Świat

Świat patrzy na dramat na morzu. A na czele statku z wirusem... stoi Polak!

opublikowano:
Polski kapitan Jab Dobrogowski to bardzo doświadczony dowódca, który stawiał wielokrotnie czoła ekstremalnym sytuacją na morzu, ale z taką sytuacją jak groźny wirus nie miał jeszcze do czynienia
Polski kapitan Jab Dobrogowski to bardzo doświadczony dowódca, który stawiał wielokrotnie czoła ekstremalnym sytuacją na morzu, ale z taką sytuacją jak groźny wirus nie miał jeszcze do czynienia (Fot. BBC.com/zawodowy-kapitan-jachtowy.pl/kadra)
Sprawa wycieczkowca MV Hondius, na którym wykryto przypadki groźnego wirusa, obiegła media na całym świecie. Jak ujawniła dziś BBC, kapitanem jednostki jest Polak – Jan Dobrogowski. To właśnie on pojawia się na nagraniu, w którym informuje pasażerów o śmierci jednego z nich – dramatycznym momencie całej sytuacji.

Na statku wykryto przypadki hantawirusa, a konkretnie jego odmianę Andes, występującą w Ameryce Południowej. To rzadki, ale niebezpieczny patogen, który w wyjątkowych przypadkach może przenosić się także między ludźmi.

Z informacji przekazanych przez Światowa Organizacja Zdrowia wynika, że:

  • potwierdzono pięć zakażeń,
  • podejrzewa się kolejne przypadki,
  • trzy osoby zmarły.

Na pokładzie znajduje się około 150 osób z 23 krajów.

Statek odcięty od świata

Wycieczkowiec wypłynął 1 kwietnia z Ushuaia, jednego z najbardziej na południe położonych miast świata. Obecnie jednostka znajduje się w rejonie Republika Zielonego Przylądka, gdzie pasażerowie pozostają pod ścisłym nadzorem.

Jak podkreślają służby, sytuacja jest monitorowana, a na pokładzie obowiązują procedury medyczne – różne dla osób z objawami i bez nich.

Reakcja polskiego MSZ

Do sprawy odniósł się również rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór.

– „Jesteśmy gotowi udzielić wsparcia. Pragnę jednak zaznaczyć, że według posiadanej wiedzy nasz obywatel nie wymaga wsparcia medycznego. Jest on także członkiem załogi i opuszczenie przez niego pokładu musi być ustalone z armatorem” – przekazał.

Dodał także, że stan wszystkich osób na statku jest na bieżąco kontrolowany.

Kontrowersje wokół pierwszych decyzji

Według relacji tureckiego youtubera Ruhi Çeneta, który przebywał na pokładzie, początkowo nie wdrożono natychmiastowych środków ostrożności. Operator statku – Oceanwide Expeditions – tłumaczy jednak, że w chwili pierwszego zgonu nie było żadnych przesłanek wskazujących na obecność wirusa.

„Bezpieczeństwo i dobre samopoczucie wszystkich pasażerów i załogi jest naszym najwyższym priorytetem” – zapewniono w oficjalnym komunikacie.

Doświadczony kapitan w centrum wydarzeń

W centrum tej globalnej historii znajduje się Jan Dobrogowski – doświadczony marynarz i pilot lodowy, który od lat operuje w najtrudniejszych warunkach świata.

Jego kariera obejmuje:

  • dowodzenie legendarnym żaglowcem „Zawisza Czarny” już w wieku 26 lat,
  • prowadzenie statków wiertniczych z załogą liczącą ponad 180 osób,
  • rejsy w Arktyce i Antarktydzie jako pilot lodowy,
  • udział w dramatycznej akcji ratunkowej w 2020 roku, gdy po pożarze na statku badawczym w ekstremalnych warunkach doprowadził jednostkę bezpiecznie do portu w Perth.

To kapitan z doświadczeniem w sytuacjach granicznych – od sztormów po awarie w lodach polarnych.

Polak na pierwszej linii globalnego kryzysu

Obecna sytuacja na MV Hondius to jedno z najgłośniejszych wydarzeń ostatnich dni w światowych mediach. W centrum tej historii – obok zagrożenia epidemiologicznego – znalazł się Polak, który odpowiada za bezpieczeństwo całej jednostki.

To pokazuje nie tylko skalę wyzwań, ale też rolę, jaką polscy specjaliści odgrywają dziś w najbardziej wymagających obszarach świata.

źr. wPolsce24 za BBC.com/zawodowy-kapitan-jachtowy.pl

Świat

Niemcy mają poważny problem. Od pożaru lasu zapaliły im się złoża węgla

opublikowano:
pożar
(fot. LMBV.de\Pexels)
Pożar lasu w niemieckiej Turyngii spowodował zapalenie się podziemnych złóż węgla brunatnego. Strażacy walczą z płomieniami od miesięcy, ale akcja gaśnicza potrwa jeszcze długo – a mieszkańcy okolicznych miejscowości już teraz narzekają na smród i problemy z oddychaniem.
Świat

Wysłał koledze obrazek, który stworzyła AI. Teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie

opublikowano:
pexels-kindelmedia-8566467
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyzna wysłał swojemu koledze stworzony przy pomocy sztucznej inteligencji obrazek, który przedstawiał krokodyla w popularnym zbiorniku wodnym. Wywołał tym alarm, a teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie.
Świat

Macki Kremla sięgają za ocean - zabójcy Putina w USA! Kasparow cudem uniknął śmierci

opublikowano:
Ilustracja przedstawiająca Władimira Putina siedzącego przy stole z motywem szachownicy. W tle widoczna jest mapa świata z czerwonymi liniami symbolizującymi globalne wpływy Rosji, połączenie z USA oraz sylwetki Kremla i Waszyngtonu
Macki Kremla sięgają za ocean. Putin i sprawa planowanych zamachów na rosyjskich dysydentów (fot.PAP/EPA graf. AI)
Rosyjska machina terroru nie cofa się przed niczym. Jak wynika z aktu oskarżenia amerykańskiej prokuratury, moskiewskie służby przygotowywały zamachy na czołowych rosyjskich dysydentów bezpośrednio na terytorium Stanów Zjednoczonych oraz na Litwie. Głównym celem siatki powiązanej z FSB był m.in. arcymistrz i zaciekły krytyk reżimu Garry Kasparow oraz były deputowany Ilja Ponomariow. W sprawę zaangażowano zwerbowanych najemników z Ameryki Łacińskiej.
Świat

Mroczna przeszłość kandydatki na burmistrza Berlina. Wspierała lewackich ekstremistów, a teraz chce zlikwidować kontrwywiad

opublikowano:
Elif Eralp ma rządzić Berlinem
Elif Eralp ma rządzić Berlinem (fot. pixabay/print screen YouTube)
Im więcej czasu mija od tryumfu skrajnie lewicowej partii Die Linke w lokalnych wyborach w Berlinie, tym więcej szokujących spraw wychodzi na jaw. Dziennikarze zaczynają prześwietlać przeszłość prominentnych polityków i łapią się za głowy. Najnowsze odkrycie to kandydatka na burmistrza Berlina Elif Eralp: okazało się, że jeszcze do niedawna należała do radykalnej organizacji „Czerwona Pomoc”, którą niemiecki kontrwywiad uważa za „największą i jedną z najważniejszych grup ekstremizmu lewicowego”.
Świat

Dramat na pokładzie. Lecący do Izraela samolot gwałtownie zanurkował, nadał sygnał alarmowy

opublikowano:
Samolot lecący do Izraela gwałtownie zanurkował i nadał sygnał alarmowy. Służby podejrzewają, że udało się powstrzymać zamach terrorystyczny
(fot. Konstantin von Wedelstaedt - http://www.airliners.net/photo/Flydubai/Boeing-737-8GQ/1889938/L/, GFDL 1.2)
Lecący do Izraela samolot pasażerski nagle obniżył lot i nadał sygnał alarmowy. Izraelskie media donoszą, że jeden z jego pilotów dźgnął drugiego i chciał celowo rozbić maszynę.
Świat

To jednak nie byli terroryści? Zaskakujące informacje o próbie zamachu na brytyjską bazę wojskową

opublikowano:
Policja poinformowała, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie było materiałów wybuchowych
(fot. PAP/EPA/NEIL HALL)
Brytyjska policja ujawniła, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie znaleziono ładunków wybuchowych. Ujawniono także, że jeden z aresztowanych mężczyzn sam zadzwonił wcześniej na policję.