Operacja „Forrest Gump” – ukraińska walka z korupcją, która uderza w najbliższe otoczenie Zełenskiego

Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) wraz ze Specjalną Prokuraturą Antykorupcyjną (SAPO) przeprowadziły w środę rano szeroko zakrojoną operację wymierzoną w domniemaną grupę przestępczą, w którą mieli być zaangażowani politycy i wysocy urzędnicy państwowi, w tym członkowie administracji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.Jak podają ukraińskie media, przeszukano pomieszczenia powiązane z Iryną Mudrą, zastępczynią szefa kancelarii prezydenta, oraz z deputowanym Wadymem Stolarem. Co więcej, już kilka godzin po operacji Zełenski podpisał dekret o zwolnieniu Mudrej ze stanowiska. Czy to przypadek? Czy może prezydent, widząc, że jego zaufana urzędniczka wpada w poważne tarapaty, postanowił się od niej jak najszybciej odciąć?
„Forrest Gump” – prowokacyjna nazwa i arogancja elit
Śledztwo nazwano „Forest Gump”. Jak wynika z opublikowanych przez NABU fragmentów przechwyconych rozmów, jeden z podejrzanych miał stwierdzić:
Mamy 'Saving Private Ryan', prawda? No cóż, tylko idiota zarejestrowałby skradzione pieniądze i czesne na własne dzieci, cholera. Dlatego to jest Forrest Gump”.
Innymi słowy, członkowie tej rzekomej grupy przestępczej mieli tak niskie mniemanie o państwie i jego instytucjach, że uważali się za nieuchwytnych.Ta arogancja jest porażająca. W kraju, który od lat walczy z rosyjskim agresorem i stara się o członkostwo w Unii Europejskiej, elity polityczne bawią się w przestępcze machlojki, przepisując majątki na dzieci i przejmując kontrolę nad bankami.
Prorosyjski deputowany w centrum afery
Szczególnie bulwersujący jest fakt, że jednym z głównych podejrzanych jest Wadym Stolar, który dostał się do parlamentu z list prorosyjskiej partii Opozycyjna Platforma – Za Życiem, zdelegalizowanej po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji w 2022 roku. Obecnie należy do frakcji Odbudowa Ukrainy, utworzonej głównie przez byłych członków zdelegalizowanego ugrupowania. Jakim cudem człowiek związany z prorosyjskimi strukturami zajmuje tak wysoką pozycję w ukraińskim parlamencie? I dlaczego dopiero teraz, po latach, służby antykorupcyjne zainteresowały się jego działalnością?
Dymisja Mudrej – teatr pozorów?
Zwolnienie Iryny Mudrej przez Zełenskiego można interpretować dwojako. Z jednej strony to sygnał, że prezydent nie toleruje korupcji w swoim otoczeniu. Z drugiej – to typowy zabieg, mający na celu ochronę samego prezydenta przed zarzutami o tolerowanie patologii w administracji. Mudra w kancelarii prezydenta odpowiadała za sprawy prawne i reformę wymiaru sprawiedliwości. To ona miała nadzorować reformę sądownictwa i tworzenie Trybunału Specjalnego ds. zbrodni agresji przeciwko Ukrainie. Jeśli więc ona sama jest zamieszana w korupcję, to jakie reformy mogła wprowadzać? I czy jej zwolnienie to nie jest próba zamiecenia sprawy pod dywan?
Korupcja – plaga, która trawi Ukrainę od lat
Operacja „Forest Gump” to najnowsza głośna sprawa korupcyjna sięgająca administracji Zełenskiego. Ale nie jedyna. W ostatnich miesiącach mieliśmy już aferę z byłym szefem sztabu Zełenskiego, Andrijem Jermakiem, który został zatrzymany pod zarzutem prania brudnych pieniędzy, czy skandal związany z byłą ambasadorką Ukrainy w USA, Olhą Stefaniszyną. Operacja ta jest prowadzona na fali serii śledztw NABU i SAPO dotyczących możliwej korupcji na najwyższych szczeblach ukraińskiej polityki. Ponad 90 proc. Ukraińców uznaje korupcję za jedno z głównych zagrożeń dla swojego państwa. Czy zatem działania NABU to realna walka z patologią, czy może jedynie spektakl mający uspokoić zachodnich donatorów?
Operacja „Forest Gump” to kolejny dowód na to, że korupcja na najwyższych szczeblach ukraińskiej władzy jest faktem. Choć cieszyć może determinacja służb antykorupcyjnych, to jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że są to działania wybiórcze i obliczone na efekt medialny. Dopóki prezydent Zełenski nie zdecyduje się na radykalne czystki w swoim otoczeniu i nie pociągnie do odpowiedzialności wszystkich zamieszanych – niezależnie od ich pozycji – dopóty Ukraina pozostanie państwem, w którym korupcja jest wpisana w system.
źr. wPolsce24 za Euronews/Ukrinform/NV











