Świat

Trump odcina kroplówkę światowej biurokracji. USA wychodzą z 66 „zbytecznych” organizacji. W tym jednej z tych, która uderzała w Polskę

opublikowano:
Administracja Donalda Trumpa zdecydowanie zmienia podejście do międzynarodowych instytucji. Prezydent USA podpisał memorandum o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z 66 organizacji, agencji i komisji międzynarodowych, uznanych za zbyteczne, źle zarządzane i kosztowne. Według Białego Domu część z nich nie tylko nie realizuje realnych celów, ale wręcz zagraża suwerenności i interesom USA.
Konkretna, choć czasem kontrowersyjna, polityka Donalda Trumpa podoba się też wielu Polakom (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Administracja Donalda Trumpa zdecydowanie zmienia podejście do międzynarodowych instytucji. Prezydent USA podpisał memorandum o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z 66 organizacji, agencji i komisji międzynarodowych, uznanych przez niego za zbyteczne, źle zarządzane i kosztowne. Według Białego Domu część z nich nie tylko nie realizuje realnych celów, ale wręcz zagraża suwerenności i interesom USA.

Decyzja jest efektem przeglądu zleconego jeszcze w ubiegłym roku, który miał odpowiedzieć na jedno kluczowe pytanie: czy amerykańskie pieniądze faktycznie przynoszą światu korzyść, czy raczej finansują rozrastającą się międzynarodową biurokrację.

„Zbyteczne, marnotrawiące pieniądze, źle prowadzone”

W oficjalnym oświadczeniu Departament Stanu nie pozostawia wątpliwości co do powodów tej decyzji.

„Administracja Trumpa uznała, że te instytucje są zbyteczne, źle zarządzane, niepotrzebne, marnotrawiące środki finansowe, zawłaszczone przez wąskie interesy lub stanowią zagrożenie dla suwerenności, wolności i ogólnego dobrobytu naszego narodu” – czytamy w komunikacie.

Spośród 66 instytucji objętych decyzją 31 należy do systemu ONZ, a pozostałe 35 to inne międzynarodowe ciała eksperckie i doradcze, często o wąskim profilu działania, ale z rozbudowaną strukturą administracyjną.

Kto wypadł z listy?

Na liście organizacji, z których USA się wycofują, znalazły się m.in.:

  • Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC),
  • Komisja Wenecka Rady Europy,
  • Globalne Forum Antyterrorystyczne,
  • Europejskie Centrum Doskonałości ds. Przeciwdziałania Zagrożeniom Hybrydowym (Hybrid CoE),
  • Centrum Nauki i Technologii na Ukrainie, zajmujące się nierozprzestrzenianiem broni masowego rażenia.

Jak podkreślają przedstawiciele administracji USA, nie chodzi o podważanie samych idei bezpieczeństwa czy współpracy międzynarodowej, lecz o realną ocenę efektywności i kosztów, jakie ponosi amerykański podatnik.

WHO i UNESCO już wcześniej bez USA

Wycofanie się z 66 organizacji to kolejny etap szerszej strategii Trumpa. Już na początku swojej drugiej kadencji prezydent USA zdecydował o opuszczeniu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

– WHO nas oszukiwało. Wszyscy oszukiwali USA. To się skończy – mówił Trump, krytykując sposób zarządzania pandemią COVID-19 oraz system składek, który jego zdaniem nadmiernie obciążał Stany Zjednoczone.

Podobny los spotkał UNESCO, z którego USA wycofały się w lipcu. Biały Dom wskazywał na ideologiczne skrzywienie organizacji, jej rzekome antyamerykańskie i antyizraelskie nastawienie, a także rosnące wpływy Chin.

– Po przeglądzie zakwestionowano politykę UNESCO dotyczącą różnorodności, równości i integracji oraz jej propalestyńskie i prochińskie sympatie – przekazał urzędnik administracji w rozmowie z amerykańskimi mediami.

Koniec finansowania globalnego „komfortu”?

Decyzja Trumpa wpisuje się w szerszą krytykę światowej biurokracji, która od lat narasta także poza USA. Coraz częściej pojawiają się zarzuty, że część międzynarodowych organizacji funkcjonuje głównie po to, by utrzymywać rozbudowany aparat urzędniczy, oferując niewspółmiernie małe efekty wobec ponoszonych kosztów.

Dla administracji Trumpa sprawa jest jasna: amerykańskie pieniądze mają służyć realnym interesom USA, a nie finansowaniu struktur, które – zdaniem Białego Domu – dawno oderwały się od rzeczywistości.

Czy inne kraje pójdą tym śladem? Tego na razie nie wiadomo. Jedno jest pewne: decyzja Waszyngtonu może stać się początkiem poważnej debaty o sensie i skali globalnej biurokracji.

źr. wPolsce24 za polsatnews.pl

Polska

Polska w Radzie Pokoju Trumpa? Jasna deklaracja Jarosława Kaczyńskiego

opublikowano:
kaczyński rada pokoju
Prezes PiS uważa, że Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju Donalda Trumpa (Fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński wyraził poparcie dla udziału Polski w Radzie Pokoju inicjowanej przez Donalda Trumpa, podkreślając znaczenie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi oraz warunki finansowe, jakie musiałby spełnić rząd.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.