Świat

Wrzucił do sieci nagranie z urlopu. Internauci uświadomili go, że otarł się o śmierć

opublikowano:
ała ośmiornica niebieskopierścieniowa o jaskrawych, świecących niebieskich okręgach, trzymana na dłoni turysty na plaży na Filipinach.
NIe wiedział jak groźne jest to zwierzę (fot. zrzut ekranu z X\Pixabay)
Brytyjski turysta opublikował nagranie z wakacji na Filipinach, na którym pokazuje niewielką, jaskrawą ośmiornicę. Dopiero z komentarzy internautów dowiedział się, że był w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Brytyjski turysta Andrew McConnell opublikował nagranie z wakacji na Filipinach, na którym trzyma w dłoni niewielką, jaskrawo ubarwioną ośmiornicę.

  • Internauci szybko rozpoznali zwierzę jako hapalochlaenę, czyli ośmiornicę niebieskopierścieniową – jedno z najbardziej jadowitych zwierząt na świecie.

  • Jad tej ośmiornicy zawiera tetrodotoksynę – silną neurotoksynę, na którą nie istnieje odtrutka i która może doprowadzić do paraliżu oraz śmierci.

  • Ugryzienie jest niemal bezbolesne i trudne do zauważenia, a objawy zatrucia pojawiają się dopiero po czasie, gdy ofiara nie może się ruszać ani mówić.

  • Widoczne na nagraniu rozjaśnienie niebieskich kręgów oznaczało, że zwierzę było wystraszone i gotowe do obrony.

  • Po uświadomieniu sobie zagrożenia turysta poinformował lokalną szkołę i straż przybrzeżną, by ostrzec mieszkańców.

Historyk Andrew McConnell jakiś czas temu był na wakacjach na Filipinach. 11 grudnia opublikował na Instagramie nagranie, które wykonał dzień wcześniej na Filipinach. Widać na nim, jak trzyma w dłoni malutką ośmiornicę, na której widoczne stają się niebieskie kręgi. Zwierzę próbuje odpłynąć, ale łapie ją ponownie. 

Media społecznościowe

Nie wiedział z czym ma do czynienia 

Jego nagranie błyskawicznie rozeszło się po internecie i zostało obejrzane przez miliony osób. Powodem było to, że zwierzę, które trzymał w dłoni, to była hapalochlaena – jedno z najbardziej jadowitych zwierząt na świecie. McConnell o tym nie wiedział, ale znalazł się o krok od bolesnej śmierci.

Jak informuje portal Barier Reef Australia, hapalochlaena używa do polowania i samoobrony jadu, który jest produkowany przez bakterie żyjące w jej śliniankach i zawiera m.in. tetrodotoksynę. To niezwykle silna neurotoksyna, do zabicia człowieka wystarczy jeden miligram. Dorosła hapalochlaena, mimo małych rozmiarów, ma w sobie dość jadu, by zabić 26 osób. Jad przekazuje podczas ugryzienia, ale nie jest ono bolesne i zostawia malutką ranę, więc ofiara często może nie wiedzieć, że została ugryziona, dopóki nie zacznie wykazywać objawów zatrucia.

Na jej jad nie ma antidotum 

Te objawy są bardzo poważne. Najgorszym jest paraliż mięśni. Ugryziona osoba nie może się ruszać, ma też problemy z mówieniem, co często uniemożliwia jej powiadomienie innych o tym, co się stało. Jak informuje portal WebMD, ten paraliż może spowodować także zaprzestanie oddychania, a w konsekwencji zgon. Jej jad nie potrafi przeniknąć przez barierę krew-mózg, co oznacza, że zatruta osoba do samego końca jest w pełni świadoma tego, co się z nią dzieje. Na tę neurotoksynę nie ma odtrutki – jedyną możliwością uratowania ugryzionej osoby jest podtrzymywanie jej życia do momentu, w którym organizm sam ją zneutralizuję.

Zgon na skutek ugryzienia tej ośmiornicy jest mało prawdopodobny. Te ośmiornice spędzają bowiem większość życia w szczelinach na dnie i nie są agresywne wobec ludzi. Mogą jednak ugryźć człowieka w samoobronie. Widoczne na tym nagraniu rozjaśnienie okręgów na jej ciele świadczy, że była wystraszona i się do tego szykowała – na szczęście dla turysty ostatecznie zmieniła zdanie. Dotychczas odnotowano jedynie trzy zgony na skutek ugryzienia przez te ośmiornice, ale wielu ekspertów podejrzewa, że w rzeczywistości było ich więcej. Te ośmiornice żyją bowiem w wodzie, a efektem ich jadu jest paraliż, więc śmierć niektórych ich ofiar mogłaby wzięta za zwykłe utonięcie.

Ostrzegł innych

McConnell przyznał, że nie miał o tym pojęcia. Dopiero z komentarzy pod jego filmikiem dowiedział się, że otarł się bardzo blisko o śmierć. Wyjaśnił, że idąc po plaży natknął się na grupę lokalnych dzieci, które w podobny sposób bawiły się tą ośmiornicą, również nie wiedząc, jak jest groźna. Jak informuje Daily Mirror, po poznaniu prawdy skontaktował się z dyrektorką ich szkoły, a ta obiecała, że ostrzeże przed nimi swoich uczniów. Pokazał też to nagranie kapitanowi lokalnej straży przybrzeżnej, który obiecał mu, że przeprowadzi akcję uświadamiającą dla ludności.

Będąc na urlopie, zwłaszcza w egzotycznym kraju, trzeba pamiętać, że każde dzikie zwierzę – nawet, jeśli wygląda niewinnie – może być groźne. Nie wolno do nich podchodzić, brać je na ręce czy je głaskać. Szczególną ostrożność należy zachować wobec zwierząt, które są jaskrawo ubarwione. Częściej niż rzadziej takie jaskrawe barwy to znak, że dane zwierzę jest trujące lub jadowite.

źr. wPolsce24 za Mirror

Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.
Świat

Polskie flagi na ulicach Budapesztu! Już jutro wielki patriotyczny marsz w rocznicę Węgierskiej Wiosny Ludów. Śledź relację w Telewizji wPolsce24

opublikowano:
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi (fot. Fratria)
Już jutro, 15 marca, na Węgrzech odbędą się obchody wielkiego święta narodowego. Z tej okazji w Budapeszcie przejdzie wielki patriotyczny marsz.
Świat

Orbán pokazał siłę na ulicach Budapesztu. Wśród uczestników marszu Polacy

opublikowano:
mid-epa12821142 ok
Dziesiątki tysięcy osób dołączyły do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku. Wysłannik telewizji wPolsce24 Szymon Szereda zwrócił uwagę na udział Polaków, którzy tłumnie stawili się w Budapeszcie.
Świat

Legenda odeszła. Chuck Norris nie żyje! Świat żegna ikonę kina akcji

opublikowano:
Ten plik jest pochodną pracą: Chuck Norris, The Delta Force 1986.jpg:
(fot. za wikimedia commons)
To koniec pewnej epoki. Chuck Norris – człowiek, o którym krążyły tysiące żartów podkreślających jego nadludzką siłę, mistrz sztuk walki i niezapomniany „Strażnik Teksasu” – zmarł w czwartek, 19 marca 2026 roku, w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu przekazała pogrążona w żałobie rodzina.