Świat

Ukraina ściąga tysiące najemników z Ameryki Południowej. Ekspert: To ogromne niebezpieczeństwo dla Europy!

opublikowano:
Obywatele Ukrainy uczestniczą w szkoleniu z walki nożem organizowanym przez Center for Training Citizens for National Resistance w Charkowie, północno-wschodnia Ukraina, 1 listopada 2025 roku, w trakcie trwającej inwazji rosyjskiej. Rosyjskie wojska wkroczyły na terytorium Ukrainy 24 lutego 2022 roku, rozpoczynając konflikt, który wywołał zniszczenia i kryzys humanitarny. EPA/SERGEY KOZLOV Dostawca: PAP/EPA.
Obywatele Ukrainy uczestniczą w szkoleniu z walki nożem (fot. EPA/SERGEY KOZLOV Dostawca: PAP/EPA)
Ukraina, z powodu poważnych braków kadrowych w siłach zbrojnych, podpisała kontrakty z około 2 tysiącami ochotników pochodzącymi z Ameryki Południowej (głównie z Kolumbii), którzy przechodzą tajne szkolenia wojskowe na terytorium kraju. Ta decyzja wywołuje poważne obawy co do bezpieczeństwa państw sąsiednich i samej Europy - ostrzega znany analityk Marek Budzisz na portalu X.

Kolumbijscy najemnicy szkoleni na Ukrainie

W "Die Welt" opublikowano reportaż z tajnego obozu szkoleniowego na Ukrainie, gdzie grupy najemników z Ameryki Południowej uczą się taktyki i obsługi nowoczesnej broni, przygotowując się do walk z siłami rosyjskimi.

Choć dla Kijowa jest to sposób na uzupełnienie strat kadrowych, to obecność grup zawodowych żołnierzy, w tym takich, którzy mogą wywodzić się z karteli narkotykowych i przestępczych organizacji, wzbudza alarm wśród analityków i służb bezpieczeństwa.

Ostrzeżenie 

Marek Budzisz, ekspert ds. bezpieczeństwa i analityk strategii na temat wojny na Ukrainie, wskazuje, że wysłanie na front takich najemników rodzi ryzyko nasilonej przestępczości zorganizowanej po zakończeniu konfliktu, zarówno na terenie Ameryki Południowej, jak i Europy.

- W Die Welt reportaż z tajnego obozu szkoleniowego na Ukrainie dla najemników z Kolumbii. Już ponoć, ze względu na braki kadrowe w ukraińskich siłach zbrojnych, podpisano umowy z 2 tys. ochotników. Niezależnie od motywacji Kijowa trend ten jest co najmniej niebezpieczny dla państw sąsiednich - zauważą ekspert. 

Budzisz podkreśla, że należy już dziś przygotowywać się na możliwy napływ wyszkolonych, uzbrojonych i zdemoralizowanych bojowników, by sprostać potencjalnym zagrożeniom.

Kontekst szerszy i bezpieczeństwo międzynarodowe

Eksperci zauważają, że proceder rekrutacji osób powiązanych z grupami przestępczymi i kartelami narkotykowymi jest bardzo ryzykowny, gdyż wielu najemników zyskuje dostęp do zaawansowanego szkolenia oraz nowoczesnego sprzętu.

Taktyczne umiejętności zdobyte podczas konfliktu mogą być potem wykorzystywane do działalności kryminalnej, co stanowi poważne zagrożenie dla stabilności i porządku publicznego w państwach nie tylko na kontynencie południowoamerykańskim, ale również w Europie.

Czy może być to kolejny efekt uboczny rozpętanej przez Putina szaleńczej wojny, który odczujemy w Europie Środkowej i Wschodniej?

źr. wPolsce24 za Die Welt/X

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.