Świat

To może być punkt zwrotny ataku na Iran. Plan Trumpa wyciekł do mediów

opublikowano:
USA chce, by kurdyjscy bojownicy dołączyli do wojny z Iranem
Amerykanie chcieliby, żeby kurdyjscy bojownicy dołączyli do wojny z Iranem (fot. Kurdishstruggle, Flickr)
Media donoszą, że Kurdowie z Iraku rozmawiają z Amerykanami o rozpoczęciu powstania przeciwko reżymowi w Teheranie. Iran zdążył ich już zaatakować.

Kurdowie to irańska grupa etniczna zamieszkująca Kurdystan – obszar leżący na terenie Turcji, Iranu, Iraku i Syrii. Liczy ok. 30-45 mln osób. Są uznawani za „naród bez państwa” i od bardzo dawna walczą o niepodległy Kurdystan.

Kurdowie dołączą do wojny? 

Jak donosi "Financial Times", administracja Donalda Trump prowadzi rozmowy z kurdyjskimi organizacjami zbrojnymi o tym, jaką rolę mogą odegrać w wojnie z Iranem. Źródła dziennika twierdzą, że obejmowało to także rozmowy o zorganizowaniu ewentualnej ofensywy z terytorium Iraku, gdzie stacjonują, Kurdowie mieli prosić o broń i szkolenia, wsparcie wywiadowcze i stworzenie przez USA strefy no-fly, ale na razie nie otrzymali odpowiedzi na te prośby.

Jak informują niektóre źródła FT, kluczową rolę w tych rozmowach odgrywa Centralna Agencja Wywiadowcza. Inni rozmówcy twierdzą, że to wspólna inicjatywa USA i Izraela.

CIA tradycyjnie odmówiła komentarza, ale jeden z jej byłych członków powiedział FT anonimowo, że agencja ma bardzo dobre stosunki z irańskimi Kurdami, i ma je od lat.

Tymczasem sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała, że Trump rozmawiał z kurdyjskimi przywódcami, ale ta rozmowa dotyczyła naszej bazy, którą mamy w północnym Iraku. Dodała, że prezydent nie zgodził się na żaden plan, który przewidywałby uzbrojenie kurdyjskich wojowników.

Według źródeł FT Trump rozmawiał telefonicznie nie tylko z Kurdami z Iranu – w tym z ważną postacią w Kurdystańskiej Partii Demokratycznej Iranu, jednej z najstarszych kurdyjskich organizacji politycznych – ale także z tymi z Iraku. Potwierdził to Bafel Talabani, lider Związku Patriotycznego Kurdystanu. Powiedział, że Trump wyjaśnił cele USA w obecnej wojnie, ale nie podał żadnych szczegółów. Jakakolwiek operacja przeciwko reżymowi w Teheranie wymagałaby wsparcie Kurdów z Iraku.

Eksperci uważają, że kurdyjskie powstanie raczej nie ma szans na obalenie reżymu. Zauważają, że Kurdowie to zaledwie 6 do 9 mln z 90 mln obywateli Iranu. Ich organizacje nie dysponują też ciężką bronią, jak czołgi czy broń przeciwpancerna, więc siły irańskie, nawet osłabione przez amerykańsko-izraelskie naloty, dałyby radę je spacyfikować.

Niektórzy eksperci spekulują jednak, że Amerykanie chcą użyć Kurdów jako przynęty. Ich powstanie zmusiłoby Iran do reakcji i wysłania wojsk do Kurdystanu, a to mogłoby ułatwić Amerykanom ich zniszczenie.

I znów zostaną zdradzeni? 

Pojawiające się w przestrzeni internetowej doniesienia, że Kurdowie zaczęli już powstanie, wydają się być nieprawdziwe. Reżym w Teheranie zdaje się jednak traktować to zagrożenie poważnie. W czwartek rano irańskie państwowe media ujawniły, że Iran atakuje antyirańskie siły separatystów. Jak donosi telewizja al-Dżazira, chodzi o ataki na Kurdów w irackiej części Kurdystanu. Według lokalnych mediów miały miejsce co najmniej cztery eksplozje w prowincji Sulajmanijja na północy Iraku. Celem irańskiego ataku miała być centrala Komali, jednej z organizacji zbrojnych irańskich Kurdów.

USA od dawna współpracuje z Kurdami, ale wielu ekspertów zwraca uwagę, że mogą oni nie być chętni do wywołania kolejnego powstania na prośbę Amerykanów. Po zakończeniu operacji Pustynna Burza w 1991 roku Amerykanie namówili ich do wywołania powstania w Iraku. Reżym Saddama Husajna okazał się jednak być silniejszy niż się spodziewano, a Amerykanie nie pomogli Kurdom, gdy ich potem masakrował.

W Syrii Amerykanie wspierali kurdyjskie Syryjskie Siły Demokratyczne, ale po upadku Baszszara Assada wycofały swoje poparcie i poparły nowy rząd tego kraju, który z nimi walczy. Poparcie powstania irańskich Kurdów zaostrzyłoby też raczej stosunki USA z Turcją, która sprzeciwia się jakimkolwiek formom kurdyjskiego nacjonalizmu.

Źr. wPolsce24 za "Financial Times", al-Jazeera

Świat

Historyczny szczyt w Waszyngtonie. Melania Trump i Marta Nawrocka stają w obronie najmłodszych

opublikowano:
Melania Trump podczas konferencji „Fostering the Future Together”
W amerykańskiej stolicy rozpoczął się niezwykle ważny dwudniowy szczyt inicjatywy „Fostering the Future Together”. Projekt, który Pierwsza Dama USA zapowiedziała zaledwie kilka tygodni temu na forum ONZ, staje się rzeczywistością. Melania Trump nie rzuca słów na wiatr i inauguruje globalną koalicję, której głównym celem ma być to, co dla każdego konserwatysty najważniejsze: ochrona i wsparcie dzieci.
Świat

Mocny głos z Białego Domu. Marta Nawrocka o zagrożeniach dla dzieci: Nie możemy zostawiać ich samych w świecie cyfrowym

opublikowano:
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu. Obok Brigitte Macron i Melania Trump
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu (fot. wPolsce24)
W czasie gdy debata o nowych technologiach coraz częściej sprowadza się do zachwytu nad postępem, z Białego Domu wybrzmiał głos rozsądku i odpowiedzialności. Marta Nawrocka podczas swojego wystąpienia zwróciła uwagę na to, o czym wielu woli dziś nie mówić – realne zagrożenia dla dzieci w świecie cyfrowym.
Świat

Marta Nawrocka zachwyca w Białym Domu! Sukces „miękkiej siły” polskiej dyplomacji. Relacja Marcina Wikły z Waszyngtonu

opublikowano:
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie na miejscu jest korespondent wPolsce24 Marcin Wikło
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie (fot. wPolsce24)
Za oceanem możemy dziś na własne oczy zobaczyć, jak skutecznie działa tak zwana miękka siła polskiej dyplomacji. Pierwsza Dama RP, Marta Nawrocka, wystąpiła w Białym Domu podczas drugiego dnia szczytu zorganizowanego przez Melanię Trump, który w całości poświęcono bezpieczeństwu dzieci w cyfrowym świecie. Wydarzenia w Waszyngtonie od samego początku uważnie śledzi i relacjonuje dla widzów wPolsce24 nasz korespondent, Marcin Wikło.
Świat

Mocne wystąpienie Karola Nawrockiego w USA. „To partnerstwo pisane krwią"

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-29 102010
„Polska i USA to nie tylko sojusznicy, jesteśmy zbudowani wokół tej samej idei” - powiedział w sobotę, podczas konferencji CPAC w Dallas prezydent Karol Nawrocki. Przypomniał, że gdy Ameryka walczyła o niepodległość, Polacy stali ramię w ramię z obywatelami USA.
Świat

Skandal w Belgii. Dziennikarze rozbili katolickie figury „dla żartu”. Mahometa ani Gwiazdy Davida by nie ruszyli

opublikowano:
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
Do absolutnie skandalicznego zdarzenia doszło w Belgii. Dwoje dziennikarzy flamandzkiej rozgłośni publicznego nadawcy Studio Brussel w ramach „skeczu” zniszczyło figury przedstawiające Pana Jezusa i Matkę Bożą.
Świat

Węgrzy wybrali. Nerwowe oczekiwanie na wyniki

opublikowano:
Trwa liczenie głosów po wyborach na Węgrzech
(fot. materialy podeslane na adres redakcji)
Punktualnie o godz. 19 w niedzielę na Węgrzech zamknięto lokale wyborcze. Obaj główni rywale nie tracą nadziei na samodzielne rządy.