Świat

Zdjęcie, które zachwyciło NASA. Jego autorką jest Polka

opublikowano:
camera-6201821_1280 ok
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)
Fotografia, której autorką jest Marzena Rogozińska, została uznana przez amerykańska agencję kosmiczną NASA za zdjęcie dnia. Otrzymała tytuł APOD NASA (Astronomy Picture of the Day) 20 maja. Kadr, który zrobił wrażenie na ekspertach, powstał na Hawajach i przedstawia centralną część Drogi Mlecznej.

- To dla mnie ogromna radość i jeszcze większa motywacja do dalszego działania - powiedziała PAP Marzena Rogozińska. Nagrodzone zdjęcie zrobiła pod koniec lutego na Mauna Kea na Hawajach – "jednym z najlepszych miejsc na Ziemi do obserwacji nocnego nieba".

Nagrodzone zdjęcie zostało wykonane pod koniec lutego na Mauna Kea na Hawajach – „jednym z najlepszych miejsc na Ziemi do obserwacji nocnego nieba”

"To tam, na wysokości 4207 m n.p.m., znajduje się kompleks 13 potężnych teleskopów, znany jako Mauna Kea Observatories. Moje zdjęcie powstało u stóp University of Hawaii 2.2-Meter Telescope. Przedstawia centralną część Drogi Mlecznej oraz obszar Rho Ophiuchi – region pełen mgławic refleksyjnych, ciemnych obłoków pyłu i intensywnej emisji H-alfa (światło H-alfa jest emitowane przez atomy wodoru, gdy elektrony pochłaniają energię i wznoszą się na wyższy poziom energetyczny lub orbitę -" - opisywała na Instagramie.

Od Buska-Zdroju po Mauna Kea – pasja, która prowadzi przez kontynenty

To już drugie zdjęcie autorstwa Marzeny Rogozińskiej, które zostało uhonorowane tytułem APOD NASA. W 2021 r. (14 sierpnia) wyróżniono fotografię przedstawiającą ślad meteoru z roju Perseidów, wykonaną w Busku-Zdroju.

Psycholog z pasją do astrofotografii

Rogozińska na co dzień pracuje jako psycholog i pedagog w Szkole Podstawowej nr 45 oraz w Ogólnokształcącej Szkole Baletowej w Bytomiu.

- Astrofotografia to moja pasja, którą rozwijam od ponad pięciu lat, choć fascynacja kosmosem towarzyszy mi od zawsze. W poszukiwaniu ciemnego nieba i unikalnych zjawisk przemierzam setki kilometrów – zarówno w Polsce, jak i za granicą. Fotografowałam już Drogę Mleczną z południa Europy, zorzę polarną z dalekiej północy i całkowite zaćmienie Słońca w USA - opowiada w rozmowie z PAP.

Jak powstają takie zdjęcia? Sprzęt i podejście autorki

Do fotografowania wykorzystuje zarówno teleskop – do obiektów głębokiego nieba, jak mgławice i galaktyki, jak i aparat z obiektywami, którym rejestruje szerokie kadry z Drogą Mleczną, kometami, zorzami czy zaćmieniami Słońca na tle malowniczych krajobrazów.

Polacy wśród najlepszych – lista rodzimych autorów APOD NASA

W ostatnich miesiącach tytuł zdjęcia dnia przypadł kilku fotografiom wykonanym przez autorów z Polski; byli to: Marcin Rosadziński (trzykrotnie), Mariusz Durlej, Antoni Zegarski, Marcin Ślipko, Daniel Koszela, Ireneusz Nowak, Włodzimierz Bubak i Wioleta Gorecka.

Często zadawane pytania (FAQ)

Co to jest APOD NASA?

APOD (Astronomy Picture of the Day) to prestiżowy program prowadzony przez NASA i Michigan Technological University. Codziennie publikowane jest jedno wybrane zdjęcie przedstawiające zjawiska astronomiczne, obiekty kosmiczne lub nocne niebo, opatrzone komentarzem naukowym. To jedno z najbardziej cenionych wyróżnień w świecie astrofotografii.

Jak powstają zdjęcia nocnego nieba?

Astrofotografowie używają specjalistycznego sprzętu – teleskopów lub aparatów z jasnymi obiektywami – oraz technik takich jak długie naświetlanie, prowadzenie gwiazd czy stacking wielu ekspozycji. Kluczowe są także warunki: brak zanieczyszczenia światłem, bezchmurne niebo i odpowiednia pora roku.

Czy każdy może zostać astrofotografem?

Tak, astrofotografia jest dostępna dla każdego, kto ma pasję do nieba i cierpliwość do nauki. Można zacząć od prostych zdjęć nocnego nieba przy użyciu aparatu i statywu. Wraz z doświadczeniem można rozwijać się i korzystać ze specjalistycznego sprzętu, by rejestrować mgławice, komety czy zorze polarne.

źr. wPolsce24 za PAP

 

Świat

Koszmar przez AI. Kobieta spędziła pół roku za kratami za zbrodnię, której nie popełniła

opublikowano:
policjant stojący tyłem  na ciemnym nocnym tle, z napisem "police" na koszuli
Opiekowała się dziećmi, gdy otoczyła ją policja z bronią. Skandal z systemem rozpoznawania twarzy w USA. Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Opiekowała się dziećmi sąsiadów, gdy jej dom otoczyły uzbrojone służby. 50-letnia Angela Lipps z Tennessee spędziła niemal pół roku w areszcie, oskarżona o serię zuchwałych oszustw bankowych w odległym stanie Północna Dakota. Wszystko przez błąd algorytmu sztucznej inteligencji do rozpoznawania twarzy oraz rażące zaniedbania policji, która potraktowała cyfrową sugestię jako niezbity dowód winy. Kobieta złożyła pozew przeciwko miastu i funkcjonariuszom.
Świat

Koniec wolności sumienia? Drakońskie prawo uderza w chrześcijan - kościoły zmuszone spisywać wiernych

opublikowano:
Wnętrze kościoła, ołtarz z krzyżem i świecami – zdjęcie ilustracyjne do artykułu o ograniczeniach wolności religijnej i modlitwy.
Zwykła modlitwa w kościele obarczona ryzykiem oskarżeń o „nielegalną konwersję” (fot. Fratria)
„Przyszedłem pomodlić się z własnej, nieprzymuszonej woli” – takie oświadczenia muszą podpisywać wierni wchodzący do kościołów w Bombaju i okolicach. To dramatyczna reakcja duchownych na wejście w życie nowych, rygorystycznych przepisów o zakazie konwersji w stanie Maharasztra. Za „nielegalną zmianę wyznania” grozi tam nawet do 10 lat więzienia.
Świat

Brytyjska ochrona nuklearna dla Finlandii, a co z Polską? Rząd Tuska ma gdzieś strategiczne bezpieczeństwo?

opublikowano:
Grafika przedstawiająca brytyjski okręt podwodny z rakietą balistyczną na tle mapy Morza Bałtyckiego i Europy Północnej. Państwa JEF zaznaczone są na niebiesko, a nad Polską znajduje się znak zapytania symbolizujący debatę o miejscu Polski w europejskiej architekturze odstraszania nuklearnego. W tle widoczne są flagi Wielkiej Brytanii i Finlandii
Brytyjskie siły strategiczne i współpraca państw JEF zmieniają układ bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego - a gdzie Polska? (graf. AI)
Wielka Brytania rozszerzy ochronę nuklearną na Finlandię oraz pozostałe kraje zrzeszone w Joint Expeditionary Force (JEF). Jak poinformowała fińska agencja STT powołując się na dziennik „Iltalehti”, porozumienie o utworzeniu nowych sił bojowych zostanie podpisane w listopadzie w Oslo. Kluczowym filarem nowej architektury bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego i Północnego mają być brytyjskie strategiczne okręty podwodne z napędem jądrowym (klasy Vanguard), które prowadzą nieprzerwaną misję odstraszania na Atlantyku.
Świat

Pokaż mi swoją bluzę, a powiem ci, kim jesteś. Pułapki nowej mody na kody QR

opublikowano:
Grafika w formacie panoramicznym 16:9. W centralnej części kadru znajduje się biała koszulka z krótkim rękawem umieszczona na minimalistycznym tle podzielonym pionowo na dwie strefy kolorystyczne: ciemnogranatową po lewej i jasnoniebieską po prawej. Na klatce piersiowej koszulki nadrukowany jest wyraźny, czarny kod QR, otoczony delikatną, świecącą na błękitno ramką. Po prawej stronie w kadr wchodzi dłoń trzymająca nowoczesny smartfon, którego aparat nakierowany jest na ubranie. Na ekranie telefonu widać podgląd skanowanego kodu, a między obiektywem a koszulką rozciąga się futurystyczna, półprzezroczysta niebieska wiązka danych i światła
Dynamiczne kody QR na ubraniach pozwalają zamienić zwykłą koszulkę w cyfrową wizytówkę lub portfolio. Pytanie tylko, czy skanowanie smartfonem nie zastąpi wkrótce zwykłego „cześć” (fot. pixabay/graf.AI)
Kiedyś ubranie wyrażało nas bez słów, ale wciąż by nawiązać kontakt to człowiek musiał zrobić pierwszy krok. Nadruk z ulubionym zespołem muzycznym, logo drużyny sportowej czy ironiczny napis na piersi były naturalnym pretekstem do rzucenia krótkiego: „O, też ich słuchasz?”. Dziś technologia idzie o krok dalej - lub, jak twierdzą krytycy, o krok za daleko w stronę cyfrowego odczłowieczenia. Startup ShareAScan wprowadza na rynek odzież z dynamicznymi kodami QR, zamieniając użytkowników w chodzące nośniki danych. Zamiast spojrzeć komuś w oczy i zapytać o imię, skierujemy obiektyw smartfona na jego klatkę piersiową.
Świat

„Dlaczego my mamy umierać, a dzieci polityków żyją za granicą?". Kliczko wypalił bez ogródek

opublikowano:
Protest obywateli Ukrainy i zdjęcie mera Kijowa
Witalij Kliczko przyznał dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. (fot. Fratria/ screen z ytoutube/News Hunter)
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie wśród części obywateli coraz głośniej wybrzmiewają pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej podczas mobilizacji. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego na froncie giną zwykli ludzie, podczas gdy potomstwo elity politycznej i decydentów przebywa bezpiecznie poza granicami kraju.
Świat

Bestsellerowa powieść nie dostanie prestiżowej nagrody. Pojawiły się obawy, że stworzyła ją AI

opublikowano:
pexels-pixabay-256455
(fot. ilustracyjna Pexels)
Autor bestsellerowej powieści był nominowany do najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej. Jego nominację jednak wycofano, bo pojawiły się wątpliwości, czy nie napisała jej sztuczna inteligencja.