Świat

Polski turysta zaginął na Maderze. Tragiczny finał poszukiwań

opublikowano:
Widok na szlak górski w północnej części Madery w rejonie Boaventura, gdzie odnaleziono ciało 31-letniego turysty z Polski zaginionego podczas samotnej wędrówki w kierunku Pico Ruivo.
Ruszył samotnie w góry (fot. ilustracyjna Pixabay)
Na Maderze zakończyło się poszukiwanie 31-letniego Igora Holewińskiego. Niestety okazało się, że turysta z Polski nie żyje.

Z tego tekstu dowiesz się: 

  • Na Maderze zakończono poszukiwania 31-letniego Polaka, Igora Holewińskiego.
  • Mężczyzna zaginął 2 listopada podczas samotnej wędrówki szlakiem z Levada dos Tornos w kierunku Pico Ruivo.
  • Ostatni kontakt z nim zanotowano w północnej części wyspy, w rejonie São Vicente.
  • W poszukiwaniach uczestniczyły portugalskie służby ratownicze, policja, obrona cywilna oraz lokalni przewodnicy.
  • Akcję kilkukrotnie przerywano z powodu trudnych warunków atmosferycznych; wykorzystywano drony.
  • Ciało turysty znaleziono w trudno dostępnym, stromym terenie w okolicach Boaventura.
  • Policja przypuszcza, że mogło dojść do upadku z wysokości, ale ostateczną przyczynę śmierci ustali sekcja zwłok.

Madera to należący do Portugalii archipelag na Atlantyku, w pobliżu północnych wybrzeży Afryki. Łagodny klimat, określany mianem „wiecznej wiosny” i piękne plaże sprawiają, że te wyspy są popularne wśród turystów z całego świata.

Ruszył samotnie w góry

Jednym z nich był Holewiński. Jak informuje TVP Poznań, mężczyzna zaginął 2 listopada na szlaku z Levada dos Torros, w północnej części głównej wyspy. Szedł samotnie w stronę Pico Ruivo, najwyższego szczytu tej wyspy. Najprawdopodobniej spędził noc na São Vicente, a następnie samotnie wyruszył szlakiem w kierunku Pico Ruivo, planując dotrzeć do Santany. Od tego czasu nie ma z nim kontaktu. Lokalizacja jego telefonu nie zmieniała się od wielu godzin, a ostatni sygnał pochodził z okolic Lewady dos Tornos. Nie odbiera telefonów ani nie czyta wiadomości – powiedziała lokalnemu portalowi Timesofmadiera.com siostra zaginionego 31-latka.

Na wyspie rozpoczęła się zakrojona na szeroką skalę akcja poszukiwawcza. Jak informuje Polskie Radio, w jego poszukiwaniach brały udział Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza Policji Bezpieczeństwa Publicznego, Gwardia Narodowa Republiki, Regionalna Służba Obrony Cywilnej, Policja Leśna, Instytut Ochrony Lasów i Przyrody, a także lokalni przewodnicy górscy. Akcję poszukiwawczą kilkukrotnie przerywano z powodu warunków atmosferycznych. Użyto w niej także dronów.

Znaleźli jego ciało

Niestety nie było happy endu. Lokalna policja poinformowała, że udało się odnaleźć jego zwłoki. Frederico Jesus z komendy policji w gminie Sao Vicente poinformował, że zostało znalezione w trudno dostępnym miejscu przez cywila, który nie był związany ze śledztwem prowadzonym w związku z zaginięciem obywatela Polski.

Policjant wyjaśnił, że jego ciało odnaleziono ok. pół kilometra od ścieżki biegnącej wzdłuż kanału, w pobliżu miejscowości Boaventura w północnej części wyspy. Dodał, że to teren zalesiony i stromy. Lokalne media spekulują, że przyczyną śmierci był upadek z wysokości. Policjant podkreślił jednak, że za wcześnie jeszcze na takie spekulacje, a to, co się stało, wyjaśni dopiero śledztwo.

Jesus poinformował, że policjantom udało się już dotrzeć do zwłok turysty. W najbliższych godzinach zostanie ono przetransportowane prawdopodobnie do szpitala im. Nelio Mendoncy w Funchal, gdzie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok i wszystkie rutynowe procedury związane z tego typu przypadkami – dodał.

źr. wPolsce24 za Polskie Radio, TVP Poznań

Świat

Ta zbrodnia wstrząsnęła Ameryką. Zabójca prezesa United Healthcare przyznał się do winy

opublikowano:
Oskarżony o zamordowanie prezesa United Healthcare Luigi Mangione przyznał się do winy przed sądem federalnym
(fot. NYPD\Pexels)
Trwa proces Luigiego Mangione, oskarżonego o zamordowanie prezesa United Healthcare. Oskarżony przyznał się do obu stawianych mu zarzutów.
Świat

Chorwacja w ogniu. Ewakuacja mieszkańców, ranni polscy turyści

opublikowano:
Ogień szaleje w okolicach popularnego kurortu Omisz
Najgorsza sytuacja panuje w okolicach popularnego kurortu Omisz (fot. EPA/PAP)
Czterech Polaków zostało poszkodowanych w pożarach, jakie szaleją w południowej Chorwacji. Jedna osoba przebywa na oddziale intensywnej terapii; pozostałe opuściły już szpital.
Świat

Kolejki do okulistów po zaćmieniu słońca. Ciekawość była ważniejsza od ochrony wzroku

opublikowano:
Oglądanie częściowego zaćmienia słońca bez specjalistycznych okularów mogło skończyć się trwałym uszkodzeniem siatkówki
Oglądanie częściowego zaćmienia słońca bez specjalistycznych okularów mogło skończyć się trwałym uszkodzeniem siatkówki (Fot. PAP/Art Service)
To miało być spektakularne widowisko, ale dla części mieszkańców Berlina skończyło się wizytą u okulisty. Podczas środowego zaćmienia Słońca wiele osób patrzyło na zjawisko bez odpowiedniej ochrony oczu. Lekarze ostrzegają: patrzenie bezpośrednio na Słońce może trwale uszkodzić siatkówkę.
Świat

Piekło w turystycznym raju! Pilny komunikat dla Polaków w Chorwacji

opublikowano:
Pożar w Chorwacji
Ambasada RP wydała komunikat w związku z pożarem w Chorwacji. (fot. screen z X.com)
Na południowym zachodzie Chorwacji wybuchł pożar, który błyskawicznie rozprzestrzenia się z powodu silnego wiatru. Żywioł trawi popularną, turystyczną część kraju, zmuszając służby do ewakuacji ponad tysiąca osób. Ambasada RP w Zagrzebiu wydała pilny komunikat dla przebywających tam Polaków.
Świat

Szpiegowski bastion w sercu Berlina! Ponad 100 tajemniczych lokatorów i bezsilność Niemców

opublikowano:
Brama Brandenburska
Niemcy nie mogą pozbyć się rosyjskich szpiegów. (fot. ilustracyjna/ pixabay)
W samym centrum Berlina wznosi się potężny budynek z napisem „Russisches Haus”. Oficjalnie to placówka kulturalna, jednak od dawna budzi ona ogromne kontrowersje, a jej pracownicy podejrzewani są o działalność szpiegowską. Choć niemieccy politycy oraz prasa głośno domagają się natychmiastowego zamknięcia placówki, sprawa okazuje się dyplomatycznym i prawnym klinczem.
Świat

Lewicowy eksperyment skończony. Kolumbia bierze amerykańską broń i uderza w narkoterroryzm

opublikowano:
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth podczas szczytu Americas Counter-Cartel Coalition w Panamie poświęconego walce z kartelami narkotykowymi
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth przemawia podczas szczytu Americas Counter-Cartel Coalition w Panamie, na którym ogłoszono zacieśnienie współpracy z Kolumbią w walce z narkoterroryzmem.(fot. PAP/EPA)
Nowy prezydent Abelardo de la Espriella, znany jako „El Tigre”, zatwierdził wspólne operacje wojskowe z USA na terytorium Kolumbii. Decyzja, ogłoszona podczas szczytu koalicji antynarkotykowej w Panamie, to radykalne zerwanie z polityką poprzedniego lewicowego rządu i sukces administracji Donalda Trumpa w regionie.