Świat

Lewicowy raj przeraża już nawet jego twórców. Wskaźnik zabójstw w Szwecji przekroczył poziom Salwadoru

opublikowano:
stockholm-1041683_1280
(fot. Pixabay)
Miała być rajem dla migrantów, ale na razie stała się przede wszystkim piekłem dla jej autochtonów. Wskaźnik zabójstw w Szwecji przekroczył już o 50% poziom ten, który odnotowano w Salwadorze, uznawanym do niedawna za jedno z najbardziej niebezpiecznych państw świata.

Choć powody takiego stanu rzeczy są dla każdego oczywiste, bo wprost wynikają z policyjnych statystyk, to oficjalnie w Szwecji temat wciąż stanowi pewnego rodzaju tabu. Nie wolno, zdaniem niektórych środowisk politycznych, łączyć gwałtownego wzrostu przemocy z polityką imigracyjną.  

Temat poruszają w zasadzie tylko środowiska związane z konserwatystami i prawicą, szczególnie ze środowiskiem Szwedzkich Demokratów (szw. Sverigedemokraterna, SD), którzy wskazują, że do walki z rosnącą przestępczością niezbędne są bardziej restrykcyjne środki i znacznie bardziej radykalna polityka migracyjna. 

Co ciekawe, ostatni rok przyniósł w omawianej tu materii nieznaczną poprawę, bo w 2024 liczba morderstw nieznacznie spadła. Według Krajowej Rady ds. Zapobiegania Przestępczości (BRA), odnotowano 92 zgony na skutek przemocy w porównaniu do 121 w roku poprzednim. Mimo to Szwecja nadal przoduje w europejskich statystykach dotyczących zabójstw z użyciem broni palnej. 

W tym samym roku w wyniku strzelaniny zginęło tam 45 osób, co stanowi liczbę 2,5-krotnie wyższą od średniej dla reszty Unii Europejskiej .

Statystyki pokazują jednoznacznie, że genezą wysokiej przestępczości są zorganizowane gangi, które czynią niektóre miejsca arcytrudnymi do życia. Niemal nie ma dnia, w którym w dużych miastach nie dochodziłoby do strzelanin, morderstw czy eksplozji, wynikających właśnie z wojen gangów. W samym tylko styczniu 2025 roku odnotowano 32 zdarzenia z użyciem ładunków wybuchowych. 

Niektóre konserwatywne szwedzkie media zestawiają gwałtownie rosnący poziom przestępczości w Szwecji z Salwadorem, gdzie z kolei nastąpił gwałtowny spadek liczby morderstw. Kluczem do skutecznej walki z przestępczością była polityka masowych aresztowań i represji wobec gangów, które jeszcze niedawno niemal doprowadziły ten kraj do upadku. 

Choć rząd w Szwecji robi wiele, aby powstrzymać wzrost przestępczości, m. in. wzmacniając policję i wyposażając służby w doskonalsze narzędzia do monitorowania, to poprawa jest relatywnie niewielka, biorąc pod uwagę nakłady finansowe. Jednocześnie niektórzy zauważają, że wciąż największym brzemieniem jest mentalność części szwedzkiego społeczeństwa, które - nawet przed sobą samym - nie potrafi wskazać, z czego wynika problem z rosnącą przestępczością.

źr. wPolsce24 za samnytt.se

 

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.