Świat

Niemcy chcieli wysłać rakietę na orbitę. Skończyło się efektowną eksplozją

opublikowano:
mid-epa11999665
Z rakiety zaczął wydobywać się dym, po czym spadła na ziemię (fot. PAP/EPA/Isar Aerospace / handout HANDOUT)
Niemiecki startup próbował wysłać w kosmos pierwszą europejską rakietę. Ta próba zakończyła się jednak niepowodzeniem.

Niemcy są pionierami rakietnictwa. W 1944 roku przyjęli na służbę rakiety V-2 – pierwsze w historii rakiety balistyczne. Używali ich do atakowania Wielkiej Brytanii, 20 czerwca 1944 roku odpalili jedną z nich pionowo w górę. Została pierwszym obiektem stworzonym przez człowieka, który przekroczył Linię Karmana, uznawaną za granicę kosmosu. Jej twórca, Verner von Braun, po wojnie poddał się Amerykanom i później odegrał ogromną rolę w ich programie kosmicznym – był m.in. twórcą rakiety Saturn V, która wyniosła ludzi na księżyc.

Pierwszy start z Europy

Teraz własną rakietę stworzył założony w 2018 roku niemiecki startup Isar Aerospace. Nazwał ją Spectrum. Ich rakieta ma dwa człony, 28 metrów wysokości i 2 metry średnicy. Na orbitę może wynieść tonę ładunku.

Jej pierwszy start miał odbyć się z nowego kosmoportu na norweskiej wyspie Andoya. Miał to być pierwszy start rakiety orbitalnej z kosmoportu w Europie i pierwszy start, który sfinansowano głównie ze środków prywatnych. Wcześniej, w 2023 roku, miliarder Richard Branson próbował odpalić rakietę z lecącego nad Anglią Boeinga 747, ale ta próba zakończyła się porażką, a jego firma Virgin Orbit wkrótce potem zbankrutowała.

Niestety ten start również okazał się porażką. Wkrótce po odpaleniu silników rakieta zaczęła dymić. Mniej niż minutę po starcie uderzyła w ziemię i eksplodowała, a jej szczątki wpadły do morza. Szczęściem w nieszczęściu było to, że sam kosmoport nie został uszkodzony, a według lokalnej policji nikt nie odniósł obrażeń.

"Wielki sukces"

Firma Istar robi teraz dobrą minę do złej gry. W oświadczeniu napisali, że podczas pierwszego lotu nie planowali dotrzeć na orbitę. Twierdzą, że ten start był wielkim sukcesem. Udało nam się osiągnąć czysty start, 30 sekund lotu, a nawet sprawdzić nasz System Przerwania Lotu – powiedział mediom prezes Istar Daniel Metzler. Podczas transmisji z tego startu na portalu Youtube firmowy komentator powiedział też, że zdobyli dzięki niemu wiele danych, które przydadzą się w dalszych pracach.

Dotychczas Europa korzystała głównie z rosyjskich rakiet, ale wojna na Ukrainie sprawiła, że ich użycie przestało być możliwe. Dopiero opóźniony start francuskiej rakiety Ariane 6, która wzniosła się 6 marca z kosmoportu w Gujanie, sprawił, że Europa odzyskała kosmiczną niezależność. Równocześnie podobnie jak w USA, na starym kontynencie powstają kolejne prywatne firmy, które zajmują się podbojem kosmosu. Zbudowano też szereg kosmoportów – np. na portugalskich Azorach czy brytyjskich Szetlandach.

źr. wPolsce24 za Le Monde

Świat

Tego domagali się politycy KO w Polsce? Taką cenę płacą Bułgarzy po przyjęciu Euro

opublikowano:
Po wejściu Bułgarii do strefy euro turyści skarżą się na znaczny wzrost cen, podczas gdy politycy Koalicji Obywatelskiej zachęcają do przyjęcia wspólnej waluty również przez Polskę.
Flaga Bułgarii oraz UE (fot.PxHere)
Bułgaria wraz z początkiem roku weszła do strefy euro. Fakt ten został bardzo ciepło przyjęty przez polityków Koalicji Obywatelskiej, którzy zachęcali do poczynienia podobnego kroku w Polsce. Tymczasem rzeczywistość okazuje się daleka od ideału – głównie z powodu wysokich cen, które powoli odstraszają turystów.
Świat

CDU/CSU kanclerza Merza w sondażowym dołku

opublikowano:
CDU/CSU kanclerza Merza w sondażowym dołku
CDU/CSU kanclerza Merza w sondażowym dołku
Chadecki blok CDU/CSU kanclerza Niemiec Friedricha Merza może liczyć na zaledwie 20 proc. poparcia w kraju. To najmniej od października 2021 roku - wynika z sondażu instytutu Insa. W badaniu prowadzi Alternatywa dla Niemiec (AfD) z wynikiem 28 proc.
Historia

Ukraińcy w Niemczech czczą Banderę. Tak wygląda jego grób

opublikowano:
Przy grobie Stepana Bandery na monachijskim Cmentarzu Leśnym. Są za to kwiaty i kartka z napisem „kocham cię”.
Przy grobie Stepana Bandery na monachijskim Cmentarzu Leśnym. Są za to kwiaty i kartka z napisem „kocham cię”.
Kto dba o grób Bandery na monachijskim cmentarzu? Oficjalnie należy do rodziny tego zbrodniarza i inicjatora Rzezi Wołyńskiej, ale ukraiński konsulat niczego się tu nie wypiera. "Może trop prowadzi do władz Ukrainy? Konsulat Generalny Ukrainy w Monachium odpowiada równie wymijająco, także zasłaniając się ochroną danych. Z relacji ukraińskich mediów wynika, że poza rodziną grobem opiekuje się lokalna diaspora" - czytamy na stronach "Deutsche Welle". Grób Bandery tonie w kwiatach i ukraińskich flagach.
Polityka

To trzeba zobaczyć! Polityk Konfederacji kontra TVN24

opublikowano:
Kuriozalne zachowanie Agaty Adamek z TVN. Poseł Konfederacji Michał Nieznański tłumaczył jej jaka jest różnica pomiędzy Niemcami a Rosją.
Kuriozalne zachowanie Agaty Adamek z TVN. Poseł Konfederacji Michał Nieznański tłumaczył jej jaka jest różnica pomiędzy Niemcami a Rosją.
Poseł Konfederacji Michał Nieznański musiał tłumaczyć Agacie Adamek, która prowadziła w TVN program "Kawa na Ławę" czym się różni Rosja i Niemiec, jeśli chodzi bezpieczne podróżowanie. Adamek Upierała się, że Nieznański powinien pojechać 17 września pod dom Władimira Putina i tam protestować, tak jak protestował w Berlinie 1 sierpnia. "To nie jest kraj cywilizowany, to jest kraj pod rządami dyktatora. Naprawdę wy chcecie pchnąć kogokolwiek, żeby tam pojechał? Niebywałe" - podsumował dziennikarkę TVN polityk Konfederacji.
Świat

Migracyjny wiatr zmian? W Niemczech coraz więcej traci status uchodźcy

opublikowano:
Niemcy
Bundestag/Fot. Fratria
Coraz więcej Syryjczyków spotyka się w Niemczech z cofnięciem statusu uchodźcy lub unieważnieniem statusu chronionego. Czy oznacza to zatem lawinę deportacji? Niekoniecznie, gdyż każdy przypadek wymaga współpracy z syryjskim rządem przejściowym.
Świat

Pożary zombie w Belgii. Żywioł tli się pod ziemią i idzie na Niemcy

opublikowano:
37 stopni i ogień. Belgia przeżywa katastrofę, jakiej nigdy nie było
37 stopni i ogień. Belgia przeżywa katastrofę, jakiej nigdy nie było(fot. Belgian Defence Facebook)
Od piątku 14 sierpnia Belgia zmaga się z największym pożarem w swojej historii. Ogień, który wymknął się spod kontroli w rezerwacie przyrody Hohes Venn na wschodzie kraju, przy granicy z Niemcami, strawił już nawet 3000 hektarów. To obszar porównywalny z ponad 4 tysiącami boisk piłkarskich. Sytuacja jest tak poważna, że Belgia uruchomiła unijny mechanizm ochrony ludności, a w akcji gaśniczej biorą udział służby z kilku państw.