Zdrowie

Ile zarabiają lekarze? Poseł PiS ujawnił szokujące kwoty

opublikowano:
Lekarz mierzy ciśnienie, pacjent się boi, że wynik będzie wysoki.
Lekarz mierzy ciśnienie (fot. Schutterstock)
Poseł PiS Janusz Cieszyński postanowił sprawdzić, ile w Polsce zarabiają lekarze. Kwoty, do których dotarł, szokują.

Cieszyński, który jest także ekspertem Instytutu Sobieskiego, wysłał zapytanie do 455 placówek. Poprosił je o informacje o trzech lekarzach, z którymi podpisano najwyższe kontrakty w pierwszej połowie zeszłego roku. Jak informuje portal Medonet, na jego pytanie odpowiedziało 208 placówek. 

Medycy milionerzy

Rekordzistą okazał się lekarz zatrudniony w Sokółce na oddziale urazowo-ortopedycznym. Jego kontrakt za pierwsze półrocze 2025 opiewał aż na 2,4 mln złotych. Sandomierski specjalista w leczeniu schorzeń głowy, krwiaków oraz chirurgii kręgosłupa zainkasował 1,86 mln zł, a neurolog z Kutna 1,84 mln. Ponad milion zarobili także specjalista od anestezjologii i intensywnej terapii z Koszalina (1,62 mln zł) i lekarz z oddziału chirurgiczno-anestezjologicznego z Białegostoku (1,5 mln zł).

Nie we wszystkich szpitalach zarabia się aż tak dobrze. Na przykład w Pilchowicach najwyższe wynagrodzenie, dla anestezjologa, wyniosło zaledwie 91 tys. zł, pracownik oddziału rehabilitacji oddechowej dostał 61 tys, a lekarz od konsultacji onkologicznych 32 tys. W Poniatowej najwyższe zarobki to 53,3 tys. zł, 49,5 tys. zł i 36,4 tys. zł. Norma to od 300 do 600 tys. zł.

Nie wszystkie zabiegi przynoszą zyski 

Rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej Jakub Kosikowski wyjaśnił, że te gigantyczne zarobki wynikają w dużej części z wyceny procedur ustalanych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Zauważył, że leczenie nie przynosi szpitalowi niewielkiego, stabilnego zysku w wypadku każdego pacjenta – istnieją procedury i operacje, w wypadku których szpital nie jest w stanie pokryć nawet kosztów podanych pacjentowi leków, a także takie, na których marża sięga 30-40 %.

To sprawia, że wykształcił się podział specjalizacji na te bardziej i mniej opłacalne. Duże szpitale wojewódzkie czy uniwersyteckie mają dochodowe oddziały, jak kardiologia, neurochirurgia, okulistyka, diagnostyka obrazowa czy ortopedia, dzięki którym mogą dokładać do tych mniej opłacalnych i zachowywać stabilność finansową. Małe szpitale powiatowe zwykle mają cztery podstawowe, niedochodowe oddziały – internę, pediatrię, chirurgię ogólną i ginekologię.

Kosikowski wyjaśnił, że takie szpitale często walczą o możliwość uruchomienia jakiegokolwiek dochodowego oddziału – i oferują gigantyczne kontrakty, by przyciągnąć lekarzy o potrzebnej specjalizacji. Kosikowski wyjaśnił, że z punktu widzenia zarządzającego szpitalem jest to uzasadnione, bo taki lekarz przynosi większe zyski, niż sam kosztuje. Dodał, że wpływ na to ma również demografia – im mniejszy szpital, tym trudniej jest muz znaleźć pracowników, a to oznacza, że musi oferować większe pensje by ich przyciągnąć.

Chaos w służbie zdrowia 

Zdaniem Cieszyńskiego jeśli chodzi o rozstrzał zarobków, jest to zjawisko wielowątkowe i trudno tu znaleźć jedną przyczynę. Najczęstsze powody? Numer jeden to według mnie nieskorygowane i pompowane błędnym wdrażaniem "ustawy podwyżkowej" wyceny. Oddziały kardiologiczne, ortopedyczne, urologia, a nawet niektóre poradnie leczenia bólu — za to wszystko przepłacamy, a szpitale dzielą się tym z lekarzami – powiedział.

Jego zdaniem sytuacja, w której za tę samą pracę, w niedalekiej odległości od siebie, lekarze dostają diametralnie różne wynagrodzenie, to dowód na gigantyczny chaos w systemie ochrony zdrowia. Jego zdaniem można to uporządkować, ale brakuje do tego chęci.

Zauważył, że przed nim nikt, nawet Ministerstwo Zdrowia, nie przeprowadził podobnej analizy. Uważa także, że kolejni ministrowie nie chcą wchodzić w konflikt z lekarzami. Ja natomiast nie mam problemu z tym, żeby — jeśli zajdzie taka potrzeba — wejść w spór. Uważam, że ludzie mają prawo znać prawdę o tym, jak działa system. A prawda jest taka, że panuje w nim gigantyczny chaos – dodał.

źr. wPolsce24 za Medonet

Zdrowie

Wiemy, dlaczego szczepionka na grypę działa tak słabo. „Nasz układ odpornościowy nie rozpoznaje wariantu K”

opublikowano:
szczepionka nie działa
Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski potwierdził, że tegoroczna szczepionka przeciwko grypie działa dość słabo (Fot. Fratria)
Szczepionka, która ma chronić Polaków przed grypą nie zapewnia dobrej ochrony przed obecnym wariantem wirusa – potwierdza Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski.
Zdrowie

Zamykają nawet najlepsze porodówki. „Wybory kobiet nie mają dziś żadnego znaczenia”

opublikowano:
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych (Fot. Fratria)
To jedna z najbardziej gorzkich diagnoz dotyczących polskiej ochrony zdrowia. Znikają nie tylko słabe oddziały położnicze, ale także te najwyżej oceniane przez kobiety. Przyczyna nie leży w jakości opieki, lecz w demografii i finansach. – Przy obecnym systemie żaden szpital powiatowy bez wsparcia państwa nie utrzyma porodówki – mówi w rozmowie z PAP prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz.
Zdrowie

Dramat pacjentów w państwie Tuska! "Kolejki śmierci" - trwa amputacja polskiej służby zdrowia

opublikowano:
Przemysław Czarnek i Katarzyna Sójka chcą odwołania minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Stoją przed drzwiami i patrzą i ogłaszają koniec miniter
Przemysław Czarnek i Katarzyna Sójka chcą odwołania minister zdrowia (fot. wPolsce24)
Rząd Donalda Tuska funduje Polakom powrót do najmroczniejszych czasów w ochronie zdrowia. Zamiast obiecanej poprawy, mamy gigantyczną dziurę w budżecie NFZ, zamykanie porodówek i drastyczne cięcia na badania profilaktyczne. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Czarnek oraz Katarzyna Sójka, zapowiadają złożenie wniosku o wotum nieufności wobec obecnej minister zdrowia, Jolanty Sobierańskiej-Grendy, nazywając ją "korporacyjnym syndykiem".
Zdrowie

Szpitale toną w długach! Potężne zaległości w płatnościach. Tak źle nie było jeszcze nigdy w historii

opublikowano:
Napis „Do szpitala” na budynku placówki medycznej w Polsce.
Szpitale nie są w stanie dłużej kredytować leczenia. (fot. Fratria)
Według najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia, zaległe zobowiązania szpitali publicznych (SPZOZ) przekroczyły 4,24 mld zł. To aż o 38,5% więcej niż rok wcześniej. Trend jest jednoznaczny: długi rosną lawinowo, a pacjenci coraz częściej słyszą: „nie ma terminów”.
Zdrowie

Uwaga! Salmonella w popularnym tatarze. Sprawdź, czy masz ten produkt w domu

opublikowano:
Bakterie salmonelli wykryte w partii tatara
Produkt wycofano ze sprzedaży (fot. pixabay/GIS)
Główny Inspektorat Sanitarny alarmuje: wykryto bakterie Salmonella w próbkach Tatara wołowego marki "Kraina Mięs". Spożycie produktu wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego. Produkt został wycofany ze sprzedaży w popularnej sieci dyskontów Biedronka, a do klientów skierowano apel o ostrożność.
Zdrowie

„Czarny tydzień” szpitali. Nawet 90 proc. placówek bierze udział w proteście

opublikowano:
Dramat finansowy szpitali. Ruszył ogólnopolski protest
W poniedziałek w całej Polsce szpitale powiatowe rozpoczęły protest. To tzw. „czarny tydzień”. Przyczyną jest dramatyczna sytuacja finansowa placówek.