą. Tani pasztet w puszce od dziesięcioleci cieszy się w Polsce niesłabnącą popularnością — kusi niską ceną, długą datą ważności i kremową konsystencją. Jednak to, co z pozoru wydaje się nieszkodliwą pastą kanapkową, w rzeczywistości stanowi jeden z najbardziej przetworzonych i obciążających nasz organizm produktów na sklepowych półkach. Regularne sięganie po tego typu konserwy to prosty krok ku zniszczeniu wątroby i zaburzeniu pracy jelit.
Zdrowie

"Zdrowy zamiennik cukru" pod lupą. Badacze znaleźli niepokojący związek z sercem

opublikowano:
Ksylitol w opakowaniu jako popularny słodzik obok anatomicznego serca i wykresu EKG symbolizujących badania nad wpływem zamienników cukru na zdrowie serca
Ksylitol pod lupą naukowców. Popularny słodzik a zdrowie serca (graf. AI)
Ksylitol od lat reklamowany jest jako zdrowsza alternatywa dla zwykłego cukru. Znajdziemy go w gumach do żucia, słodyczach bez cukru, produktach dla diabetyków, a nawet w pastach do zębów. Najnowsze badania przedstawione podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego przynoszą jednak niepokojące wyniki. Osoby z najwyższym poziomem ksylitolu we krwi miały wyraźnie większe ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych.
Zdrowie

Jad kiełbasiany w popularnym produkcie! Rozpoczęto pilne wycofanie ze sklepów

opublikowano:
Pesto zielone
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Główny Inspektor Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie przed spożywaniem popularnego zielonego pesto bazyliowego. W jednej z partii tego produktu wykryto gen wskazujący na obecność toksyny botulinowej, znanej szerzej jako jad kiełbasiany. Spożycie zanieczyszczonej żywności może prowadzić do poważnej choroby stanowiącej bezpośrednie zagrożenie życia.