Świat

Miał w szkole same piątki, ale żadna uczelnia nie chciała go przyjąć. Teraz podał je do sądu

opublikowano:
student-5372393_1280
Jego ojciec jest przekonany, że pad ofiarą dyskryminacji rasowej (fot. ilustracyjna Pixabay)
19-latek nie został przyjęty przez 16 uczelni – mimo świetnych ocen w szkole. Jego ojciec zdecydował się podać je do sądu.

Mieszkający w Kalifornii Stanley Zong był świetnym uczniem. Jego średnia ocen ze szkoły średniej wynosiła 4,42 na czterostopniowej skali. Kiedy napisał SAT – amerykański odpowiednik matury – okazało się, że z ok. 2 milionów nastolatków, piszących ją w tym samym roku, był jednym, który dostał ponad 1590 punktów. Jeszcze jako uczeń założył też swój startup technologiczny, a Google zaproponowało mu pracę na stanowisku, które normalnie powierza się osobom z doktoratami, gdy miał zaledwie 13 lat. 

Nikt nie chciał go przyjąć 

Kiedy w 2023 roku zdecydował, że chce studiować informatykę, wszystko wskazywało, że rekrutacja to tylko formalność, a elitarne uczelnie stoją przed nim otworem. Ku zaskoczeniu rodziny zaczął jednak dostawać kolejne odmowy. Nie chciały go takie uczelnie jak MIT, Stanford, Berkeley czy Davis. Z 18, do których wysłał podania, tylko dwie – Uniwersytet Teksasu i Uniwersytet Maryland – zgodziły się go przyjąć.

Jego ojciec Nan Zhong powiedział dziennikowi "New York Post", że gdy zaczęły spływać kolejne odmowy, to początkowo był zdziwiony, potem sfrustrowany, a następnie wściekły. Dodał, że słyszał o tym, że osoby pochodzenia azjatyckiego są dyskryminowane przy przyjmowaniu na studia, ale w to nie wierzył. Odmowy przyjęcia jego syna przekonały go jednak, że to prawda.

Padł ofiarą wyrównywania szans 

Powodem jest tzw. akcja afirmacyjna. Jeszcze do niedawna wiele uczelni brało pod uwagę przy rekrutacji rasę, aby skład rasowy uczelni bardziej przypominał skład społeczeństwa. Te praktyki były najbardziej szkodliwe dla studentów pochodzenia azjatyckiego, gdyż mają oni średnio najlepsze wyniki w nauce i jako tacy są nadreprezentowani na uczelniach.

Teraz ojciec chłopaka postanowił, że pójdzie z tym do sądu. W czerwcu 2023 Sąd Najwyższy USA uznał, że akcja afirmacyjna jest niezgodna z prawem i zakazał uczelniom brania pod uwagę rasy przy rekrutacji. Zhong jednak złożył podania przed tym wyrokiem, więc podają do sądu uczelnie ze stanów, w których podobnych praktyk zakazywało wcześniej prawo stanowe.

Dotąd podali do sądu Uniwersytet Kalifornijski, Uniwersytet Waszyngtoński i Uniwersytet Michigan. Domagają się odszkodowania. Wiktor Balta z Uniwersytetu Waszyngtońskiego powiedział NYPost, że dalej uznają, że ich system rekrutacji był właściwy, a oni od dawna przyznawali, że nie będą mogli przyjąć wszystkich utalentowanych kandydatów

Ojciec nastolatka powiedział, że nie ma nic mniej amerykańskiego niż taka dyskryminacja. Nie wydaje mi się, że te szkoły przejmują się tym, co robią tym dzieciakom – stwierdził. Dodał, że ma drugiego syna, który ma teraz 16 lat, i boi się, że on też padnie ofiarą dyskryminacji rasowej. Uważa, że wyrok Sądu Najwyższego był ważny, ale mimo niego uczelnie wykorzystują kruczki prawne, by nadal dyskryminować Azjatów. Powiedział, że zdecydowali się na te pozwy także z powodu innych kandydatów. To naprawdę szkodzi ich zdrowiu psychicznemu, tworząc poczucie bezradności i beznadziei. Jeśli spojrzysz na sprawę Stanleya, to nawet jak jesteś równie dobry jak ktoś z doktoratem, to i tak możesz nie zostać przyjęty – stwierdził.

źr. wPolsce24 za NYPost

Świat

Legenda odeszła. Chuck Norris nie żyje! Świat żegna ikonę kina akcji

opublikowano:
Ten plik jest pochodną pracą: Chuck Norris, The Delta Force 1986.jpg:
(fot. za wikimedia commons)
To koniec pewnej epoki. Chuck Norris – człowiek, o którym krążyły tysiące żartów podkreślających jego nadludzką siłę, mistrz sztuk walki i niezapomniany „Strażnik Teksasu” – zmarł w czwartek, 19 marca 2026 roku, w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu przekazała pogrążona w żałobie rodzina.
Świat

Historyczny szczyt w Waszyngtonie. Melania Trump i Marta Nawrocka stają w obronie najmłodszych

opublikowano:
Melania Trump podczas konferencji „Fostering the Future Together”
W amerykańskiej stolicy rozpoczął się niezwykle ważny dwudniowy szczyt inicjatywy „Fostering the Future Together”. Projekt, który Pierwsza Dama USA zapowiedziała zaledwie kilka tygodni temu na forum ONZ, staje się rzeczywistością. Melania Trump nie rzuca słów na wiatr i inauguruje globalną koalicję, której głównym celem ma być to, co dla każdego konserwatysty najważniejsze: ochrona i wsparcie dzieci.
Świat

Mocny głos z Białego Domu. Marta Nawrocka o zagrożeniach dla dzieci: Nie możemy zostawiać ich samych w świecie cyfrowym

opublikowano:
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu. Obok Brigitte Macron i Melania Trump
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu (fot. wPolsce24)
W czasie gdy debata o nowych technologiach coraz częściej sprowadza się do zachwytu nad postępem, z Białego Domu wybrzmiał głos rozsądku i odpowiedzialności. Marta Nawrocka podczas swojego wystąpienia zwróciła uwagę na to, o czym wielu woli dziś nie mówić – realne zagrożenia dla dzieci w świecie cyfrowym.
Świat

Marta Nawrocka zachwyca w Białym Domu! Sukces „miękkiej siły” polskiej dyplomacji. Relacja Marcina Wikły z Waszyngtonu

opublikowano:
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie na miejscu jest korespondent wPolsce24 Marcin Wikło
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie (fot. wPolsce24)
Za oceanem możemy dziś na własne oczy zobaczyć, jak skutecznie działa tak zwana miękka siła polskiej dyplomacji. Pierwsza Dama RP, Marta Nawrocka, wystąpiła w Białym Domu podczas drugiego dnia szczytu zorganizowanego przez Melanię Trump, który w całości poświęcono bezpieczeństwu dzieci w cyfrowym świecie. Wydarzenia w Waszyngtonie od samego początku uważnie śledzi i relacjonuje dla widzów wPolsce24 nasz korespondent, Marcin Wikło.
Świat

Mocne wystąpienie Karola Nawrockiego w USA. „To partnerstwo pisane krwią"

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-29 102010
„Polska i USA to nie tylko sojusznicy, jesteśmy zbudowani wokół tej samej idei” - powiedział w sobotę, podczas konferencji CPAC w Dallas prezydent Karol Nawrocki. Przypomniał, że gdy Ameryka walczyła o niepodległość, Polacy stali ramię w ramię z obywatelami USA.
Świat

Skandal w Belgii. Dziennikarze rozbili katolickie figury „dla żartu”. Mahometa ani Gwiazdy Davida by nie ruszyli

opublikowano:
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
Do absolutnie skandalicznego zdarzenia doszło w Belgii. Dwoje dziennikarzy flamandzkiej rozgłośni publicznego nadawcy Studio Brussel w ramach „skeczu” zniszczyło figury przedstawiające Pana Jezusa i Matkę Bożą.