Świat

Tyle są warte obronne traktaty Tuska. Minister: odchodzę, bo nie mamy pieniędzy na obronność

opublikowano:
Dwóch lewicowych premierów - Donald Tusk i Keri Starmer bardzo się lubi. Dowodem ich przyjaźni był nawet traktat, który w praktyce mógłby się okazać nic nie znaczącą umową
Dwóch lewicowych premierów - Donald Tusk i Keri Starmer bardzo się lubi. Dowodem ich przyjaźni był nawet traktat, który w praktyce mógłby się okazać nic nie znaczącą umową (Fot. PAP/Paweł Supernak/ PAP/EPA/NEIL HALL)
Donald Tusk jeszcze niedawno z wielką pompą ogłaszał podpisanie polsko-brytyjskiego traktatu o współpracy obronnej i bezpieczeństwie. Spotkanie z Keirem Starmerem, uroczystości, wspólne zdjęcia i gromkie deklaracje o „nowym poziomie relacji” oraz wspólnym przeciwstawianiu się Rosji.

Dla Tuska miał to być wielki dyplomatyczny sukces i dowód, że „Europa da radę” nawet bez silnego amerykańskiego parasola. Dzisiaj ten „sukces” wygląda już zupełnie inaczej.

Odchodzę, bo nie ma pieniędzy

W czwartek minister obrony Wielkiej Brytanii John Healey złożył dymisję. W liście rezygnacyjnym napisał wprost: brakuje pieniędzy na obronność. Środki są niezbędne, by „chronić kraj w czasie narastających zagrożeń”.

Healey nie ukrywał rozgoryczenia – nie spodziewał się, że będzie musiał odejść z tego powodu. To brutalne potwierdzenie tego, co wielu od dawna mówiło: europejskie deklaracje, traktaty i piękne słowa o „strategicznej autonomii” rozbijają się o twardą rzeczywistość – pusty budżet i brak realnej woli wydawania pieniędzy na armię.

Wielka Brytania, jeden z najsilniejszych militarnych graczy Europy, otwarcie przyznaje, że nie stać jej na poważne zwiększenie wydatków. A Tusk właśnie z tym krajem wiąże bezpieczeństwo Polski w ramach tak świętowanego traktatu.

Tymczasem relacje ekipy Tuska z jedyny, krajem, który mógłby Polsce realnie przyjść z pomocą, czyli z administracją Trumpa są niezmiennie złe, a rząd nie robi nic, by ten niekorzystny trend odwrócić. 

Wciąż dewastują relacje z USA

Przeciwnie, najbardziej zaufani klakierzy premiera wyśmiewają właśnie prezydenta Karola Nawrockiego za to, że jedzie do Białego Domu na galę UFC Freedom 250, organizowanej w Białym Domu w ramach 80. urodzin Donalda Trumpa. Zamiast cieszyć się, że polski prezydent ma realny dostęp do najpotężniejszego sojusznika, wolą szydzić i podważać znaczenie relacji z Waszyngtonem.

Bo ich alternatywa to właśnie taka „Europa”: zadłużona, biurokratyczna, demograficznie zrujnowana i niezdolna do realnego zwiększenia wydatków na obronę. Traktaty owszem – piękne papierki. Pieniądze i sprzęt? Już gorzej.

Polska nie może sobie pozwolić na iluzje. Bezpieczeństwo nie buduje się na uroczystych podpisach z krajami, których ministrowie obrony rezygnują z powodu braku funduszy. Prawdziwe gwarancje bezpieczeństwa idą tam, gdzie jest realna siła militarna i wola jej użycia – a nie tam, gdzie są tylko puste deklaracje i chroniczny niedofinansowanie. Czas najwyższy przestać udawać, że „europejska obronność” Tuska to jakaś poważna alternatywa. To po prostu droga donikąd. John Healey właśnie to bardzo boleśnie nam pokazał.

źr. wPolsce24 za PAP

Świat

Donald Tusk: nikt mnie nie ogra w UE. Premier Estonii: to Niemcy nie chciały Tuska na spotkaniu o Ukrainie

opublikowano:
mid-epa11666748
Spotkanie przywódców z Bidenem bez Tuska (fot. PAP EPA/CHRIS EMIL JANSSEN)
Jeszcze rok temu Donald Tusk utyskiwał, że Polska pod rządami PiS-u nie ma silnego głosu na forum europejskim. Zapewniał, że jego nikt w Europie nie ogra. Tymczasem okazuje się, że Niemcy, na które od lat lider PO stawia, nie tylko nie lekceważą naszego premiera przerzucając nam uchodźców, to jeszcze blokują możliwość jego udziału w spotkaniu z sekretarzem obrony USA.
Świat

Donald Trump szukał pracy w barze szybkiej obsługi. Stanął przy frytkownicy

opublikowano:
mid-epa11667793
Donald Trump smażył frytki (PAP/EPA/NICK HAGEN)
Donald Trump odwiedził w niedzielę restaurację popularnej sieci na przedmieściach Filadelfii, gdzie smażył frytki i obsługiwał kasę drive-thru.
Świat

Strefa Starcia wróciła! Gorące polityczne show na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
strefa
Strefa Starcia na antenie wPolsce24 (fot. Fratria)
Strefa Starcia wróciła na antenę telewizji wPolsce24. Redaktor Michał Adamczyk i jego goście omówili najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia w Polsce i na świecie. Nie brakowało emocji.
Świat

Chińscy astronauci wrócili na ziemię. Spędzili w kosmosie pół roku

opublikowano:
mid-epa11700209
Pekin nie ukrywa swoich kosmicznych ambicji (fot. PAP/EPA/XINHUA / LI ZHIPENG)
Chiński program kosmiczny znacząco przyspieszył. Chińczycy chcą do połowy stulecia zostać światowym liderem w podboju kosmosu.
Świat

Izraelscy kibice zaatakowani po meczu w Amsterdamie. Natychmiastowa reakcja Netanjahu

opublikowano:
mid-epa11709346
Izrael wysyła do Amsterdamu samoloty, którymi obywatele będą mogli wrócić do kraju. (fot.PAP/EPA/VLN Nieuws)
62 osoby zostały zatrzymane w związku z atakiem na grupę izraelskich kibiców, którzy dopingowali swoją drużynę na meczu w Amsterdamie. Służby odeskortowały fanów Maccabi Tel Awiw do hotelu, a do sprawy odniósł się już premier Izraela, który przekazał, że samoloty są w drodze do Holandii, skąd mają zabrać m.in. rannych obywateli.
Świat

Orze jak może? Artysta, który tworzy traktorem i pługiem. A za płótno ma pole

opublikowano:
videoframe_14924
Jego dzieła zawsze fascynują, choć portfolio jest... kontrowersyjne. Włoski artysta krajobrazu Dario Gambarin tworzy za pomocą... traktora z podczepionym pługiem. Tym razem wyorał logo Jubileuszowego Roku 2025, jakie wcześniej zaprezentował Watykan.