Transpłciowa kobieta miała grozić żonie śmiercią. Zastrzelili ją teściowie

Sprawa miała swój początek w sobotę. Ok. 15:08 policjant z kalifornijskiego miasta Dublin przejeżdżał koło parkingu przed ośrodkiem sportowym, gdy zauważył leżącego na nim mężczyznę. Zatrzymał się, by sprawdzić, co się stało. W tym samym momencie wiele osób zaczęło dzwonić na numer alarmowy policji, by zgłosić, że w tym miejscu doszło do strzelaniny.
Zamordowali ją teściowie
Ofiara miała wiele ran postrzałowych i nie udało się jej uratować. Później zidentyfikowano ją jako 40-letnią Jonathan McKinsey, która urodziła się jako kobieta, ale zmieniła płeć w 2010 roku. Od początku 2023 roku pracowała dla dziennika New York Times jako dyrektor ds. inżynierii w oddziale, który zajmował się grami internetowymi dla czytelników.
Po przesłuchaniu świadków policja zatrzymała małżeństwo, Shouyong Zhanga i Shili Chen. Oboje mają po 77 lat. Według świadków strzelali do niego na zmianę, po czym odeszli z miejsca zbrodni, ale pozostali w bliskiej okolicy. Policja nie ma w tej sprawie innych podejrzanych. Oboje zostali aresztowani, a jeszcze dziś staną przed sądem.
Oskarżała ją o przemoc domową
Policja ujawniła, że zatrzymani są teściami ofiary. Ich córka, Candince Jang wyszła za niego za mąż w 2010 roku, wychowywali wspólnie trójkę dzieci. Jak donosi New York Post, w 2025 roku złożyła pozew o rozwód, twierdząc, że zaczęła prześladować ją i jedno z dzieci. Oboje walczyli też w sądzie o prawo do opieki nad nimi.
Jak donosi portal Mercury News, Jang oskarżała McKinsey o brutalne traktowanie ich dzieci. W zeszłym roku powiedziała sądowi, że podczas kłótni o klocki uderzyła jednego z chłopców w twarz, zostawiając na jego twarzy duży siniak. Domagała się, by sąd wydał mu zakaz zbliżania się do niej i do dzieci. Innym razem twierdziła, że złapała ją za nadgarstek tak silnie, że zostawiło to siniaki. Podczas śledztwa policja ustaliła także, że wyszła na zakupy, zostawiając 2-latka samego w domu.
McKinsey usłyszała w związku z tymi incydentami dwa zarzuty, ale miały być wycofane po tym, gdy skończy dobrowolny kurs rodzicielstwa. W późniejszym pozwie Jang twierdziła, że takich incydentów było więcej, a ona boi się zostawiać dzieci pod jej opieką.
Miała grozić jej śmiercią
Dziennik Califorina Post ujawnił także, że w sierpniu napisała w dokumencie sądowym, że ona i dzieci nauczyły się, by udawać, że są przy nim szczęśliwi, by go nie sprowokować do gniewu. Twierdziła także, że miał grozić jej i jej rodzicom śmiercią. Raz miał im także dać w prezencie książkę, której tematem była mała dziewczynka, która przeżywa żałobę po zmarłej matce. Biorąc pod uwagę jego wcześniejsze groźby przeciwko mojemu życiu, uznałam ten wybór za głęboko niepokojący i przerażający.
McKinsey również oskarżała Jang o przemoc domową, która rzekomo miała trwać od początku małżeństwa. Twierdziła, że trwało to od początku ich małżeństwa. W 2013 roku miała ją uderzyć patelnią, oskarżyła ją także o poniżanie dzieci. Twierdziła także, że jej matka używała homofobicznych obelg w stosunku do niej i jednego z dzieci a jej ojciec uderzył ją w klatkę piersiową, gdy dochodziła do siebie po operacji usunięcia piersi.
Policja na razie nie ujawniła potencjalnego motywu zbrodni. Jak jednak informuje New York Post, śledczy są przekonani, że to właśnie rodzinny konflikt w jakiś sposób stoi za jej zabójstwem.
źr. wPolsce24 za New York Post, Fox News, Mercury News









