Zdrowie

Ten lekarz miał... rozmach! Miał masowo wystawiać fałszywe zaświadczenia za łapówki

opublikowano:
Lekarz w białym kitlu podaje rękę pacjentowi w szpitalnym pokoju.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Afera związana z psychiatrą Romualdem R. nieustannie się rozrasta. Już 18 osób zostało prawomocnie skazanych za korzystanie z fałszywych zaświadczeń, które lekarz wystawiał za kilkadziesiąt złotych. Dzięki nim funkcjonariusze różnych służb mogli ubiegać się o dodatki zdrowotne, a z usług lekarza korzystały setki osób z zawodów zaufania publicznego.

Romuald R. został zatrzymany w sierpniu 2023 roku. Początkowo usłyszał 60 zarzutów, ale z czasem ich liczba gwałtownie rosła. W marcu 2024 roku było ich już 270, a dziś śledczy postawili psychiatrze aż 410 zarzutów. To wciąż nie jest ostateczna liczba, ponieważ prokuratura analizuje jeszcze około 900 kartotek pacjentów.

Sąd Rejonowy w Ropczycach wydał już pierwsze prawomocne wyroki. W wielu przypadkach poszło szybko, bo podejrzani przyznali się do winy, a okoliczności przestępstw były oczywiste. Wobec dziewięciu osób sąd zdecydował się na warunkowe umorzenie postępowania na rok próby. Wśród nich znaleźli się emerytowani policjanci, byli pracownicy Straży Granicznej, administracji celnej czy oświaty, którzy podczas przesłuchań ujawnili swoje wcześniejsze miejsca pracy.

Znacznie mniej pobłażliwy sąd był wobec pozostałych dziewiętnastu osób. Usłyszeli oni wyroki grzywien w wysokości od 1 do 5 tysięcy złotych. Najliczniejszą grupę stanowią tu byli funkcjonariusze Służby Więziennej, w tym z zakładów karnych w Rzeszowie i Dębicy. Grzywny otrzymali również byli strażacy z komend w Łańcucie i Przeworsku, byli funkcjonariusze Straży Granicznej z Medyki, Przemyśla i Horyńca-Zdroju, a także byli pracownicy wojska, Krajowej Administracji Skarbowej oraz emerytowani policjanci z Mielca i Przeworska. Na liście skazanych znalazł się także ratownik medyczny z Krosna.

Główny oskarżony odpowiada z wolnej stopy

Sam Romuald R. czeka jeszcze na proces. Spędził w areszcie siedem miesięcy, ale wyszedł na wolność po wpłaceniu 100 tysięcy złotych poręczenia. Wciąż obowiązuje go zakaz wykonywania zawodu. Tymczasem przed sądem i śledczymi jeszcze ogrom pracy – czeka ponad 200 kolejnych pacjentów, a w miarę postępów analizy dokumentacji liczba podejrzanych nadal będzie rosła.

Jak informuje rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Lublinie, prok. Beata Syk-Jankowska, zarzuty wręczania korzyści majątkowych Romualdowi R. usłyszało już ponad 255 osób. Śledztwo przedłużono do 31 stycznia 2026 roku, ale prokuratura nie ukrywa, że termin ten zapewne będzie musiał zostać kolejny raz wydłużony. Śledczy cały czas ogłaszają nowe zarzuty, analizują dokumentację medyczną i pozyskują materiały z NFZ, a także kierują podejrzanych na badania sądowo-psychiatryczne.

źr. wPolsce24 za wp.pl

Zdrowie

Jak rozpoznać dobrej jakości buty męskie? 4 detale, które warto sprawdzić przed zakupem

opublikowano:
https://wojas.pl/brazowe-trampki-meskie-ze-skory-nubukowej-10320-22 Ilustracja wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji" lub "AI generated.
(fot. https://wojas.pl/brazowe-trampki-meskie-ze-skory-nubukowej-10320-22 Ilustracja wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji"
Znasz to. Para butów wygląda w sklepie solidnie, skóra błyszczy, szew jest równy, a po pół roku noszenia cholewka traci kształt w miejscu zgięcia palców albo podeszwa zaczyna odchodzić od cholewki przy pięcie. Różnicę między obuwiem, które ma szansę przetrwać kilka sezonów, a takim, które szybko wymaga naprawy, rzadko widać na pierwszy rzut oka. Da się ją jednak częściowo ocenić samodzielnie, jeszcze zanim padnie pytanie o rozmiar. Cztery miejsca, na które zawsze patrzę przed zakupem, to skóra cholewki, sposób połączenia podeszwy z górą, wnętrze buta i drobne wykończenia. Nie wymaga to specjalistycznej wiedzy, tylko chwili uwagi podczas przymiarki.
Zdrowie

Mężczyzna z zawałem dobijał się do izby przyjęć. Nikt mu nie otworzył. Szokujące tłumaczenia pielęgniarek

opublikowano:
pexels-tima-miroshnichenko-6234630
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyźnie z ostrym zawałem nie otworzono drzwi całodobowej izby przyjęć. Pielęgniarki twierdzą, że nie słyszały dzwonka, a sprawę bada teraz prokuratura.
Zdrowie

Wpadliśmy w „cyfrowy paradoks”. Niszczymy swój wzrok, ale nie potrafimy przestać

opublikowano:
Dłoń trzymająca smartfon
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Polacy są dziś zewsząd otoczeni ekranami, jednak to małe, kieszonkowe urządzenia ostatecznie zdetronizowały tradycyjne odbiorniki telewizyjne. Choć ponad połowa z nas zdaje sobie sprawę, że wielogodzinne wpatrywanie się w wyświetlacze negatywnie odbija się na naszym zdrowiu i samopoczuciu, niezwykle rzadko podejmujemy wyzwanie, by ten stan rzeczy zmienić.
Zdrowie

Kultowy przysmak z puszki to bomba z opóźnionym zapłonem. Polacy go uwielbiają, ale wątroba i jelita wołają o pomoc

opublikowano:
Pasztet to nie jest najlepszy wybór na śniadanie
Pasztet to nie jest najlepszy wybór na śniadanie (fot. shutterstock)
Dla wielu to smak biwaków, studenckich czasów, podróży pociągiem czy po prostu ekspresowego śniadania przed pracą. Tani pasztet w puszce od dziesięcioleci cieszy się w Polsce niesłabnącą popularnością — kusi niską ceną, długą datą ważności i kremową konsystencją. Jednak to, co z pozoru wydaje się nieszkodliwą pastą kanapkową, w rzeczywistości stanowi jeden z najbardziej przetworzonych i obciążających nasz organizm produktów na sklepowych półkach. Regularne sięganie po tego typu konserwy to prosty krok ku zniszczeniu wątroby i zaburzeniu pracy jelit.
Zdrowie

"Zdrowy zamiennik cukru" pod lupą. Badacze znaleźli niepokojący związek z sercem

opublikowano:
Ksylitol w opakowaniu jako popularny słodzik obok anatomicznego serca i wykresu EKG symbolizujących badania nad wpływem zamienników cukru na zdrowie serca
Ksylitol pod lupą naukowców. Popularny słodzik a zdrowie serca (graf. AI)
Ksylitol od lat reklamowany jest jako zdrowsza alternatywa dla zwykłego cukru. Znajdziemy go w gumach do żucia, słodyczach bez cukru, produktach dla diabetyków, a nawet w pastach do zębów. Najnowsze badania przedstawione podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego przynoszą jednak niepokojące wyniki. Osoby z najwyższym poziomem ksylitolu we krwi miały wyraźnie większe ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych.
Zdrowie

Jad kiełbasiany w popularnym produkcie! Rozpoczęto pilne wycofanie ze sklepów

opublikowano:
Pesto zielone
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Główny Inspektor Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie przed spożywaniem popularnego zielonego pesto bazyliowego. W jednej z partii tego produktu wykryto gen wskazujący na obecność toksyny botulinowej, znanej szerzej jako jad kiełbasiany. Spożycie zanieczyszczonej żywności może prowadzić do poważnej choroby stanowiącej bezpośrednie zagrożenie życia.