Zdrowie

Ojciec walczył o życie córki. Podadzą jej śmiertelny zastrzyk, bo cierpi na autyzm!

opublikowano:
Eutanazja jednak zatrzymana. Słoweńcy odrzucili ustawę w drugim referendum
Słoweńcy odrzucili ustawę o eutanazji w decydującym głosowaniu (Fot. ilustracyjne, Pixabay)
28-letnia kobieta zostanie uśmiercona w ramach procedury „wspomaganego samobójstwa”, choć nie ma żadnej choroby somatycznej i mogłaby żyć jeszcze długie dekady. Na eutanazję zgodzili się lekarze – jeden z nich potrzebował na to mniej niż 24 godziny.

Szokującą historię z Kanady opisuje na łamach portalu Uherd Alexander Raikin, specjalizujący się w bioetyce naukowiec i publicysta.

„Marge nie cierpiała na nowotwór. Nie była sparaliżowana. Nie gasła w cierpieniu. Miała tylko dwie diagnozy: autyzm i ADHD” – czytamy w artykule. 

"Stan normalny" czy "terminalnie chora"?

Kobieta była pod opieką neurologa, bo skarżyła się na ból i zmęczenie. Kiedy zaczęła się procedura dotycząca eutanazji, medyk ten uznał, że stan Kanadyjki jest „normalny”. Ale inny lekarz, nieznany rodzinie, stwierdził, że jest „terminalnie chora”. To wystarczyło, by straszny proces mógł ruszyć.

Nawigator wspomaganego samobójstwa

Pierwszy, złożony w 2021 roku wniosek Marge został rozpatrzony odmownie. Jeden lekarz go zaakceptował, drugi nie. Cierpiąca na autyzm kobieta zaczęła więc szukać lekarzy, którzy wydadzą „odpowiednią” opinię.

W 2023 roku Marge złożyła drugi wniosek. Znowu dwóch lekarzy się nie zgodziło. Ale wtedy do akcji wkroczył tzw. „nawigator wspomaganego samobójstwa” – osoba odpowiedzialna za przeprowadzanie pacjenta przez proces eutanazji. Zorganizowano tzw. decydujący głos. Wybrano do tego lekarza, który wcześniej już raz zaakceptował wniosek kobiety. Tak stało się i tym razem, medyk potrzebował na to mniej, niż dobę.  

Trzeci wniosek został zatwierdzony

Dzień przed wykonaniem wyroku ojcu Marge udało się doprowadzić do sądowego wstrzymania eutanazji. Sędzia uznał, że ojciec ma „podstawy prawne do roszczeń”, wskazując m.in. na brak niezależności lekarza oceniającego jej wniosek oraz brak specjalistycznej wiedzy na temat autyzmu. Ostatecznie sąd zmienił jednak decyzję, uznając, że tylko lekarze mogą orzekać w tej sprawie. W kwietniu 2025 roku zatwierdzono trzeci wniosek o eutanazję.

- Myślałem, że eutanazja jest dla ludzi, którzy i tak umierają – mówił. - Jak to możliwe, że dotyczy też Marge? – pytał mężczyzna, który czeka dzisiaj na informację o terminie wykonania wyroku na jego córkę.

źr. wPolsce24 za Unherd

 

Zdrowie

Wyrzuć to natychmiast z lodówki! GIS bije na alarm. Wykryto niebezpieczną toksynę!

opublikowano:
Camembert z surowego mleka objęty ostrzeżeniem GIS – francuskie sery wycofane z rynku z powodu wykrycia bakterii E. coli STEC produkującej toksynę Shiga
Pilne ostrzeżenie GIS. Groźna bakteria wykryta w popularnych francuskich serach camembert. Sprawdź, czy masz ten produkt w lodówce (fot. GIS/graf. AI)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności. W dwóch rodzajach francuskiego sera wyprodukowanego z surowego mleka krowiego stwierdzono obecność niebezpiecznej bakterii Escherichia coli produkującej toksynę Shiga (STEC). Spożycie skażonego produktu niesie za sobą wysokie ryzyko wystąpienia poważnego zatrucia pokarmowego.
Zdrowie

Tych grzybów nie wolno zbierać w Polsce. Większość grzybiarzy nie ma pojęcia, że grozi im surowa kara

opublikowano:
koszyk pełny grzybów
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Wyprawa do lasu na grzyby to dla wielu Polaków ulubiony sposób na spędzanie wolnego czasu. Choć większość popularnych gatunków jadalnych można zbierać bez ograniczeń, to niewielu grzybiarzy nie zdaje sobie sprawy, że nieprzestrzeganie obowiązujących przepisów może skończyć się wysoką grzywną lub sprawą w sądzie.
Zdrowie

Ten błąd popełniają miliony Polaków, a wątroba po cichu umiera

opublikowano:
shutterstock_2736332541
Ciągłe zmęczenie, spadek sił witalnych i brak energii pomimo przespanej nocy? Wielu zrzuca to na karb przepracowania, stresu czy wieku. Tymczasem prawda może leżeć zupełnie gdzie indziej. Nasz organizm wysyła cichy sygnał ostrzegawczy – problemem może być przeciążona i otłuszczoną wątroba. Współczesny świat promuje wygodnictwo, przetworzoną chemię i bezruch, a rachunek za te „dobrodziejstwa” płacimy własnym zdrowiem.
Zdrowie

Chora na raka czekała 46 godzin na przyjęcie na oddział. Jej syn powiadomił prokuraturę

opublikowano:
Chora na raka czekała na SOR poznańskiego szpitala 46 godzin na przyjęcie na oddział. Gdy zmarła, jej syn powiadomił prokuraturę
(Chora na raka czekała na SOR poznańskiego szpitala 46 godzin na przyjęcie na oddział. Gdy zmarła, jej syn powiadomił prokuraturę (fot. ilustracyjna Pexels)
Chora na raka kobieta spędziła 46 godzin na SOR Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu, zanim przyjęto ją na oddział. Zmarła następnego dnia – a jej rodzina domaga się teraz prawdy o tym, czy udzielono jej niezbędnej pomocy.
Zdrowie

Koniec ze "zmianą płci"? Głośny apel Kotuli do lekarzy

opublikowano:
Katarzyna Kotula zwróciła się do samorządów zawodów medycznych z propozycją zastąpienia określeń takich jak „upośledzenie umysłowe” i „zmiana płci” terminologią, którą uważa za bardziej odpowiednią dla pacjentów.
Katarzyna Kotula (fot.Fratria)
Katarzyna Kotula zamierza walczyć z terminologią medyczną, która jej zdaniem może być krzywdząca dla pacjentów. Stąd też zwróciła się do samorządów zawodów medycznych, aby ich członkowie zaprzestali używania pojęć takich jak „upośledzenie umysłowe” czy „zmiana płci”.
Zdrowie

Początek upadku służby zdrowia? Sąd ogłasza upadłość szpitala na Pomorzu. Karetki jadą po 80 kilometrów

opublikowano:
Mieszkańcy Pomorza znajdujący się dotąd w rejonie działania szpitala w Miastku zostali skazani na długie dojazdy do odległych lecznic
Mieszkańcy Pomorza znajdujący się dotąd w rejonie działania szpitala w Miastku zostali skazani na długie dojazdy do odległych lecznic (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
System ochrony zdrowia w Polsce dotarł do niebezpiecznego punktu zwrotnego. Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ oficjalnie ogłosił upadłość Szpitala Miejskiego w Miastku na Pomorzu. Placówka z dnia na dzień przestała leczyć, a jej gigantyczne długi przerosły lokalny samorząd. Przykład Miastka budzi jednak potężny niepokój w całym kraju – w obliczu coraz większej dziury w budżecie NFZ i lawinowo rosnących zobowiązań szpitali w całej Polsce, eksperci i pacjenci pytają wprost: czy to dopiero początek tragicznej serii bankructw polskich placówek medycznych?