Świat

Przyznali się do fałszowania sondaży. Twierdzą, że to był "eksperyment społeczny"

opublikowano:
pexels-edmond-dantes-7103132
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Firma, która publikowała w USA sondaże wyborcze, przyznała, że dane w nich zostały zmyślone. Twierdzi, że był to eksperyment.

Sondaże wyborcze to amerykański wynalazek i są starsze, niż się wydaje. Pierwsze badanie przeprowadzono przed wyborami w 1824 roku. Przewidziano w nim, że Andrew Jackson dostanie więcej głosów w wyborach prezydenckich niż rywal – ale tamtejszy system wyborczy sprawił, że ostatecznie je przegrał.

Same sondaże budzą jednak dziś kontrowersje, gdyż wielu ekspertów uważa, że ich publikacja wpływa na decyzje elektoratu – a to daje pole do nadużyć. Teraz dodatkowy argument w tej sprawie dała firma Median Strategies.

Nie trafili z wynikami

Pierwszy sondaż opublikowany przez Median Strategies dotyczył wyborów burmistrza Los Angeles. Dawał dotychczasowej burmistrz Karen Bass aż 12 punktów przewagi nad socjalistką Nithyą Raman. Miał mieć 560 respondentów, mieszkańców Los Angeles, a margines błędu miał wynosić 4,1%. Ostatecznie Bass pokonała Raman o 5 pp. i zmierzy się z nią w drugiej turze.

W Wisconsin sondaż tej firmy dotyczył demokratycznych prawyborów gubernatora. Wskazywał, że socjalistka Francesca Hong ma aż 20% przewagi nad przewodniczącym hrabstwa Milwaukee Davidem Crowleyem. Crowley ostatecznie wygrał z minimalną przewagą. 

Te sondaże szeroko rozeszły się w internecie. Powoływały się na nie także lokalne telewizje i portale internetowe. Gdy się jednak okazało, jak bardzo nie pokryły się z rzeczywistymi wynikami, wzbudziło to kolejną dyskusję o wiarygodności sondaży i możliwych nadużyciach, by wesprzeć któregoś z kandydatów. 

Twierdzą, że to był "eksperyment" 

Teraz Median Strategies przyznała, że w rzeczywistości nie przeprowadziła żadnych sondaży, a wyniki tych, które opublikowała, były całkowicie zmyślone. Twierdzi, że był to krótkotrwały eksperyment społeczny, którego celem było zbadanie tego, jak fałszywe sondaże mogą wejść i rozprzestrzenić się po politycznym ekosystemie

Firma poinformowała też, że kończy działalność i nie będzie publikować kolejnych sondaży. W rozmowie z Fox News poinformowała, że nie mają związków z żadnym politykiem, partią czy organizacją polityczną. Wcześniej powiedzieli dziennikowi LA Times, że nie szukają sławy i nie będą udzielać jakichkolwiek wywiadów.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Rzeczywistość dogania Europę. W Ceucie hiszpańscy żołnierze zmagają się ze świerzbem, a lata temu za ostrzeżenia linczowano Kaczyńskiego

opublikowano:
Świerzb w Ceucie. Zarażeni żołnierze
Świerzb w Ceucie (fot. PAP/EPA/REDUAN)
Kryzys na granicach Unii Europejskiej to nie tylko problem bezpieczeństwa publicznego i destabilizacji socjalnej, ale także bezpośrednie zagrożenie sanitarne. Doniesienia z hiszpańskiej Ceuty, gdzie u co najmniej kilkunastu żołnierzy skierowanych do opanowania fali nielegalnej migracji wykryto świerzb, pokazują brutalną prawdę. Tę samą, za której wypowiedzenie niemal dekadę temu lewicowo-liberalny salon atakował prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Świat

Rosyjskie służby werbowały Ukraińców. Sąd zdecydował: rok więzienia za sabotaż

opublikowano:
Hybrydowa wojna Rosji w Niemczech – Władimir Putin, flaga Niemiec, mapa kraju, płonąca przesyłka i dron nad lotniskiem w Lipsku.
Hybrydowa wojna Putina w Niemczech – sabotaż i drony w Lipsku (graf. AI)
Miały płonąć paczki w transporcie, siać chaos i podważać zaufanie do państwa. Rosyjskie służby werbowały Ukraińców do przygotowywania podpaleń na terenie Niemiec. Jeden z nich właśnie usłyszał wyrok. Dwóch pozostałych uniewinniono. Ale to nie koniec – w tle pojawiają się drony z materiałami wybuchowymi na lotnisku w Lipsku i tajemnicze pożary przesyłek. Czy Niemcy stały się areną rosyjskiej wojny sabotażowej?
Świat

Koniec z darmowym ratunkiem w górach? Burmistrz kazał alpinistom płacić za helikopter

opublikowano:
Alpiniści podczas wspinaczki
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Burmistrz miejscowości Saint-Gervais postanowił obciążyć 32 alpinistów kosztami ich ewakuacji śmigłowcem z masywu Mont Blanc. Grupa miała zignorować ostrzeżenia o skrajnym niebezpieczeństwie na grani Gouter. Podczas gdy burmistrz grzmi o rażącej nieodpowiedzialności wspinaczy, krajowa federacja alpejska oskarża go o manipulację i niepotrzebne nagłaśnianie sprawy.
Świat

Ta grafika Picassa zniknęła w biały dzień. Wróciła po ośmiu latach dzięki jednemu telefonowi

opublikowano:
Odzyskana po ośmiu latach skradziona grafika „Torero” Pabla Picassa w czarnej ramie
Skradziona grafika Pabla Picassa „Torero” odnaleziona po 8 latach (fot. vandervorst-art)
Skradziona w biały dzień grafika Pabla Picassa warta ponad 50 tysięcy dolarów przepadła na osiem lat. Wszyscy byli przekonani, że dzieło sztuki zniknęło bezpowrotnie. Aż do momentu, gdy przypadkowy znalazca natknął się na nie opróżniając opuszczone mieszkanie. Czy to koniec tej niesamowitej historii?
Świat

Wzruszające słowa Kliczki! Tak pięściarz pożegnał swoją byłą partnerkę

opublikowano:
Władimir Kliczko pożegnał zmarłą w wieku 36 lat Hayden Panettiere, podkreślając, że była ważną częścią jego życia i zapewniając, że będzie pielęgnował pamięć o niej dla ich córki Kai.
Władimir Kliczko oraz Hayden Panettiere (fot. Screenshot - X/@DiarioCoahuila)
Władimir Kliczko zabrał głos po śmierci swojej byłej narzeczonej Hayden Panettiere. Były mistrz świata w boksie przyznał, że mimo zakończenia ich związku aktorka do końca pozostawała ważną częścią jego życia.
Świat

Ponad dwa tysiące nieletnich w Ceucie. Bruksela: wszystkich można deportować

opublikowano:
Przełom w polityce migracyjnej UE. Hiszpania może odsyłać nieletnich bez opieki
Przełom w polityce migracyjnej UE. Hiszpania może odsyłać nieletnich bez opieki (fot. PAP/EPA)
Prawdziwa rewolucja w unijnej polityce migracyjnej. Komisja Europejska oficjalnie poparła Hiszpanię w planach masowych powrotów nielegalnych imigrantów z Ceuty – w tym nieletnich bez opieki. Bruksela nie pozostawia złudzeń: unijne prawo na to pozwala. Tymczasem na miejscu wciąż przebywa ponad dwa tysiące nieletnich, a hiszpański rząd unika podawania jakichkolwiek terminów. Czy to początek nowej, bezwzględnej polityki wobec migrantów?