Świat

Wojna zawitała do Monako. Eksplozja w Sun's Palace, ofiary w stanie krytycznym, śledczy tropią rosyjski ślad

opublikowano:
HMA_6aLXUAEunh8
Wybuch bomby w Monako (fot. X/@DD_Geopolitics)
Do zamachu doszło w poniedziałek, 29 czerwca 2026 roku, krótko przed godziną 21:00 czasu lokalnego. Eksplozja wstrząsnęła luksusowym budynkiem, w bezpośrednim sąsiedztwie granicy z Francją. Jak przekazał monakijski minister stanu Christophe Mirmand, wybuch był wynikiem celowego działania – to była bomba-pułapka, w której zastosowano śmiertelnie niebezpieczne wypełnienie ze śrub i śrutu, mające zwiększyć siłę rażenia.

To wydarzenie jest bezprecedensowe w historii tego niewielkiego księstwa.

To pierwszy raz w historii, przynajmniej o ile mi wiadomo, kiedy doszło do takiego aktu na terenie Monako – powiedział Mirmand.

W wyniku eksplozji ciężko ranni zostali trzej członkowie jednej rodziny. Jak podają francuskie i ukraińskie media, ofiarami są ukraiński oligarcha Wadym Jermolajew, jego partnerka oraz ich 13-letni syn. Stan rodziców określany jest jako krytyczny, zagrażający życiu. 13-latek doznał lżejszych obrażeń. Dwoje dorosłych zostało przetransportowanych do szpitala w Nicei. Łącznie pomocy medycznej udzielono czterem dodatkowym osobom, które doznały szoku lub skaleczeń od rozbitego szkła.

Kim jest Wadym Jermolajew?

58-letni Wadym Jermolajew to ukraiński deweloper i inwestor, posiadacz jednej z największych fortun w swoim kraju. Pochodzi z Dniepru, gdzie dorobił się majątku na rynku nieruchomości. Kilka lat temu wyjechał z Ukrainy, zrzekł się obywatelstwa i przyjął obywatelstwo cypryjskie, osiedlając się na stałe w Monako.

Jego przeszłość jest jednak mocno kontrowersyjna. W grudniu 2023 roku Jermolajew został umieszczony na ukraińskiej liście sankcyjnej. Zdaniem ukraińskich służb specjalnych, oligarcha prowadził działalność gospodarczą związaną z branżą alkoholową na terytorium okupowanego przez Rosję Krymu. To właśnie ten trop jest obecnie najpoważniej brany pod uwagę przez śledczych jako możliwy motyw zamachu.

Przeszłość oligarchy przybliża na platformie X internauta Adam Gwiazda/@delestoile.

Zamachowiec uciekł do Francji – trwa obława

Jak podaje dziennik „Le Figaro”, nagrania z monitoringu sprzed ataku pokazują mężczyznę, który zostawia plecak w holu budynku tuż przed eksplozją. Śledczy zidentyfikowali podejrzanego – mężczyznę w czarnej czapce z daszkiem i bluzie. Po podłożeniu ładunku pieszo przekroczył granicę z Francją, kierując się w stronę miejscowości Beausoleil. Monakijski prokurator generalny Thibault Stéphane potwierdził, że sprawca pozostawił torbę lub paczkę w holu budynku, po czym oddalił się. Na razie nie wiadomo, dlaczego akurat ten budynek został wybrany jako cel ataku.

Książę Albert II: „ohydna zbrodnia”

Głos w sprawie zabrał sam książę Monako Albert II, który określił zajście mianem „ohydnej zbrodni” i „szoku dla całej społeczności Monako”. Zapewnił, że wszystkie służby państwowe zostały zmobilizowane we współpracy z właściwymi władzami francuskimi. Na miejscu zdarzenia pojawiło się ponad 100 funkcjonariuszy policji i służb ratunkowych. Około 50 strażaków i 80 funkcjonariuszy zabezpieczało teren, a nad okolicą krążył helikopter. Mer Nicei, Éric Ciotti, nazwał to wydarzenie „tragedią dla Monako”.

Śledczy sprawdzają wątek krymski

Monakijski minister stanu poinformował, że służby wywiadowcze pracują nad ustaleniem przeszłości ofiar, aby „określić, czy innym osobom grożą podobne zagrożenia”. Kolejny briefing prasowy prokuratury zaplanowano na wtorek. Jak dotąd nie zgłosiła się żadna organizacja ani grupa, która przyjęłaby odpowiedzialność za zamach. Wszystko wskazuje jednak na to, że był to atak o podłożu politycznym, związany z działalnością Jermolajewa na okupowanym Krymie. Śledztwo w tej sprawie nadal trwa, a sprawca pozostaje na wolności.

źr. wPolsce24 za BBC/The Guardian/France24

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.