Zdrowie

Wirus na wycieczkowcu: Jedna osoba pod nadzorem w Polsce

opublikowano:
Statek grozy zmierza na Teneryfę. Służby ścigają pasażerów na całym świecie
Mieszkańcy teneryfy przygotowują się na przyjęcie pasażerów wycieczkowca (fot. MIGUEL BARRETO/EPA/PAP)
Władze sanitarne na całym świecie starają się odnaleźć pasażerów, które opuściły pokład statku wycieczkowego, gdzie zostało wykryte ognisko zakażenia hantawirusem. Poszukiwane są także osoby, które miały z nimi kontakt. Okazuje się, że jedna osoba została objęta nadzorem sanitarnym w Polsce. Powodem jest możliwy kontakt z pasażerką feralnego wycieczkowca.

Informacje o osobie objętej nadzorem potwierdził w Głównym Inspektoracie Sanitarnym dziennikarz RMF FM. Na razie nie ma ona żadnych objawów zakażenia. Jej obserwacja potrwa siedem dni.

Teneryfa pełna obaw

Wycieczkowiec MV Hondius zmierza obecnie w kierunku należących do Hiszpanii Wysp Kanaryjskich. Ma dotrzeć do Teneryfy w niedzielę rano, między godziną 4 a 6 czasu lokalnego (5 a 7 w Polsce). Kapitanem wycieczkowca jest Polak Jan Dobrogowski. 

Jak podaje BBC rząd Hiszpanii uzgodnił ze Światową Organizacją Zdrowia (WHO), że pasażerowie statku powinni mieć możliwość zejścia na ląd.

Budzi to obawy mieszkańców. W piątek część pracowników doków na Teneryfie zebrała się przed budynkiem regionalnego parlamentu w Santa Cruz, aby wyrazić swój sprzeciw.

Szef hiszpańskiego MSW Fernando Grande-Marlaska uspokajał, że wszyscy pasażerowie zostaną repatriowani.

Kto zachorował?

Z powodu zakażeń zmarły trzy osoby: małżeństwo z Holandii oraz obywatelka Niemiec. Podejrzewa się jednak, że zakażone może być także kilka innych osób, które zeszły na ląd 24 kwietnia na Wyspie Św. Heleny.

Wśród nich było małżeństwo z Singapuru, ale testy wirusologiczne dały wynik negatywny. Trwa badanie obywatela Wielkiej Brytanii, który zszedł na ląd na wyspie Tristan da Cunha. Nie ma też jeszcze wyniku obywatelki Hiszpanii, która nie uczestniczyła co prawda w rejsie, ale miała kontakt ze zmarłą obywatelką Holandii.

Czym są hantawirusy?

Hantawirusy to wirusy odzwierzęce, których głównym rezerwuarem są gryzonie, takie jak myszy, szczury czy nornice. Do zakażenia dochodzi najczęściej poprzez wdychanie powietrza zanieczyszczonego kałem, moczem lub śliną zainfekowanych zwierząt, a także przez uszkodzoną skórę.

Według WHO rocznie na świecie odnotowuje się od 10 do 100 tysięcy przypadków zakażenia hantawirusem, a przebieg choroby zależy od szczepu wirusa.

źr. wPolsce24 za RMF FM/BBC

 

Zdrowie

Sezonowy przegląd szafy: co zostawić, a co oddać?

opublikowano:
Obraz1
Szafa ubraniowa (fot. Materiały Partnera)
Przepełniona szafa rzadko daje poczucie dużego wyboru. Częściej utrudnia zauważenie rzeczy, które naprawdę pasują, są wygodne i odpowiadają codziennym potrzebom. Sezonowy przegląd pozwala oddzielić ubrania używane od tych, które zajmują miejsce z przyzwyczajenia, a przy okazji ujawnia realne braki w garderobie.
Zdrowie

Gdzie się podziały pieniądze na ratowanie życia? O tym w reportażu „Oszustwo na receptę” tylko wPolsce24

opublikowano:
oszustwo ok
Nie umilkły jeszcze echa afery związanej z Warszawskim Szpitalem Południowym, gdzie sprytny młody lekarz zarabiał niewyobrażalne pieniądze, a już się wyłonił kolejny skandal w służbie zdrowia. Tym razem chodzi o zmowę cenową największych hurtowni farmaceutycznych w Polsce i sztucznie zawyżane ceny hurtowe leków. NFZ mógł na tym stracić nawet pół miliarda złotych. Telewizja wPolsce24 postanowiła pójść tropem utraconych pieniędzy. Efekty w reportażu „Oszustwo na receptę" o godz. 20.05.
Zdrowie

Czarne chmury nad fundacją od rekordowej zbiórki "Łatwoganga". Proceduralny grzech czy próba zniszczenia?

opublikowano:
Zbiórka organizowana przez "Łatwoganga" była fenomenem. Czy dziś ktoś próbuje sprawić, by nie kojarzyła się Polakom już tak dobrze?
Zbiórka organizowana przez "Łatwoganga" była fenomenem. Czy dziś ktoś próbuje sprawić, by nie kojarzyła się Polakom już tak dobrze? (Fot. wpolsce24/rp.pl)
Ujawnione przez dziennik „Rzeczpospolita” informacje na temat kulis funkcjonowania Fundacji Cancer Fighters uderzają w wizerunek organizacji, którą wsparł swoim wyjątkowym działaniem "Łatwogang". Organizatorom rekordowej zbiórki „Diss na raka” zarzuca się konflikt interesów oraz niejasne podziały kosztów przy organizacji gal bokserskich. Z doniesień wynika jednak jasno: gigantyczne pieniądze zebrane na leczenie dzieci są bezpieczne, a wątpliwości dotyczą procedur zarządczych, z którymi zmaga się wiele młodych organizacji.
Zdrowie

Karygodny transport mięsa na kebab. Ludzie mieli to jeść! Dobrze, że Książulo degustuje pierwszy

opublikowano:
W bagżniku Skody Fabii, niewyposażonej nawet w klimatyzację wieziono kilkaset kilogramów mięsa do kebabów
W bagżniku Skody Fabii, niewyposażonej nawet w klimatyzację wieziono kilkaset kilogramów mięsa do kebabów (Fot. Facebook-Celni správa České republiky)
Polacy kochają kebab i traktują go wręcz jak danie narodowe, ale te doniesienia mogą sprawić, że wielu wielbicieli "ostrego na grubym" na chwilę straci apetyt. Funkcjonariusze czeskiej izby celnej zatrzymali do kontroli drogowej samochód osobowy, którego kierowca postanowił zignorować absolutnie wszelkie przepisy sanitarne, chłodnicze i zdrowotny rozsądek.
Zdrowie

Eksperyment na talerzu czy zbilansowany rozwój? Ekspert o diecie planetarnej i wegańskiej

opublikowano:
Dr Anna Liber podczas wystąpienia na kongresie PTGHiŻD w Gdańsku, omawiająca definicje diet wegetariańskich oraz wpływ żywienia roślinnego na zdrowie dzieci
Dr Anna Liber podczas XIII Zjazdu PTGHiŻD w Gdańsku – wykład o diecie wegetariańskiej i wegańskiej u dzieci (fot. M. Pacześniak/Fratria)
Wokół żywienia dzieci i młodzieży narasta spór, który wykracza daleko poza sale szkolnych stołówek. Z jednej strony pojawiają się zarzuty o odgórne narzucanie ideologicznych trendów – takich jak lansowana przez międzynarodowe gremia tzw. dieta planetarna czy rosnąca moda na weganizm – z drugiej strony toczy się dyskusja o realnej wartości biologicznej posiłków serwowanych najmłodszym. Zderzenie teorii z praktyką kliniczną bywa bolesne. Doświadczenia pediatrów, które dr n. med. Anna Liber z warszawskiego Instytutu Matki i Dziecka przedstawiła na trwającym w Gdańsku XIII Zjeździe PTGHiŻD, bez ogródek obnażają zdrowotne koszty bezmięsnych eksperymentów.
Zdrowie

Tak farmaceutyczni potentaci drenowali kieszenie chorych Polaków! W grze gigantyczne pieniądze

opublikowano:
Firmy farmaceutyczne naciągały pacjentów
Firmy farmaceutyczne naciągały pacjentów (fot. shutterstock)
Przez ponad dekadę polskie rodziny, emeryci i schorowani ludzie zostawiali w aptekach ostatnie grosze, wierząc, że płacą uczciwą rynkową cenę za ratowanie życia i zdrowia. Nic bardziej mylnego. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) właśnie ujawnił bezwzględny proceder: giganci rynku hurtowego latami działali w porozumieniu, unikając obniżek cen. Efekt? Tysiące oszukanych i potężne kary dla winnych.