Świat

Zapraszał ofiary do swojego mieszkania. "Zabójcę z Twittera" w końcu spotkała sprawiedliwość

opublikowano:
AS_DSC09334_20240924
(fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
W piątek w więzieniu w Tokio powieszono Takahiro Shiraishi, nazwanego przez media „zabójcą z Twittera”. Skazano go za dziewięć morderstw.

34-letni Shirakaishi wpadł gdy brat jednej z jego ofiar rozpoczął poszukiwania swojej zaginionej 23-letniej siostry. Kobieta cierpiała na depresję i wyrażała w mediach społecznościowych myśli samobójcze. Ustalił, że przed śmiercią kontaktowała się za pośrednictwem mediów społecznościowych z Shirakaishi, który pracował jako naganiacz – rekrutował młode kobiety do pracy w tokijskiej dzielnicy czerwonych latarni. Przy pomocy kobiety o pseudonimie Yumi nawiązał z nim kontakt i umówił się na spotkanie.

Makabryczne odkrycie

O swoim śledztwie poinformował wcześniej policję. Gdy ta weszła do jego mieszkania w mieście Zama, by spytać go o zaginioną kobietę, dokonała w nim makabrycznego odkrycia. Gdy go o nią zapytali, powiedział im, że jest w zamrażarce. Łącznie policjanci znaleźli w jego mieszkaniu fragmenty zwłok – głowy, nogi i ramiona – dziewięciu osób. Wśród nich było osiem dziewczyn i kobiet, w wieku 15-26 lat. Sąsiedzi zeznali, że czasami dobiegały ich zapachy gnijącego mięsa z jego kontenera na śmieci – śledztwo wykazało, że wyrzucał do niego fragmenty zwłok, których nie chciał zatrzymać na pamiątkę.

Śledczy ustalili, że Shirakaishi na swoje ofiary wybierał młode osoby, które pisały w mediach społecznościowych, że mają myśli samobójcze. Nawiązywał z nimi kontakt i zapraszał je do swojego mieszkania. Obiecywał, że pomoże im umrzeć. Ślady na zwłokach wskazywały, że je dusił. On sam zeznał, że motywowały go pragnienia seksualne, a przed śmiercią molestował swoje ofiary.

Sąd nie miał litości 

Ta sprawa wstrząsnęła Japonią. Shirakaishi przed sądem przyznał się do popełnionych zbrodni. 15 grudnia 2020 roku sąd skazał go na karę śmierci. Seryjny morderca od razu zapowiedział, że nie będzie składał apelacji i wyrok uprawomocnił się w styczniu 2021 roku. Od tego czasu przebywał w celi śmierci.

Kara śmierci w Japonii jest owiana tajemnicą. W teorii skazany musi być poddany egzekucji – w Japonii wykonuje się ją przez powieszenie – w terminie pół roku od wyczerpania możliwości apelacji. W praktyce często czekają na nią latami, a nawet dekadami. O tym, że zostanie dokonana ich egzekucja, dowiadują się w ostatniej chwili, zwykle w tym samym dniu rano. Ich rodziny i prawnicy są o niej informowani po fakcie.

Powieszono go w piątek

Media donoszą, że Shirakaishi został w piątek powieszony w więzieniu w Tokio. Jak zwykle ogłoszono to dopiero po fakcie. Dopiero od 2007 roku władze Japonii ujawniają nazwiska skazanych poddanych egzekucji i pewne szczegóły ich zbrodni, ale dostępne publicznie informacje są mocno ograniczone. W rozmowie z dziennikarzami minister sprawiedliwości Keisuke Suzuki przypomniał o makabrycznym charakterze jego zbrodni i jej wpływie na społeczeństwo. Dodał, że ta sprawa była szczególnie trudna dla rodzin ofiar. Po długim i ostrożnym namyśle nakazałem egzekucję – powiedział.

To była pierwsza egzekucja w Japonii od 2022 roku. Wtedy powieszono Tomohiro Kato, który wjechał wynajętą ciężarówką w tłum pieszych w Tokio, po czym dźgał ich nożem, zabijając siedem osób. W 2018 roku egzekucji poddano Shoko Asaharę, przywódcę sekty Aum Shinrikyo, i 12 jej członków. Ta sekta dokonała w 1995 roku ataku w tokijskim metrze przy pomocy gazu sarin. Zabili 14 osób, a tysiące innych odniosło obrażenia. Obecnie w japońskich więzieniach na egzekucję czeka 105 osób.

Większość Japończyków popiera karę śmierci

Dyskusja o karze śmierci wybuchła w Japonii w 2014 roku, kiedy 89-letni były bokser Iwao Hakamata został uniewinniony przez sąd. W 1968 roku został skazany na karę śmierci za zamordowanie swojego szefa, jego żony i dwójki ich dzieci. Podczas ponownego procesu wyszło jednak na jaw, że jest niewinny, a policja wrobiła go w tę zbrodnię. Wypuszczono go z więzienia w zeszłym roku.

Mimo tej pomyłki większość Japończyków uważa, że kara śmierci jest słuszna i powinna być nadal stosowana. Sondaż z zeszłego roku pokazał, że aż 83% respondentów uważa, że nie da się jej uniknąć. Japonia jest obok USA jedynym państwem G7, w którym obowiązuje. 

Masz myśli samobójcze? Skorzystaj z pomocy. Dostaniesz ją pod tymi numerami telefonów:
Dla osób dorosłych:
Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
tel. 800 70 2222
Dla osób poniżej 18 roku życia:
Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka. Tel: 800 12 12 12.
Obydwa te numery są czynne całodobowo, 7 dni w tygodniu.

źr. wPolsce24 za CNN, Guardian

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.