Świat

Żalił się, że sąsiadka się za niego modli. Zaskakująca reakcja JD Vance'a

opublikowano:
prayer-2544994_1280
Wiceprezydent USA nie ukrywa, że wiara jest dla niego ważna (fot. ilustracyjna Pixabay)
Czytelnik dziennika "New York Times" pożalił się redakcji na swoją sąsiadkę, która nie chce przestać się za niego modlić. Wywołało to niecodzienną reakcję wiceprezydenta-elekta JD Vance'a.

NYT, jeden z najsłynniejszych lewicowych dzienników w USA, ma kolumnę, w której filozof Kwame Anthony Appiah odpowiada czytelnikom na ich wątpliwości dotyczące etyki i moralności. Niedawno opublikowano w niej list od czytelnika, który pytał się o to, jak zareagować na fakt, że jego sąsiadka ciągle się za niego modli. 

Nie chce, by się za niego modliła 

Anonimowy czytelnik wyjaśnił, że jego 85-letnia sąsiadka, która jest słodką przyjaciółką i troskliwą osobą, jest też bardzo religijna, a on sam jest ateistą. Nie podoba mu się to, że się za niego modli. Powiedziałem jej o moich poglądach na religię i że nie musi się za mnie modlić. Odpowiedziała, że musi, bo inaczej nie będzie żyła w zgodzie z Biblią. Próbuję to ignorować, ale naprawdę przeszkadza mi, że nie respektuje moich życzeń – napisał.

W odpowiedzi Appiah napisał, że cieszy się, że o tym otwarcie rozmawiają, ale zwrócił uwagę, że stawki dla nich są zupełnie różne. Jeśli myślisz, że te modlitwy ci nie pomogą, to zapewne myślisz też, że ci nie zaszkodzą. Z drugiej strony ona myśli, że będzie ci bez nich gorzej i że modlitwa za ciebie to jej obowiązek – napisał. Dodał, że nie powinien jej prosić, żeby przestała się za niego modlić, ale może ją poprosić, by go o tym nie informowała. Zamiast wymagać, by twoja 85-letnia sąsiadka zmieniła swoje zachowanie, może rozważysz zmianę swojego – i zaakceptujesz tę kobietę taką, jaka jest, uznając jej modlitwy za szczerą ekspresję jej miłości do ciebie – napisał.

Dobra rada wiceprezydenta 

Czytelnikowi NYT odpowiedział też Vance, ale zrobił to w dużo mniej dyplomatyczny sposób. Co powinieneś zrobić? Zaakceptować to jako słodki gest i przestać być dziwakiemnapisał na Twitterze – Albo: pomyśl, że kobieta, która modli się za swoich sąsiadów, lepiej rozumie rzeczywistość niż osoba, która żali się gazecie.

Nawrócenie 

Vance był wychowywany jako ewangelik, ale otwarcie przyznawał, że w jego patologicznej rodzinie religia nie była zbyt ważna, a on sam długo ją ignorował. Już jako dorosły człowiek nawiązał jednak kontakt z dominikanem, księdzem Henrym Stephanem z kościoła św. Gertrudy w Cincinnati. Czytali wspólnie dzieła teologiczne i mistyczne oraz dyskutowali o moralności, filozofii i polityce. W końcu latem 2019 roku Vance, który miał wtedy 35 lat, przyszedł do tego kościoła i poprosił o chrzest i pierwszą komunię, po czym został katolikiem. Na swojego patrona wybrał św. Augustyna, którego wymierzony w rzymskie elity traktat "Państwo Boże" przyciągnął go do wiary.

Rok później Vance wytłumaczył w felietonie dla katolickiego portalu The Lamp, że do Kościoła katolickiego przyciągnęła go nie tylko teologia, ale także jego nauka o rodzinie i społeczeństwie, a także chęć zaszczepienia cnót we współczesnych ludziach. On sam obserwował wiele problemów społecznych i uznał, że nauki Kościoła są na nie odpowiedzią. Dodał, że zostanie katolikiem było dla niego jak dołączenie do ruchu oporu przeciwko promowanej przez liberalne elity wizji świata, która sprawia, że ludzie są coraz bardziej nieszczęśliwi.

Zgadza się z nauką Kościoła 

Vance, który w przeszłości miał raczej lewicowe poglądy, nie ukrywa, że nawrócenie sprawiło, że został konserwatystą, a takie rzeczy jak obrona życia poczętego, chęć poprawy losu robotników czy ochrony rodzin bezpośrednio wynikają z jego wiary. Moje poglądy na politykę i to, jak powinno wyglądać optymalne państwo, są dosyć zbieżne z katolicką nauką społeczną. Widzę dużo punktów wspólnych między tym, co chciałbym widzieć, i co chciałby widzieć kościół katolicki - powiedział w wywiadzie dla konserwatywnego pisarza Roda Drehera. 

Kościół katolicki jest największym kościołem w USA, ale katolicy przez wiele lat byli w tym państwie obywatelami drugiej kategorii – głównie dlatego, że większość z nich to imigranci z np. Włoch, Irlandii czy Polski lub ich potomkowie. Vance jest dopiero drugim wiceprezydentem-katolikiem. Pierwszym był Joe Biden. O ile jednak obecny prezydent wielokrotnie powtarzał, że wiara jest dla niego ważna, o tyle po objęciu urzędu zaczął bezwarunkowo popierać aborcję. Amerykański episkopat poważnie rozważał, czy z tego powodu nie zabronić mu przyjmowania komunii świętej, ale ostatecznie do tego nie doszło.

źr. wPolsce24 za Fox News, NYTimes 

Świat

Niewiarygodny zwrot po ponad 130 latach! Pracownicy byli w szoku, gdy to zobaczyli

opublikowano:
Po wprowadzeniu amnestii na książki, których termin oddania już minął, do biblioteki zwrócono magazyn wypożyczony 132 lata wcześniej
(fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
Biblioteka publiczna wprowadziła amnestię na kary za przetrzymywanie książek. Dzięki temu wróciło do niej pismo, które wypożyczono... jeszcze w XIX wieku.
Świat

Śmigłowiec telewizji rozbił się podczas transmisji na żywo. Są ofiary śmiertelne

opublikowano:
Telewizyjny śmigłowiec spadł podczas transmisji na żywo, zginęła załoga i przypadkowy przechodzień
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
W Los Angeles doszło do katastrofy śmigłowca telewizyjnego. Zginął pilot, dziennikarka i przypadkowy przechodzień.
Świat

Ukraiński przekręt na metro z Warszawy. To był prezent z Polski

opublikowano:
Do Kijowa trafiło aż 60 wagonów, wycofanych z eksploatacji w warszawskim metrze
Do Kijowa trafiło aż 60 wagonów, wycofanych z eksploatacji w warszawskim metrze (Fot. Fratria)
Wagony metra przekazane Ukrainie przez Warszawę miały być pomocą dla Kijowa. Ukraińskie służby antykorupcyjne twierdzą jednak, że przy organizacji ich transportu doszło do wielomilionowego przekrętu. Według Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) oraz Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP) grupa podejrzanych miała wyprowadzić z Kijowskiego Metra ponad 137,5 mln hrywien, czyli około 11,6 mln zł.
Świat

Skandal w Berlinie! Niemiecka lewica promuje się gdańskim ratuszem. Przypominamy - Gdańsk jest polski!

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający ulicę Długi Targ oraz Ratusz Głównego Miasta w Gdańsku. Na tło polskiej architektury nałożona jest przekrzywiona grafika z wizerunkiem niemieckiej polityk Elif Eralp z partii Die Linke, przemawiającej na tle haseł "Berlin" oraz "Berlin bezahlbar machen"
Sztabowcy promujący kandydatkę na burmistrza pomylili niemiecką stolicę z polskim Gdańskiem, wykorzystując wizerunek Ratusza Głównego Miasta (fot. fratria/zrzut ekrany X)
Gdańsk jest nierozerwalnie polski, a każda - nawet ta wynikająca z rzekomej pomyłki - próba „podpinania” jego dziedzictwa pod niemieckie realia budzi jednoznaczne i ostre oburzenie. Kandydatka na burmistrzynię Berlina zaliczyła właśnie wizerunkową wpadkę, która wykracza poza zwykłe niedbalstwo agencji PR-owej. W oficjalnym spocie reklamowym, mającym budować lokalny patriotyzm i promować władze stolicy Niemiec, zamiast słynnego Czerwonego Ratusza, dumnie zaprezentowano... Ratusz Głównego Miasta w sercu polskiego Gdańska.
Świat

"Czy wie pani, gdzie jest Ceuta?". Brutalna kłótnia w Parlamencie Europejskim obnaża podziały

opublikowano:
Szeroki kadr na salę plenarną Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Setki eurodeputowanych siedzących w półokrągłych rzędach przy niebieskich pulpitach. Część z nich ma podniesione ręce w trakcie trwającego głosowania. W centrum sali, za mównicą, widoczne są flagi państw członkowskich oraz flaga Unii Europejskiej.
Burzliwe obrady w Strasburgu. Eurodeputowani biorą udział w głosowaniu podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, 15 września 2026 roku (fot. PAP/EPA)
Wtorkowa debata w Parlamencie Europejskim na temat dramatycznej sytuacji w Ceucie przerodziła się w polityczną awanturę, która obnażyła głębokie pęknięcia wewnątrz proeuropejskiej koalicji. Na dzień przed przełomowym orędziem o stanie Unii, wygłaszanym przez Ursulę von der Leyen, dwie główne frakcje tworzące centrową większość – Europejska Partia Ludowa (EPP) oraz Socjaliści i Demokraci (S&D) – wdały się w bezpardonową walkę.
Świat

O krok od tragedii nad Bałtykiem! Rosyjska fregata ostrzelała śmigłowiec NATO

opublikowano:
Duński śmigłowca Fennec
Rosjanie testują granice Sojuszu. Flary tuż obok duńskiego śmigłowca, ambasador na dywaniku. Duński śmigłowiec Fennec - (fot. Rune Dyrholm / Forsvaret)
Rutynowy patrol nad Bałtykiem przerodził się w incydent, który wpisuje się w serię niebezpiecznie bliskich spotkań między rosyjskimi siłami a państwami NATO.